Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 2.63
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Twoja córka jest striptizerką
#1

Jak byście zareagowali, gdybyście dowiedzieli się, że Wasza córka jest striptizerką?

[Obrazek: 62184943927874204674.jpg]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Hehehhe,dobre pytanieubawa

Musze pomyslec ,na spokojnie ,bo juz taką 18-latke mam w domu i co wtedy ,zabronić juz pełnoletniej kobiecie czegos ,czy sie wściec ,nie wiem ?..
Pomyslę
Odpowiedz
#3

Spróbował bym wyjaśnić,że to pieniądze może i dobre ale krótkie.
I co dalej,bez doświadczenia w żadnym konkretnym fachu?
Z ciągnącą się złą sławą,bo szacunku ten zawód nie przysparza.
Ciekawe,czy płacą w tej profesji podatki i ZUS?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#4

Striptizerki są spoko. ubawa
Odpowiedz
#5

(17-10-2017, 12:16 )Dorcik napisał(a):  Hehehhe,dobre pytanieubawa

Musze pomyslec ,na spokojnie ,bo juz taką 18-latke mam w domu i co wtedy ,zabronić juz pełnoletniej kobiecie czegos ,czy sie wściec ,nie wiem ?..
Pomyslę

Pełnoletnia, nie znaczy dorosła i dojrzała np emocjonalnie.
Zakazy nic raczej nie dadzą, można jedynie tłumaczyć, pokazywać możliwe konsekwencje takiego postępowania...
Może się da w ten sposób przekonać.
Odpowiedz
#6

Staram się sobie wyobrazić, że mam córkę i widzę to w ten sposób, że zapewne wściekłabym się
ale by mi przeszło i nawet poszłabym zobaczyć taki występ córki, bo widząc córkę, widziałabym siebie
i wiedziałabym, czy też do tego bym się nadawała. Jak mieszkałaby ze mną, to bałabym się o nią
każdego dnia, jak by wychodziła z domu, bo taka praca to i złe towarzystwo.

Są i mężczyźni striptizerzy ale oni chyba mniej się rozbierają, gacie raczej zostają.
I w takim razie, o syna mniej bym się bała ale też niewiadome na kogo by trafił, choćby na jakich
dilerów narkotyków i jeszcze sam by się w narkotyki wciągnął albo w przemyt co gorsza a tam też
tylko złe towarzystwo.

Ciężka sprawa i niech lepiej syn, nadal zajmuje się tym, czym się zajmuje, czyli komputerami a co
do córki... jak dobrze, że jej nie mam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Córka sąsiadki jest. Poważnie. Super laska. Ta córka, sąsiadka też.
Wie o profesji córki i nic nie protestuje.
Czyli można zaakceptować.
Odpowiedz
#8

(17-10-2017, 14:41 )jozekkg napisał(a):  
(17-10-2017, 12:16 )Dorcik napisał(a):  Hehehhe,dobre pytanieubawa

Musze pomyslec ,na spokojnie ,bo juz taką 18-latke mam w domu i co wtedy ,zabronić juz pełnoletniej kobiecie czegos ,czy sie wściec ,nie wiem ?..
Pomyslę

Pełnoletnia, nie znaczy dorosła i dojrzała np emocjonalnie.
Zakazy nic raczej nie dadzą, można jedynie tłumaczyć, pokazywać możliwe konsekwencje takiego postępowania...
Może się da w ten sposób przekonać.

Oczywiscie ze masz racje.
Ale tez taka prawda ze poki nie zderzysz się z takim problemem realnie ..to nie wiesz nic.
I na dzien dzisiejszy nie wiem co naprawdę bym zrobila .

Choc wsciec bym się wsciekla na nią
Odpowiedz
#9

No prócz tłumaczenia nie bardzo jest co zrobić. Chyba, że zagrać vabank. Skoro czujesz się taka dorosła, to pakuj się i żyj na własnym utrzymaniu. Gorzej tylko, jakby się spakowała i poszła...
Odpowiedz
#10

Korona by nie spadła jak by poszła, bo w końcu jest dorosła ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości