Wredna kura
12-01-2018, 4:02
Kiedyś pamiętam u babci, też była taka wredna kura aż w końcu dziadek z niej rosół zrobił
12-01-2018, 16:46
12-01-2018, 17:18
Oj kogutów, gęsi i kaczek wrednych to było sporo ale że kura? To jest mało spotykane, bo raczej są płochliwe.
12-01-2018, 21:45
14-01-2018, 15:23
(12-01-2018, 21:45 )Siwy napisał(a)::ubawa: :ubawa:(12-01-2018, 17:18 )hogan napisał(a): To jest mało spotykane, bo raczej są płochliwe.
Taa płochliwe, może cnotliwe?![]()
To proszę spojrzeć na inną, może tą samą kurę, deprawującą niewinnego pieska. Po co tam przylazła? No po co? Po to by zdeprawować miłe zwierzątko.
Kury są straszne!![]()
No ja nie wiem Krzytsiu ,kto na tym filmiku kogo bardziej deprawuje i jest zbucony ,polemizowałabym z Tobą
14-01-2018, 23:19
Co Wy chcecie od tej kury? Sama chciała gwoździa wbić.
Ale prawdą jest, że koguty bywały agresywne. Kiedy byłam u babci, a wychodek był ze dwa metry przed kurnikem, to zawsze pytałam jaki kogut grasuje, kiedy musiałam za potrzebą. Jak postrzelony, szłam do obory.
Ale prawdą jest, że koguty bywały agresywne. Kiedy byłam u babci, a wychodek był ze dwa metry przed kurnikem, to zawsze pytałam jaki kogut grasuje, kiedy musiałam za potrzebą. Jak postrzelony, szłam do obory.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
14-01-2018, 23:56
Toż to zielononóżka.
Potrafią też przecudownie śpiewać.
Potrafią też przecudownie śpiewać.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
15-01-2018, 0:29
Też każdy u nas uciekał przed takim kogutem, jak u Ciebie Wąsatko 
Ale wiecie co, ja i tak najbardziej z domowego ptactwa, boję się gęsi...

Ale wiecie co, ja i tak najbardziej z domowego ptactwa, boję się gęsi...
15-01-2018, 9:09
Syczące, atakujące gęsi u sąsiadów Dziadka, brrrr...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości








