21-10-2017, 12:40
A choroba wie, może i jedni i drudzy mają po prostu swoje wymagania a że nikt nie jest idealny, to
bierzemy, co dostaniemy :lol:
bierzemy, co dostaniemy :lol:
(21-10-2017, 19:36 )karbon napisał(a): Wymagania?!
Wybór partnera to nie zakup auta, sukienki czy płytek do łazienki. Nawet jak mamy jakieś priorytety to gdy spotkamy właściwą osobę i tak idą "w odstawkę".
Co do skarpetek w sandałach to w porze zimowej tak mam że jeżdżę w takim zestawie. Oczywiście wychodząc zakładam buty. Latem jeżdżę całkiem boso. Lubię jak stopy mają czym oddychać. Jak jest zimno to niestety jeżdżę w skarpetkach i sandałkach. Przepisy nieco kłócą się z jazdą w klapkach itd... Czasami jak zatrzymuję się na MOPie to nie chce mi się na kilka minut zmieniać sandałek na inne obuwie i do toalety zasuwam w sandałach ze skarpetami. Ale to i tak dziwacznie wygląda bo w skarpetach jeżdżę zimą. Takie skarpety i sandały na śniegu dziwacznie wyglądają. Tak samo jak i teraz gdy chodzę bez skarpet, w sandałach i T-shirt. Patrzą się na mnie jak na czubka. Co zrobię jak tak mam że do - 10 stopni tak chodzę ubrany. Nie choruję za to bo się hartuje. To działa.
