Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Od wielu lat już nie.
Za dzieciaka pochwaliłem się w domu,że łaziłem nocą po cmentarzu.
Oczywiście zaliczyłem opieprz,że grabarz mógł mnie wiziąć za złodzieja,albo spuściły by mi wp.....ol jakieś hieny cmentarne.
Zarówno jeden jak i drugi los nie do pozazdroszczenia.
Niczego innego się nie obawiałem później.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
U siebie zauważyłam, że jak muszę gdzieś wieczorem iść i jest już dość ciemno, na przykład pora jesienna, że o osiemnastej
jest jak w nocy i jak myślę o tym, że aby nie wylazł jaki pijak a za chwilę, przychodzą mi do głowy, coraz gorsze scenariusze, na
przykład, że co tam pijak, gorzej jak jaki złodziej czy zboczek wylezie i tu, zaraz przypomina mi się przypadek, gdy jedną kobietę
dorwali i obcięli jej wszystkie palce żeby pierścionki ukraść... to ja sru, wszystkie pierścionki do kieszeni :lol:
Jednak jakaś obawa jest, że jak raz, komuś, coś takiego zrobili, to przecież, może znów się coś takiego wydarzyć.
Nie mam wyobrażeń o wampirach czy wilkołakach albo innych z fantasy stworach ale taki strach przyziemny.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Raczej przed utratą pierścionków ale z drugiej strony, jak palce by obcięli, to po jakie licho mi pierścionki :ubawa:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 92
Liczba wątków: 1
Dołączył: 17 Jul 2017
Reputacja:
6
Płeć: Kobieta
Sama z siebie nie. Gorzej jak coś usłyszę lub faktycznie widzę, że ktoś idzie.
Jak byłam młodsza za to oglądałam Strefę 11 i Czy boisz się ciemności. Pamiętam, że bałam się iść po ciemku nawet do kibelka.
Z idiotą nie pogadasz.