Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 2.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wciąż cię szukam

Cieszę się bardzo z tego powodu ale nie z tego, że nie miałeś neta lecz z tego, że znów będziesz się udzielał ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

No, ja myślę ,że z tego powodu się cieszysz ,to w końcu ja Tadek Norek xD
Odpowiedz

" Celtycki Płomień "


"O marzenia słodkie,o sny nieostrożne !
Zechciejcie gnać poprzez wieki ,pocałunek do lubego mego nieść
Gnajcie, niczym bezpańskie jesienne liście na wiater rzucone !

O łzy gorzkie, o najbarz gorzkie łzy !
Płyńcie uderzając o lat grzbiety
I napoić zechciejcie lubego mego
Płyńcie ,niczym górskie strumienie
niestrudzone
Niezatrzymane !"

I tak oto śpiewała ... wzgórzom niemym
Wzgórzom dumnym i hardym
Rzewnym anielskim tonem chmury wzruszać potrafiła
Sprawiała,że wraz z nią łkały i one i zielone trawy ...
Bosymi stopami zlizywała rosę
Rudemi włsami prowokowała ogień
Ach,jakże go prowokowała ...
Tęsknotą niezmierzoną Bogów rozczulała .
Aż któregoś razu,sam Elficki władca w jej głosię się zadużył, pytał " Do kogóż tak wołasz,nieziemska niewiasto " ?
Odpowiadała :
" Ach Talesinie,Taliesinie ,co miast głosu harfa Charyzmy z twej przepony ludzi wskrzesza
A nasienie twe rodzi najpotężniejsze w świecie drzewa ;
Mój ukochany mieszka ... mieszka tysiąc lat stąd .
Nie narodził się jeszcze ,choć nasze dusze w snach wciąż się kochają
A poranek srogim ostrzem światła nas rodziela ...
Modlę się i czekam na sen jeno ... na sen ,Taliesinie czekam ...
W zwierciadle strumieni,nieustannie się jawi
W echa wieków wołam
Wiem,dobrze wiem - jego duszyca słyszy me wolanie
Cierpiąc niewypowiedzianie ... "

A ja ?
Nucę bezradnie wiersze do niej
Nucę na wierzbie płaczącej
Na jej wiernym wspornym ramieniu
Wołam
I słyszę ją .. widzę ... kocham się w snach.
Choć mieszka ,tysiąc lat stąd.

Kiedy całujemy się duszami
Te tak bardzo pragną zerwać skóry i złączyć się w jednym słowie
W jednym czynie
Być ze sobą .
Umysły w obłędzie wirują , niczym zakochana para na balu straceńców
I krwawią,krwawią mrocznymi myślami ...

Bo przecież ...
Mieszkamy tysiąc lat stąd.
Miłośc do cię zabija
A jednocześnie przy życiu zatrzymuje
Oddech ,nie śpiewa aby zamilknąć ?
Rzeka nie biegnie ,by wyschnąć ?
Z miliona słów powstaje jedno
Które należy wyłącznie do twych uszu
Z tysiąca pocałunków zachowałem ten jeden,dla ciebie .
Choć ...
Mieszkamy tysiąc lat stąd.
I każda ma łza, ucieka do twojej .
Każda myśl tropi ciebie
Każdy oddech ,szumi w twoich włosach .

Noc otula .
Wiem,że tysiąc lat wcześniej patrzysz w te same gwiazdy co ja
Niechaj cię pozdrowią ,niechaj do snu ucałują .
Za chwilę wybiorę się w odwiedziny,na inszą stronę zwierciadła
Za chwilę w ulubionym miejscu naszych warg spotkamy się - w zacisznej loży snów .
Zedrę z rumianego ciała nierealność
Naszkicuję cię dotykiem, narysuję każdy szczegół ...
Odurzę się zapachem ,świeżej rosy,polnych kwiatów i prastarego słońca .
Ożywię cię spojrzeniem .
I w ogniu tańczących świec ołoże cię na łożu soczystej trawy
Wargi jak dwie fale popłyną ze sobą ...
Oślepniemy w Ekstazie
Rozkoszne łańcuchy - W to przemienią się nasze dłonie
Słodkie twe łono stanie się mym azylem
Zlepimy się w jednąistotę w jedno zdanie,w jeden czas i jedną całą mapę .
Wodospadem nieznanych śmiertelnikom emocji oblejemy wysuszone serca
Złaknione siebie
Jesteśmy Bogami
Jesteśmy Bogami .
Którzy drzemią w ludziach
Jesteśmy ludźmi
Śniącymi w ciałach .


Już .. już mrużę oczy .
Przybywa po mię przewoźnik,w minutę pokonamy tysiąc lat.
Spotkamy się za moment tam,gdzie czas stanowi tylko ponurą abstrakcję .
Ujrzymy się tam ...gdzie ciała będą zbędne.
Ujrzymy się tam ... gdzie nie nakryje nas Rzeczywistość .
Odpowiedz

" Knajpa zwana Kordialne "



Słońce poza horyzont się pcha
Wstyd tam daleko gdzieś je gna ...
Za ciebie
Za mnie
Za nas .
Ha.
Zawinąć czas do przyjaznego portu
Spotkać znów tych samych poczciwych ludzi :
Prima Sortu ;
Wpadnij siostro,wpadnij bracie ,na jedno choć zdanie
Przeczekamy tu na kolejny wschód
Przy kolejce szczerych zwierzeń ,a potem pójdziemy dalej !

Jak spokojny Saloon
W całym tym cholernym dzikim zachodzie
Więc usiądźmy przy ladzie
I zamówmy : Dobrą radę ..
Zamówmy - Dobrą radę .

Ogrzejmy zmęczone dusze
Przy płomieniach Whisky
Nakarmmy serca
Zrozumieniem .
Wyjmijmy z kabury
Zgorzkniałość
I rozgośćmy się z zasadą , jak na dżentelmenów przystało .
Odpowiedz

Oj Skellig, Twoja proza, kojarzy mi się ze śmiercią. Dlaczego? Dlaczego śmierć przez Twoje słowo przemawia?

No i w końcu coś o Kordialnych, brawo, brawo! ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Nie ma dnia abym nie myślał o śmierci ... dosłownie . Przytłacza mnie to jednocześnie i pociesza .Jest dla mnie fascynująca i przerażająca ,rozważam o niej w tysiącu różnych kontekstach niczym o tej jedynej ...Śmierć jest dla mnie synonimem wyzwolenia,i ma chyba największy wpływ na mnie
Odpowiedz

Mi z wiekiem się tak zrobiło, że zaczęłam praktycznie, codziennie myśleć o śmierci ale staram się
robić wszystko aby o niej nie myśleć. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Może to się mija z celem ? może jest w tym jakiś sens ... w myśleniu o niej,może dostajesz " Znaki " aby zmienić dotychczasowe zdanie o niej ?
Odpowiedz

Być może masz rację, jednak ja tłumaczę to sobie inaczej, że im bliżej jest nasz nieunikniony koniec, tym
bardziej nasza psychika jest wręcz poddana takim autosugestiom. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Czyli koniec nas obojga jest dość blisko ?
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości