19-06-2017, 16:07
To do innego spróbuj. Im szybciej, tym lepiej. Musisz się przełamać. Też się bałam.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
(19-06-2017, 15:56 )Wąsatka napisał(a): Mam jeszcze bliznę na biodrze po wypadku rowerowym oraz niepełne uzębienie. Nie nabierajcie wody ze studni szczęką. Skończyło się ukruszoną jedynką. :zdziwienieke:
Krzysiu, poproś uczynnego niech Cię walnie w nos. Taniej będzie.
(20-06-2017, 1:45 )Siwy napisał(a):(19-06-2017, 15:56 )Wąsatka napisał(a): Mam jeszcze bliznę na biodrze po wypadku rowerowym oraz niepełne uzębienie. Nie nabierajcie wody ze studni szczęką. Skończyło się ukruszoną jedynką. :zdziwienieke:
Krzysiu, poproś uczynnego niech Cię walnie w nos. Taniej będzie.
Myślisz że nie próbowałem skorzystać z tej opcji? :ubawa:
Kiepscy spece byli. :zdziwienieke:
Ja studnie zasypałem, może to dobrze?
ro_bot napisał(a):Połamałem żebra w wieku dziesięciu lat.Jakoś się zrosło,chociaż krzywo.Nie byłeś u lekarza?
Udałem,że to grypa bo by mi zabronili jeździć na rowerze.