Moje takie tam -
Boldusia - 04-12-2017
Trochę po namowie, ale dobra lubię wiersze klecić.
Na razie wstawię kilka już wcześniej napisałam.
A kiedy przyjdzie czas, ptaki przylecą, w liściach zaszeleszczą,
chmury rozgonią, i wnet nastrój minie ponury.
Trzepotem skrzydeł spłoszonych, myśli się wymykają, jak zwykle duszy oknem.
Na chwilę jakby zapytać o coś, na parapecie przysiądą, w cieniu, między nocą a świtem.
A kiedy przyjdzie czas, w niebo spojrzę, dzień dobry mewo, jak dobrze, że jesteś.
Wytrwaj, bo przecież wiem, twarda jesteś, mocna, niestraszny ci huraganowy wiatr,
ten dzisiejszy piękny, niepiękny świat.
A dziś cierpliwy dotyk palców uspokoją myśli, może w fotelu siądą ulubionym.
Codziennie rano ociężałe powieki sen starają się zapisać, na skrawku kartki lub wspomnień.
A kiedy przyjdzie czas, jutro też można liczyć na retrospekcję zdarzeń.
RE: Moje takie tam -
hogan - 04-12-2017
Bardzo ładny wiersz Aniu
RE: Moje takie tam -
karbon - 04-12-2017
Jest woda to już mi się podoba... Bardzo podoba.
RE: Moje takie tam -
hogan - 04-12-2017
Och ta nasza Warmia
RE: Moje takie tam -
hogan - 04-12-2017
Nie ma za co dziękować. Pochwalić należy, skoro ktoś ładnie pisze i oko z sercem cieszy
RE: Moje takie tam -
karbon - 04-12-2017
(04-12-2017, 18:53 )Boldusia napisał(a): Wieczór już, wilgotną mgłą zasnuty, to północny wschód, ciekawie jak na południu jest?
Kawa wspomnieniem, jutro kolejny dzień, naznaczony odpoczynkiem, a może zmęczeniem?
Obrazy, te kątem oka zaledwie widziane, zadziwiające, niezwykłe i czułe.
Wiosna, lato- a w nim plany tak odległe i tak bliskie, choć snem się wydają.
Woda w drobinkach mgły zatrzymana, o fenomenie odbitego światła opowiada.
Uśmiechniętą twarz słońce w dzień przemywa w jeziorze, przegląda się w nim,
przez okno wpada.
Las przybierze szatę szmaragdową, by przejść w łagodną miętę.
Gdzieś tam mikroskopijna ważka, mewa w locie, jej czarno- biały kostium dostojny przecież,
upoważnia do udziału w dostojnym bankiecie.
Piaskowe wybrzeża, łagodne i strome wzniesienia, podmokłe bagna, dymiące torfowiska.
Słona od potu i łez jest moja Warmia, ale to moja Ziemia.
Chciałbym na chwilę znaleźć się teraz w tym miejscu.
RE: Moje takie tam -
hogan - 04-12-2017
Aniu, wszystkie wiersze są ładne, nie ma brzydkich, bo ktoś musiał je napisać a nie każdy ma do tego talent.
Karbonku, to dawaj tym swoim busem do nas
RE: Moje takie tam -
hogan - 04-12-2017
No i właśnie to jest to, trzeba umieć docenić wkład osoby, która pisze.
RE: Moje takie tam -
Wąsatka - 04-12-2017
Pięknie piszesz Boldusiu.
Nostalgicznie, obrazowo. Mam wrażenie jakbym czytała bardzo poetyczne zapiski z pamiętnika.
Ja ze swoimi zdjęciami mam tak samo, myślę że nic ciekawego na nich nie ma.
Pisz dalej, nie zastanawiaj się.
RE: Moje takie tam -
hogan - 05-12-2017
Coś jest w tym co napisała Wąsatka, jak bym czytała pamiętnik, pisany prozą.
Pięknie