12-08-2017, 13:27
Obraza uczuć. Nie uważasz, iż to brzmi nielogicznie? Uczucia nie mogą czuć. To osoby czują. Strach nie czuje miłości ani gniew strachu.
A jeśli odmienne zdanie ich obraża to czy są w stanie żyć w społeczeństwie, gdzie są różni ludzie.
Może powinni mieszkać niczym Amisze, skoro każdy inny pogląd jest dla nich obrazą.
Dla mnie jest to zachowanie aspołeczne.
Poza tym czy którykolwiek z wierzących ma dowody na istnienie Boga jak również na to, iż to na pewno są jego myśli?
A co do obrażania wierzących pierwsi zaczęli to robić kapłani.
Parafianin... "człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony".
I znajdziesz to w słowniku języka polskiego.
Sama wierzysz w Boga a nie kościół.
Czy zatem krytykując kościół obrażam Ciebie?
Wszelacy historycy jak jeden mąż mówią - Biblia została spisana przez ludzi.
To może oni tez obrażają wierzących bo przecież jak Biblia mogła być drukowana czy przepisywana przez skrybów?
Nie ma dowodów na to, że sama się napisała albo Bóg(na którego istnienie tez nie ma dowodów) to napisał lub chociażby podyktował.
Z powodu braku dowodów jest to wiara a nie wiedza.
Ciekawe jak radzą sobie z tym osoby co zmieniły religię.
Nagle Biblia przestała być słowem bożym i zaczął np. Talmud?
Post nie tyczący się tematu, wydzieliłam na osobny wątek. Teraz możesz dyskutować o uczuciach ludzi, odnośnie obrazy
ich wiary.
hogan
A jeśli odmienne zdanie ich obraża to czy są w stanie żyć w społeczeństwie, gdzie są różni ludzie.
Może powinni mieszkać niczym Amisze, skoro każdy inny pogląd jest dla nich obrazą.
Dla mnie jest to zachowanie aspołeczne.
Poza tym czy którykolwiek z wierzących ma dowody na istnienie Boga jak również na to, iż to na pewno są jego myśli?
A co do obrażania wierzących pierwsi zaczęli to robić kapłani.
Parafianin... "człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony".
I znajdziesz to w słowniku języka polskiego.
Sama wierzysz w Boga a nie kościół.
Czy zatem krytykując kościół obrażam Ciebie?
Wszelacy historycy jak jeden mąż mówią - Biblia została spisana przez ludzi.
To może oni tez obrażają wierzących bo przecież jak Biblia mogła być drukowana czy przepisywana przez skrybów?
Nie ma dowodów na to, że sama się napisała albo Bóg(na którego istnienie tez nie ma dowodów) to napisał lub chociażby podyktował.
Z powodu braku dowodów jest to wiara a nie wiedza.
Ciekawe jak radzą sobie z tym osoby co zmieniły religię.
Nagle Biblia przestała być słowem bożym i zaczął np. Talmud?
Post nie tyczący się tematu, wydzieliłam na osobny wątek. Teraz możesz dyskutować o uczuciach ludzi, odnośnie obrazy
ich wiary.
hogan







