Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 61 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rowerowe podróże-małe i duże
#71

A ja sobie sprawiłam taki rower ubawa2
Za 2500 dolarów amerykańskich możemy nabyć bestię wyposażoną w trzy ( 3 !!!) koła ( rozmiar 26 ), sportowe opony 4.7, dziewięcio- biegową przekładnię Shimano Deore M592 SGS, oraz hydrauliczne hamulce tarczowe. To wszystko pozwoli nam na jazdę w dowolnym terenie, zarówno po śniegu jak i piaskach pustyni oraz komfortowe pokonywanie wszelkich występujących tam przeszkód.

[Obrazek: 1396250503_rungu-trikes-2.jpg]


W marzeniach sobie sprawiłam...a co? pomarzyć fajna sprawa :lol: :lol:
Odpowiedz
#72

To z tyłu to ozdóbka.Taki rower wolałbym nieść sto km niż na nim jechać.
Przede wszystkim to do siodła trzeba się przyzwyczaić.Za młodu też po wymianie na nowe częściej prowadziłem bika niż na nim siedziałem jadąc.

Myszo,przeciez to się do niczego nie nadaje...

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#73

U Myszki, przynajmniej siodełko już lepsze  ubawa2



Przyzwyczaić się można do siodełka ale próbowałam wcześniej po niemiłym incydencie, różnych wersji i żadne
mi tak nie pod pasowało, jak wyżej napisałam. gwizdze

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#74

Spróbujcie przyzwyczaić się do roweru odwrotnieskrętnego.Konia z rzędem temu,kto za pierwszym razem to zaliczy.Osobiście zaliczyłem glebę.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#75

Nadaje się czy nie nadaje ale wrażenie robi, poszpanować można ubawa2
Odpowiedz
#76

Zostawić taki rower przed sklepem i patrzyć z daleka jak ktoś próbuje go ukraść ubawa2
Toż to nawet prowadzić trudno.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#77

Robociku a dlaczego prowadzić trudno a tym bardziej jechać, skoro ten rower, nadaje się do jazdy
po nawet bardziej ekstremalnych warunkach, niż zwykły rower?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#78

Ech...Hoguś.Może właśnie za to Cię uwielbiam.
Odruchem zwyczajnym jest,iż utrzymanie równowagi na rowerze polega na skręcaniu w przeciwnym kierunku do tego w którym zamierzamy się przewracać,znaczy w tym właściwym,czyli odwrotnym.
Wyjąwszy kilka wywrotek jakoś sobie radzę.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#79

Bardzo mi miło, że mnie "uwielbiasz" bez względu na to z jakiego powodu ale co to ma do rzeczy?   zawstydzony
Tzn. skręcanie, odchylanie? Bo jak prowadzisz, to nie musisz się wyginać a jak jedziesz takim
sprzętem co pokazała Myszka, to jedziesz jak... motorem a nawet jak samochodem. Bardziej
może odpowiadałaby do porównania, opcja skutera górskiego.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#80

Cytat: Bo jak prowadzisz, to nie musisz się wyginać a jak jedziesz takim (to cytat z Szefowej)
Prowadź taki rower i jeszcze np na śrubie.
To łatwiej porzucić lub nieść pewnie.
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości