16-12-2016, 23:50
Coraz piękniejsze puzle układasz Amadeo
Bardzo mi sie podobają
Bardzo mi sie podobają
Bardzo mi sie podobają
(17-12-2016, 18:52 )Wąsatka napisał(a): Tak czytam i oglądam, a moja ramka od 1000 puzzli kurzy się nie napiszę od jakiego czasu. Bardzo szybko się zniechęcam, ale muszę się przełamać. Nigdy jeszcze nie układałam tak dużej ilości. Czeka na mnie obraz van Gogha pt.Taras kawiarni w nocy. W święta pogłówkuję. Jak ułożę wstawię zdjęcie.
(17-12-2016, 19:36 )hogan napisał(a): Też wolę w realu, bo to jak dzieło, jak własna twórczość.
(17-12-2016, 20:09 )hogan napisał(a): Ja doceniam Twoją pasję i cieszę się wraz z Tobą z Twoich postępów ale kompa nie zastąpisz realem w tym względzie.
Swoje puzzle, jak ułożyłam, to oprawiałam w ramki i szkło i wieszałam na ścianie jak obraz. Z tymi z kompa, już tego
nie zrobisz, nie poczujesz, nie dotkniesz, czy nie pokręcisz w palcach, zastanawiając się... "gdzie by tu go wcisnąć".
(17-12-2016, 20:41 )Wąsatka napisał(a): Tak kobietki, jedne i drugie mają plusy i minusy. Faktem jest, że gdybym miała więcej miejsca, szybciej ułożyłabym ten obraz. Tak muszę za każdym razem składać wolne kawałki. To również zniechęca, ale muszę w końcu przełamać tę niechęć. Jednak wolę namacalne puzzle (podobnie jak książki), ale czasami trzeba pójść na kompromis. Obraz jest faktycznie ładny, a puzzle firmy Ravensburger mają dość charakterystyczne kształty, co dodatkowo utrudnia układanie.