Ocena wątku:
  • 35 głosów - średnia: 3.37
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

10 rzeczy, których kobiety nie trawią w męskim wyglądzie
#31

(28-09-2016, 14:55 )Siwy napisał(a):  Ja łaże w dresie i klapkach  zatem pewnie jestem uosobieniem męskiej niewymuszonej elegancji.
Ale taki styl mnie ostatnio w satysfakcjonuje.

Czy dres to leginsy albo różowe falbanki?  ubawa2


ro_bot napisał(a):Muszę za Waszą radą ubrać się w dresy i klapki.W dżinsach,albo ogrodniczkach roboczych i polarze zapewne wygłądam obciachowo.

To samo pytanie do Ciebie  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#32

Zapomniałem.Wszystko jedno,ale jeszcze buty SPD obowiązkowo.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#33

Skarbeczku ale Ty piszesz o ubiorze w pracy a możesz mi wierzyć, w pracy bywają stroje bardzo dziwne, na przykład:


[Obrazek: BI5ktkpTURBXy9iNDlhNWUyNWE0M2I2NmZhYzM1Z...MFzQMgzQHC]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#34

O qrcze.
Chociaż tak szczerze,to ubrałbym nawet to,gdybym mógł jak on w pracy spać.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#35

Potraktujmy to jako przerwę śniadaniową   :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#36

Ja rozumiem rozne rzeczy w wygladzie, nie oceniam tak, ze ble, czy cos, bo sie temu facetowi przykro zrobi. Dla mnie brzuszek piwny czy farba na wlosach, czy za krotkie spodnie, to w ogole nie jest problem. A z tym dbaniem o siebie to roznie bywa, facet moze miec depresje, lub inna chorobe, ktora sprzyja zaniedbaniu, lub moze miec malo czasu i sily, bo duzo pracuje lub zalatwia czegos w zyciu i moze nawet na przyjemnosci nie miec czasu. Ja sie staram byc jesli chodzi o wyglad czy cokolwiek tolerancyjna.

[Obrazek: 5b8297bac076e.gif]
Odpowiedz
#37

No ja mam problem z łupieżem. Ile razy bym nie mył głowy zawsze coś może spaść. Więc nie zawsze to takie łatwe. Z kolei łysina postarza i jest pospolita. Jeszcze rozumiem jak ktoś chory lub ma odpowiedni wiek, ale jak jest się jeszcze dość młodym? W Kanadzie mają specjalistów od łupieżu. Każdy włos przebadają. Niestety nie stać mnie na takie wojaże. Brzuch... Myślałem, że nigdy mnie to nie spotka bo ciężko było mnie utuczyć. Ale wiek i brak ćwiczeń robi swoje. Muszę do nich wrócić. Koszula? Na szczęście zwykle nie noszę. Wypracuje i potem w tłum w autobusach... I znowu pognieciona. A ja prawa jazdy nie mam ani nie stać mnie na rozbijanie się ciągle taksówkani. Więc jak mam gdzieś być w koszuli to trzęsę się by nie było tłoku. No niektórym kobietom ponoć przeszkadzają nawet włosy pod pachami. Mojej mamie nie podobają się brody(odnośnie zarazków gorzej niż same wąsy a często występują razem). Mój kumpel jest łysy i ma brodę oraz wąsy. Na nic moje uwagi. Inna sprawa, że pokazuje się z paniami. Ale to pewnie po prostu wdzięczne klientki, bo jest fryzjerem. Można by to skwitować, że szewc bez butów chodzi. Chyba za bardzo podąża za modą i tyle. Tak czy siak jakbym był kobietą to bym uciekał. Niemniej życzę mu jak najlepiej. Są różne gusta. Jest umięśniona kobieta co ma faceta, więc wszystko możliwe. Najbardziej krzywdzące jest jak kierują się wzrostem. 180 cm to teraz jakiś wyznacznik. A wcale nie musi być silniejszy. Czytałem o facecie co miał 166 cm a był wyjątkowo silny. No tonę to potrafił podnieść. Inna sprawa, że miał nietypową budowę ciała. Mianowicie podwójne ścięgna i szeroki jak na człowieka kręgosłup. Ja mam 172, ale dla wielu kobiet bywa to za mało, bo minimum 180. Niech spadają. Wielu amantów kina tyłu nie ma i co? Co do paznokci to ojczym wyraźnie powiedział, że zawsze mają być czyste a miał różne prace. Głównie chodzi o tak zwaną palcówę haha. Z brudnymi palcami i paznokciami nawet nie ma mowy o zbliżeniu. Tak samo z dużymi pazurami. Wracając do wąsów to nie mam bójnych, ale mnie sak trafia jak nie zdążę zgolić.
..
Odpowiedz
#38

(28-09-2016, 21:12 )hogan napisał(a):  Skarbeczku ale Ty piszesz o ubiorze w pracy a możesz mi wierzyć, w pracy bywają stroje bardzo dziwne, na przykład:


[Obrazek: BI5ktkpTURBXy9iNDlhNWUyNWE0M2I2NmZhYzM1Z...MFzQMgzQHC]

Jest sliczny  ubawa2 ubawa2


Fajny temat :

Kudłate plecy -nie przejdą , nie ma mowy ,a do tego jeszcze biały podkoszulek na ramiaczkach ,udusilabym ,albo wzieła żyletke i goliła ..Ale zarost na klacie ,nie nie przeszkadza,tylko nie na plecach i ramionach ,brrr


Wietrzenie tylka- nie ,nie moje klimaty ,ale kobiety co poniektore tez tak łaża , i tez to ohydne

Jedzenie -heheheh, wąsy ,kudłate wasy ,to zmora mojego dziecinstwa , nie przejdzie ,pozostałe resztki jedzenia u wujostwa ,bleee
Choc zarost wypielęgnowany jest oki ,ogólnie lubie taki 3-4 dniowy ,

Skarpety i sandaly-nie przejdą , w tym ,że naprawdę sa teraz super męskie przewiene sandaly jak i klapki 


Pogniecione koszule-nie przeszkadzają ,choc bez przesadyzmu 

Brudne paznokcie jak i zeby -nie przejdą

Malowanie włosów-nie rozumiem ,szpakowaci mężczyźni są naprawdę sexi 

Brzuszek -nie przeszkadza ,choc bez przesadyzmu
Odpowiedz
#39

To pojechałaś po bandżi ubawa2
Faceci popadną w kompleksy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#40

(21-10-2017, 11:19 )hogan napisał(a):  To pojechałaś po bandżi ubawa2
Faceci popadną w kompleksy.


Eee tam ,dlaczego ??

Przeciez napisalam ,że lubie facetów szpakowatych , z zarostem , z brzuszkiem ...

Biorąc to wszystko co my tu piszemy ,to i tak ''pryszcz'' 
Oni to wzrokowcy i to Oni maja większe wymagania wzgledem nas ,niz my ubawa
Przynajmniej ja tak sądzę
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości