Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.79
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Oto przepis na domowy antybiotyk
#1
Sad 

Zima się skończyła, ale może się komuś znajomemu znajomego przyda?
Polecono mi jako skuteczne i wypróbowane "lekarstwo"

[Obrazek: master-tonic-1.jpg]

Oto przepis na domowy antybiotyk:
Z czego?
700 ml bio octu jabłkowego (zawsze używaj organicznego)
1/4 szklanki drobno posiekanego czosnku
1/4 szklanki drobno posiekanej cebuli
2 świeże ostre papryczki – najgorętsze jakie możesz kupić (Uwaga! Bądź ostrożny, czyść je z pestek w rękawiczkach), lub łyżka ostrej papryki, czyli pieprzu cayenne
1/4 szklanki startego imbiru
2 łyżki tartego chrzanu
2 łyżki bio kurkumy w proszku

Jak?
Połącz w misce wszystkie składniki, za wyjątkiem octu
Przenieś mieszankę do słoikaDopiero teraz wlej ocet jabłkowy i wypełnij nim słoik. Najlepiej jeśli 2/3 słoika będzie stanowić pierwsza mieszanina, a 1/3 będzie stanowić ocet jabłkowy.
Dokładnie zakręć słoik i wstrząśnij nim kilkakrotnie
Trzymaj słoik w suchym i chłodnym miejscu przez 2 tygodnie. Dobrze jest wstrząsać słoikiem kilka razy dziennie.
Po 14 dniach, przecedź miksturę, aby otrzymać tonik.
Dobrze jest użyć gazy, którą dokładnie wyciśniesz, a suchą pulpę możesz użyć do gotowania jakiejś potrawy.

Zaczynaj korzystanie z tego domowego antybiotyku od wypijania 1 łyżeczki od herbaty, ale nie na pusty żołądek, tylko po posiłku



Ten starożytny przepis jest bardzo podobny do przepisu Dr. Schultz’a na współczesny synergistyczny, naturalny, domowy antybiotyk, więc cieszmy się.

Wiele antybiotyków wielkiej farmacji wystarczająco wyniszczyło nasze organizmy, dlatego musimy z powrotem zwrócić się do srebra koloidalnego, olejku z oregano, czy miodu Manuka, albo właśnie takiego domowego antybiotyku, aby naturalnie uzdrowić nasze cielska.

Antybiotyków farmaceutycznych powinnaś unikać jak tylko jest to możliwe, zwłaszcza w przypadku dolegliwości, które przede wszystkim powinny być leczone naturalnie.
pepsieliot.com
Odpowiedz
#2

Ja tam wolę zjeść ząbek czosnku, wypić szklankę rozcieńczonego z wodą octu jabłkowego, zrobionego własnoręcznie.
Do obiadu zjeść miseczkę surówki z różnych warzyw i syrop taki, nie nie będzie mi potrzebny.  ubawa2

A w ogóle ostatnio, wróciłam do zapomnianej czarnej rzepy, to dopiero źródło życia! paaluh

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Patrząc na składniki to wygląda dla normalnego Europejczyka z północy Europy jak broń biologiczna.
Lubię jeszcze ostre potrawy ale dla naszego regionu nie są naturalne. Jako ciekawostkę kulinarną chętnie bym spróbował.
Kiedyś uwielbiałem pikantne jedzenie. Teraz mam więcej umiaru i dystansu to ostrych potraw. Staram się żywić tak jak w danym regionie w którym przebywam jedzą. I jestem zadowolony ze swojej decyzji. Czasami sporo mnie to kosztuje bo jesteśmy jednak biedakami w UE ale warto. W każdym miejscu są inne "smaki"...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#4

Lepiej to już wódki czystej się napić oczko
Odpowiedz
#5

Tak wnerwiony jestem że bym się napił. Ale jednak sobie odpuszczę... Wolę nerwy rozładować na trzeźwo.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#6

(01-04-2017, 14:30 )karbon napisał(a):  Tak wnerwiony jestem że bym się napił. Ale jednak sobie odpuszczę... Wolę nerwy rozładować na trzeźwo.

Masz rację paaluh
Odpowiedz
#7

Fajny przepis, ale u mnie tylko imbir z miodem według tego przepisu:   

TU:   http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=1493
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości