Liczba postów: 186
Liczba wątków: 5
Dołączył: 16 Nov 2016
Reputacja:
24
Nie, Siedzenie na jednym kolcu ,to raczej domena żeńskiej części publiczności .
Niestety nie ,aż tak nie jestem przygotowany do tego " rytuału " który również i pan Van Gogh uwielbiał ,dlatego klimat jest najlepszy w knajpach do tego ; )
Ale oryginału to już tu nie znajdzieta ... Może w Czechach , jak legendy głoszą . Ach ten piołun,ach ten piołun
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Podobno w Hiszpanii jest oryginalny.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 5
Dołączył: 16 Nov 2016
Reputacja:
24
" Poza Zmysłami "
Kotara w górę poszybowała .
Niczym upiór napawam się smakiem Światła
Które jednocześnie mnie wypala .
Słyszę muzykę, tą najgłębszą ,tą którą słyszą i niemi .
Słyszę jak płynie po mych palcach
I ciągnie się do samej ziemi .
Słyszę jak pieści wargi
Anielskim tonem
Słyszę ...jak wplata się we włosy
Słyszę jak kocha się ze mną
W jej łonie bezpowrotnie tonę .
Widzę koniec bezkresnego Wszechświata
Widzę Duszki malujące wzory na kwiatach
Widzę Aghartę z najwyższej wieży
Każdego jej mieszkańca mogę wzrokiem zmierzyć .
Widzę Turkusowego tygrysa
rozrywającego moje ciało ... od środka .
Próbując się wydostać .
Wolnośc ,Ach jesteś tak wymagającą damą .
Wolność ... któż , któż imieniu twemu potrafi sprostać ?
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 5
Dołączył: 16 Nov 2016
Reputacja:
24
" Epitafium "
Oto Tutaj
Na tym Z marmuru zrodzonym Grobie
Widnieje Epitafium
Ono Tobie
O Właścicielu swym chętnie opowie .
Byłem Dzieckiem
Byłem piątkowym uczniem.
Byłem Narzeczonym .
Byłem trutniem .
Byłem posiadaczem pięknego samochodu i wielkiego domu
Byłem mężem, byłem ojcem .
Byłem kochankiem ,lecz nie wyjaw nikomu .
Byłem Robotnikiem
Byłem Byłem Kierownikiem .
Byłem Dziadkiem
Lecz imienia swego - Nigdy nie poznałem .
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 5
Dołączył: 16 Nov 2016
Reputacja:
24
" Człowiek - Pióro "
Jestem Piórem
Białym piórem.
Wśród liści beztrosko dryfujących
na jesiennym ,rześkim wietrze
beztrosko szybuję .
Jestem białym piórem .
Z rozkoszą bez trudu
Fruwam po świecie .
Lecę ponad głowami
Lecę ponad murem .
Oglądam Film
Pełen Ludzi
Autostrad
Bloków
rzek i łąk.
To wszystko i to jedyne co w zasięgu mego wzroku .
Czasem jednakże nie wiem czemu ...
Jestem piórem
Czarnym piórem.
Cierpienie wlewa się we mnie
o zgodę nie pytając
do ziemi chłodnej i ciężkiej przykuwając .
Widzę - Za lustrem inne światy pradawne
Widzę - Poprzez mgły Avalon .
Widzę - ludzi na wskroś .
Widzę - Śmierć i porzogę .
Tedy spotykam się z papirusem
Liżąc jego strony opowiadam mu o wzystkim tym czego nie ujrzy
Opowiadam mu o cierpieniu którego na jego szczęście nigdy nie doświadczy.
Opowiadam mu o cierpieniu którego na jego nieszczęście nigdy nie doświadczy .
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 5
Dołączył: 16 Nov 2016
Reputacja:
24
"Zakon Wiatru"
O Wiatrze
Ty ,potężny z najpotęzniejszych ;
O Posłańcu słowa i myśli z drugiego krańca świata noszący
Błogosławiony jesteś , przynoszący zapach domu, zapach Highlands
Ty,
Raczący mię najdroższym Sacrum starożytnych świątyń
Klechdujesz coś ujrzał,coś usłyszał .
O Wiatrze
Zmusząjcy do śpiewu drzewa
Kołyszący do Snu Jeziora
Prszynoszący mistyczne obrazy
Donoszący Legendy
JAk wysoko sięgasz ?
Jak głęboko docierasz ?
Jak sędziwyś jest ?
Czy wciąż ,nieprzerwanie jeden ten sam ,niezmienny ?
Niby Ogień - on wie cóż znaczy Bilokacja
Niby ziemia, nieśmiertelna matka .
Dokąd nie uszedłbym ty kroczysz za mną
Wierny kompanie
Powierco Sekretów
Opiekunie Pielgrzymów
Dialektu, którym snujesz o swych tułaczkach opowieści
Nie pojmie ten próbuje słuchać ...
Lecz ten który próbuje doświadczyć
Wszystkich wyznawców twej ścieżki !
Wzywam, Wzywam !
Baczność !
Miecze na bark
Cholewa na pokład
Ster na północ !
W drogę przyszedł ruszać czas !
O tak,przyszedł już nam !
Nie pytaj jednak dokąd
Nie idziemy razem
Jak apostołowie nowej religii
Piewcy słusznego Boga
Wyzwoliciele zaklętych w głazy
Przybywamy z misją
Przybywamy z zadaniem
Aby nieść dobrąnowinę
Aby wskazywać drogę
Ukazywać wolę Pana
Pośród codziennych kotar nieśmiale skrytą
Wyruszaj z nami
Na wyspy mgieł
Ich przykładem lecz nie kalajmy się !
Na przekór, bądźmy niczem Jedność
A moc nasza stanie się stałym lądem .
A więc w świat, w świat bracia !
Połammy Łańcuchy!
Burzmy Mury !
Wołajmy ,wołajmy :
Que la vie soit Libre, Que la vie soit Libre !!!
Sowy,wskażcie nam drogę
A na czele kolumny wojsk naszych
Złoty Lwie zalśnij !
Szarżuj nie bacząc na siłę wroga
A futro twe namaszczone dłońmi całego świata
z rykiem przerażającej i niepokonanem Prawdy rzuć się do gardeł niewiernych
Minerwy rozszarpią Sępy
Pantery wytropią skorpiony
Wilcze kły rozedrą króliki
NA tronie świata zasiądze Srebrzysty ponownie Wielki Wiatr ,chwała Mu
Chwała mu !
Chwała mu !
Szczyty gór przemienimy w ołtaarze
Gaje w świątynie
Pustynie w sanktuaria
Znowu !
Znowu !
O wiatrze
Wielkie Wiatrze.
Prowadź nas .