Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Osoby,które cierpią na zaburzenia związane z psychiką, potrafią zniekształcić obraz samych siebie. Uważają się za "kompletne dno", podczas gdy ktoś stojący z boku, czytający to, co piszą uważa ich za osoby wysoce inteligentne i wrażliwe. Problem polega na tym, że krzywe zwierciadło nie pozawala zobaczyć siebie w sposób, w jaki widzą Nas inni. Ale czy to oznacza, że osoby, które twierdzą, że "ktoś jest inteligentny, miły, wrażliwy" wciskają po prostu kit"?
Temat zaczerpnięty ze strony nerwica.com
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 12,816
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
W sumie nie uważam się za osobę zbyt inteligentną, a miło by było gdyby ktoś uważał mnie za bardzo inteligentnego.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
(10-09-2017, 15:52 )hogan napisał(a): Osoby,które cierpią na zaburzenia związane z psychiką, potrafią zniekształcić obraz samych siebie. Uważają się za "kompletne dno"
Inne osoby z zaburzeniami na podobnym tle uważają się za pępek świata.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Wziąłbym pod uwagę w tym temacie narcyzm.
Ogólnie ludzie inteligentni niechętnie emanują swoją inteligencją. Bardziej obserwują, są "oszczędni w słowach" itd...