Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Choć bym był a jestem nie zadowolony że mnie ochrzczono wbrew mej woli , bardziej bym był wściekły jak by mnie obrzezano, tak jak to się czyni nawet dzisiaj z chłopcami i dziewczynkami.
Ciekawe co byś Hogan powiedziała jak by twój ""kwiatuszek okaleczono" tak jak to robią nawet w XXI wieku dziewczynkom.
Inkwizycja i inne zbrodnie wykonane w imieniu Boga są nie do wybaczenia , a czytanie ST to czytanie historii powstawania narodu żydowskiego z wszystkimi negatywnymi cechami budowy państwa wiary, gdzie mordy , wojny ,barbarzyńskość , zdrady polityczne, rodowe , małżeńskie to normalność i ""obowiązek""
,
Czy ktoś zrozumie Twe przesłanie Hogan ?
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Od religii mi narzucanej już dawno odszedłem lecz nie od wiary w Boga .
Wiara w Boga nie jest moim wymysłem lecz potrzebą płynącą z serca , myśli , zarazem Bóg opisywany w ST stal się dla mnie nie moim bogiem , bo to bóg wojny , śmierci , zemsty .
To co czynili ludzie w imieniu Boga było barbarzyństwem , żadne nawracanie i zmuszanie ludzi do zmiany wiary nie było i jest Bogu miłe , każdy musi sam dojść i dojrzeć do tego jaką wiarę chce wyznawać.
W zeszłym miesiącu byłem zaproszony na chrzciny , skorzystałem z zaproszenia , powiedziałem co myślę na temat chrztu , byłem oczywiście źle zrozumiany i powiedziano mi kilka słów na temat mojej wiary i wtrącania się w nie swe sprawy.
Cóż żyjemy w ""wolnym świecie"" narzuconym przez większość w tym wypadku religijną.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Mi nie przeszkadza, że ochrzczono mnie nie z mojej woli..ale chyba moim dzieciom już tak..
Czym jest chrzest, to najpierw trzeba by zrozumieć..ja rozumiem to w ten sposób..przez chrzest stałam się siostrą Pana Jezusa..nikt mi nie jest w stanie narzucać innej wiary, podobnie jak większość..kocham Boga, wierzę że jest, wierzę że mnie kocha, wierzę że Jezus Chrystus jest moim Bratem..
Skąd mamy pewność, że woda, którą chrzci ksiądz jest na pewno święta ?
Mnie ochrzczono już w szpitalu, miałam umrzeć..ochrzczono mnie zwykłą kranówką ponoć..potem tylko zaniesiono do kościoła, dodano drugie imię, ale ksiądz już nie polewał mi główki..więc jak to ma naprawdę wyglądać ?
Również wiem, że księża nie zawsze święcą jak się należy, wodę, by była symbolem świętości
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..