Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 61 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rowerowe podróże-małe i duże
#41

A jest równouprawnienie?
Odpowiedz
#42

Nieeee...Kobiety w żadnym wypadku na rowerach jeżdzić nie mogą.Tu niema równouprawnienia.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#43

Łeee, to ja zakładam wrotki, takie regulowane kluczem i śmigam.  fizja4

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#44

Robociku, blog nie daje takiej frajdy jak przeglądanie zdjęć na forum. Ogólnie, na żadne blogi nie wchodzę
i chcę abyś dodawał cały czas zdjęcia ale chyba nie jest to duży problem aby dodawać po jednym na post?
Przecież zamiast jednego posta, wyślesz na przykład trzy, jeden za drugim i na to samo wyjdzie a obciążenie
dla strony będzie mniejsze. Serwera niczym nie obciążasz, bo mam wszystko wrzucone w inne miejsce, tu
cały czas, od ponad dwóch lat, mam zero zużytego transferu. ubawa
Bo nie chodzi o obciążenie forum ale o obciążenie danej strony, nie wszystkie lapki to podźwigną.
Mój obecnie, nie daje rady otworzyć strony.

Z tego co pamiętam, jestem kobietą i jeździłam bardzo dużo rowerem a więc o co chodzi? ubawa2

Wąsatko... wrotki? Z kimś z neta mi się skojarzyłaś ztele

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#45

Kiedyś sztorcowano mnie za pisanie pod postem a teraz pod względem wrzucania zdjęć jest to wskazane...
Hogan,zdejmże ze mnie to jarzmo moderatora bo z byciem zwykłym użytkownikiem nawet sobie nie radzę :smutek:

Wąsatko,ani mi się waż zamieniać roweru na rolki
[Obrazek: lady_cyclist.jpg]

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#46

Ja chcę taki rower, ale siodełko proszę bardziej damskie. Nie ma ramy, dobrze, bo nie potrafię takim jeździć.
Co do wrotek (takch starszych właśnie), to kilkanaście lat temu, będąc już dorosłą, przejechałam się po rodzinnej ulicy. Sąsiadki miały o czym gadać. Raz o mały włoś nie zaliczyłam przysłowiowej gleby. Ciekawe doświadczenie.
Ro_bocie rolek nigdy nie miałam na nogach.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#47

Wąsatko,toż to siodło typowo na damskie kosci kulszowe zaprojektowane.A przyjrzyj się ubawa
Wrotek i rolek nigdy nie miałem na nogach,ale pewnie to podobne jak łyżwy.
Grałem kiedyś na bagnach w hokeja,ale teraz z pewnością przywitałbym się z lodem po drugim,no może podziesiątym rozbiegu.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#48

Robociku, radzisz sobie doskonale a że czasem jest coś nie tak, to normalne. slecausuuski 
Miałam na nogach wrotki i łyżwy i hokejki, łyżworolki też ale lata temu ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#49

Ja jedynie laczki, może raczej klapki, ale prawie to laczki.
Jestem dumny z konstrukcji i stosownosci powyższego zdania.
To takie wyrafinowanie obuwie domatora.
Te laczki, w zastępstwie klapki.
Zgłaszam posta za naginanie regulaminu i wpitalanie się z laczkami(klapkami) do poważnych dyskusji.
Z poważaniem intruz Siwy, albo siwy intruz.
O!
Odpowiedz
#50

Zastanów się w końcu :lol:
Zgłaszasz posta czy piszesz o tym, że zgłaszasz, bo jak piszesz o tym, to już nie zgłaszasz, bo zgłaszanie przez wykrzyknik, po
to jest anonimowe aby anonimowe pozostało.  ubawa2

I jak już, to klapki. "Laczki" nie występuje w słowniku j.p. i jest "zapożyczone" z języka kaszebskiego.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości