Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ciało, mapa mojego życia.
#11

To do innego spróbuj. Im szybciej, tym lepiej. Musisz się przełamać. Też się bałam.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#12

(19-06-2017, 15:56 )Wąsatka napisał(a):  Mam jeszcze bliznę na biodrze po wypadku rowerowym oraz niepełne uzębienie. Nie nabierajcie wody ze studni szczęką. Skończyło się ukruszoną jedynką.  :zdziwienieke:

Krzysiu, poproś uczynnego niech Cię walnie w nos. Taniej będzie.

Myślisz że nie próbowałem skorzystać z tej opcji? :ubawa:
Kiepscy spece byli. :zdziwienieke:
Ja studnie zasypałem, może to dobrze?
Odpowiedz
#13

Połamałem żebra w wieku dziesięciu lat.Jakoś się zrosło,chociaż krzywo.
Udałem,że to grypa bo by mi zabronili jeździć na rowerze.
Odpowiedz
#14

(20-06-2017, 1:45 )Siwy napisał(a):  
(19-06-2017, 15:56 )Wąsatka napisał(a):  Mam jeszcze bliznę na biodrze po wypadku rowerowym oraz niepełne uzębienie. Nie nabierajcie wody ze studni szczęką. Skończyło się ukruszoną jedynką.  :zdziwienieke:

Krzysiu, poproś uczynnego niech Cię walnie w nos. Taniej będzie.

Myślisz że nie próbowałem skorzystać z tej opcji? :ubawa:
Kiepscy spece byli. :zdziwienieke:
Ja studnie zasypałem, może to dobrze?

Bo to się chodzi do fachowców. Na partaczy tragiłeś.


ro_bot napisał(a):Połamałem żebra w wieku dziesięciu lat.Jakoś się zrosło,chociaż krzywo.
Udałem,że to grypa bo by mi zabronili jeździć na rowerze.
Nie byłeś u lekarza?

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości