18-11-2014, 3:01
No ja raczej jestem już starej daty
Jak ja nie znoszę takich zabaw. Jak ja wesel nie lubię
Masakra.
(04-02-2017, 21:06 )Wąsatka napisał(a): Również nie lubię takich imprez. U mnie jest zwyczaj ściągania butów pannie młodej i panu młodemu. Mąż się śmiał, że gdybyśmy mieli wesele ( nie mieliśmi i całe szczęście), założyłby glany do kolan. Ciekawe jakby mu wtedy ściągnęli te buty.![]()
Jeszcze przy oczepinach, kiedy młodzi dziękują rodzicom, to podrzucają ich na krzesłach. O zgrozo.


Albo jest słaby zespół disco polo i te szlagiery co ich znieść nie mogę, wykonywane zresztą bardzo przeciętnie (tak, nawet piosenke disco polo można spier ... lić niestety) a jak nie to dla odmiany jakiś kwartet smyczkowy i grają jak by stali na Titanicu