13-10-2017, 23:50
Czy niższy facet dyskwalifikuje związek?
14-10-2017, 4:56
(13-10-2017, 19:54 )hogan napisał(a): Gadacie tam... jak jest miłość, to wzrost nie ma znaczenia
I z tym się zgodzę.
14-10-2017, 5:32
Jimmy, Ty nie jesteś "nieurodziwy", Ty zrzęda jesteś.
14-10-2017, 9:32
(13-10-2017, 23:50 )Jimmy napisał(a): No to ja wyjątkowo nie urodziwy jestem
Jakoś po avatarze tego nie widać. Przesadzasz!!!
14-10-2017, 11:35
Jeszcze trochę poprzynudzam.
Wartość faceta mierzy się możliwościami zdobywania srodków do przetrwania a nie wzrostem,czy urodziwością.
Wartość faceta mierzy się możliwościami zdobywania srodków do przetrwania a nie wzrostem,czy urodziwością.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
14-10-2017, 11:37
Skąd Wy bierzecie takie pomysły?
Ja zawsze myślałam, że wszystko bierze się z miłości... czy ona już nie jest istotna?
Ja zawsze myślałam, że wszystko bierze się z miłości... czy ona już nie jest istotna?
14-10-2017, 11:55
Miłosć była istotna jak mieliśmy dwadzieścia lat
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
14-10-2017, 13:06
No weź przestań
A co ze starszymi, tylko takie kategorie, jak Ty podałeś? Zero motylków w brzuchu?
A co ze starszymi, tylko takie kategorie, jak Ty podałeś? Zero motylków w brzuchu?
14-10-2017, 14:29
(14-10-2017, 11:35 )ro_bot napisał(a): Jeszcze trochę poprzynudzam.
Wartość faceta mierzy się możliwościami zdobywania srodków do przetrwania a nie wzrostem,czy urodziwością.
Zgadza się, z tym że wzrost podciągnąłbym do "możliwości zdobywania środków do przetrwania". Oczywiście obecnie przetrwanie zapewniają inne cechy, ale kiedyś wysoki, dobrze zbudowany facet potrafił ochronić przed niedźwiedziem, przestraszyć intruzów, szybko zbudował szałas itd. Kobietom jednak to pozostało w głowie i podświadomie tak na to patrzą.
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona. więcej
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości








