Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
hogan - 10-09-2017
Osoby,które cierpią na zaburzenia związane z psychiką, potrafią zniekształcić obraz samych siebie. Uważają się za "kompletne dno", podczas gdy ktoś stojący z boku, czytający to, co piszą uważa ich za osoby wysoce inteligentne i wrażliwe. Problem polega na tym, że krzywe zwierciadło nie pozawala zobaczyć siebie w sposób, w jaki widzą Nas inni. Ale czy to oznacza, że osoby, które twierdzą, że "ktoś jest inteligentny, miły, wrażliwy" wciskają po prostu kit"?
Temat zaczerpnięty ze strony nerwica.com
RE: Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
bonaparte - 10-09-2017
W sumie nie uważam się za osobę zbyt inteligentną, a miło by było gdyby ktoś uważał mnie za bardzo inteligentnego.
RE: Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
Siwy - 11-09-2017
Uważam Cię za wybitnie inteligentnego gostka, mimo że z kieleckiego, a jednak
RE: Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
ro_bot - 11-09-2017
(10-09-2017, 15:52 )hogan napisał(a): Osoby,które cierpią na zaburzenia związane z psychiką, potrafią zniekształcić obraz samych siebie. Uważają się za "kompletne dno"
Inne osoby z zaburzeniami na podobnym tle uważają się za pępek świata.
RE: Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
hogan - 12-09-2017
Właśnie dlatego zaciekawił mnie ten tekst, bo chciałam zobaczyć jak Wy na to spojrzycie.
Z tego tekstu wynika, że jak mówimy o kimś dobrze, to że kłamiemy.
A jak mówimy źle, to znaczy, że mówimy o kimś chorym psychicznie... świetne posegregowanie ludzi. :lol:
Albo wariat albo drudzy co kłamią.
RE: Patrzą na siebie przez krzywe zwierciado? -
karbon - 16-09-2017
Wziąłbym pod uwagę w tym temacie narcyzm.
Ogólnie ludzie inteligentni niechętnie emanują swoją inteligencją. Bardziej obserwują, są "oszczędni w słowach" itd...