Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 2.92
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Moje takie tam
#1

Trochę po namowie, ale dobra lubię wiersze klecić.
Na razie wstawię kilka już wcześniej napisałam.

A kiedy przyjdzie czas, ptaki przylecą, w liściach zaszeleszczą,
chmury rozgonią, i wnet nastrój minie ponury.
Trzepotem skrzydeł spłoszonych, myśli się wymykają, jak zwykle duszy oknem.
Na chwilę jakby zapytać o coś, na parapecie przysiądą, w cieniu, między nocą a świtem.
A kiedy przyjdzie czas, w niebo spojrzę, dzień dobry mewo, jak dobrze, że jesteś.
Wytrwaj, bo przecież wiem, twarda jesteś, mocna, niestraszny ci huraganowy wiatr,
ten dzisiejszy piękny, niepiękny świat.
A dziś cierpliwy dotyk palców uspokoją myśli, może w fotelu siądą ulubionym.
Codziennie rano ociężałe powieki sen starają się zapisać, na skrawku kartki lub wspomnień.
A kiedy przyjdzie czas, jutro też można liczyć na retrospekcję zdarzeń.
Odpowiedz
#2

Bardzo ładny wiersz Aniu slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Jest woda to już mi się podoba... Bardzo podoba.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#4

Och ta nasza Warmia ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Nie ma za co dziękować. Pochwalić należy, skoro ktoś ładnie pisze i oko z sercem cieszy ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

(04-12-2017, 18:53 )Boldusia napisał(a):  Wieczór już, wilgotną mgłą zasnuty, to północny wschód, ciekawie jak na południu jest?
Kawa wspomnieniem, jutro kolejny dzień, naznaczony odpoczynkiem, a może zmęczeniem?
Obrazy, te kątem oka zaledwie widziane, zadziwiające, niezwykłe i czułe.
Wiosna, lato- a w nim plany tak odległe i tak bliskie, choć snem się wydają.
Woda w drobinkach mgły zatrzymana, o fenomenie odbitego światła opowiada.
Uśmiechniętą twarz słońce w dzień przemywa w jeziorze, przegląda się w nim,
przez okno wpada.
Las przybierze szatę szmaragdową, by przejść w łagodną miętę.
Gdzieś tam mikroskopijna ważka, mewa w locie, jej czarno- biały kostium dostojny przecież,
upoważnia do udziału w dostojnym bankiecie.
Piaskowe wybrzeża, łagodne i strome wzniesienia, podmokłe bagna, dymiące torfowiska.
Słona od potu i łez jest moja Warmia, ale to moja Ziemia.

Chciałbym na chwilę znaleźć się teraz w tym miejscu.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#7

Aniu, wszystkie wiersze są ładne, nie ma brzydkich, bo ktoś musiał je napisać a nie każdy ma do tego talent. hug

Karbonku, to dawaj tym swoim busem do nas ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

No i właśnie to jest to, trzeba umieć docenić wkład osoby, która pisze. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Pięknie piszesz Boldusiu.
Nostalgicznie, obrazowo. Mam wrażenie jakbym czytała bardzo poetyczne zapiski z pamiętnika.
Ja ze swoimi zdjęciami mam tak samo, myślę że nic ciekawego na nich nie ma.
Pisz dalej, nie zastanawiaj się.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#10

Coś jest w tym co napisała Wąsatka, jak bym czytała pamiętnik, pisany prozą.
Pięknie slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości