Ocena wątku:
  • 40 głosów - średnia: 3.15
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Bóg ponad Bogiem
#1

W Biblii, jest napisane, że nie ma Boga ponad Najwyższym.

Nasuwają mi się tu dwa pytania.

Nie ma w Biblii nigdzie napisane, kogo to się tyczy.
Być może, została napisana/ spisana, taka prawda, jaka jest w stanie dojść do naszego rozumu a to co jest
ponad to, zostało pominięte, bo i tak byśmy tego nie zrozumieli.

Dlaczego więc, nie jest na przykład napisane: Nie ma Boga, ponad Bogiem Najwyższym DLA LUDZI?

Może w tym tkwi cały problem, że dostaliśmy w Biblii informacje, że Bóg jest wyżej ponad nami ale o tym, że
nasz Bóg, ma Boga ponad sobą, zostało pominięte, bo to już nie tyczy się ludzi?

To jak zwykle, moje psychologiczne, na logikę rozważania na temat istnienia Boga.

Zakaz kopiowania, nawet po zmianie treści i ujęcia innymi słowami, tekst objęty jest prawem autorskim przez hogan.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Biblia zawiera informacje niezbędne do zbawienia człowieka. Zgadzam się z twierdzeniem, że Bóg nie ukazuje w niej pełni swojego bóstwa.
Ja mam czasem troche inne przemyślenia. Może jest tak, że każdy kto dostał się do nieba zostaje bogiem i może tworzyć swój świat i może w nim jak najwyższy Bóg prowadzić swoich ludzi do siebie.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#3

Nie chcę tu poruszać spraw wiary ale jak tak czytam co napisałeś Filipku, to niezrozumiałe mi jest, jak można wierzyć
w to, że ludzie idą do nieba. Nie ma o tym mowy w Biblii. sadsmut3

No i z Biblii, mamy dokładnie poznać Boga i Go poznamy jak chcemy ale nie ma tam mowy o tym, czy On ma kogoś ponad sobą, jest tylko mowa, że jest Bogiem Najwyższym i tu powstaje pytanie. Dla kogo jest Bogiem Najwyższym, bo nigdzie nie jest napisane, że dla ludzi.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Skoro Bóg jest Bogiem najwyższym to znaczy ze nikt nie jest ponad Nim , poza tym są opisane historie ze ludzie zostali ""porwani ""do nieba ""żywcem""  ( Henoch Eliasz, Matka ""Boska "")
Tak biblia nie mówi ze ludzie pójdą - idą do nieba  lecz do Boga wraca duch życia który jest częścią Boga .

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#5

Czy mógłbyś podać wersety z Biblii, mówiące o tym, że ktoś, kogoś porwał do nieba a tym bardziej, kogoś, jak nazwałeś matką Boga?

Bóg nie ma matki. sadsmut3  Tylko syn Boga, Jezus,, miał ziemską matkę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Droga Hogan być możne nie zauważyłaś ze Matkę  ""Boska "" napisałem w cudzysłowowy , ja wiem ze Bog nie ma matki i ojca , jak juz napisale w innym temacie ze Bóg nie ma początku ani końca tak jak czas 

Spoiler


http://www.naszczas.pl/biblia/opowiesci-...ebowzieci/

Poszlem trochę na łatwiznę ale tam także sa wersety o które pytałaś

A tutaj trochę wieści na temat ""Matki Boskiej "" wzietej do nieba  

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#7

Martinie, jak nie sugerowałbyś się tekstem jaki wkleiłeś, to z pewnością do głowy by Ci nie przyszło, jak czytałbyś samą Biblię, że w tych
wersetach nie chodzi o zabranie czy porwanie do nieba. Wniebowzięta była tylko jedna osoba- Jezus po zmartwychwstaniu.
A jak w Biblii jest napisane, że "zabrał go Bóg", to w sensie, że umarł i czeka na zmartwychwstanie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Wiec co się stało z Eliaszem i Henochem??


Cytat:. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.” (Rdz. 5,18-24).
Porwanie Eliasza ??


Cytat:Eliasz, miał swojego ucznia Elizeusza, który był jego następcą.  „Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: "Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze". I już go więcej nie ujrzał. (2 Kr.2)
Wiec jak mam rozumieć te wersety ?? jeśli nie wniebowzięcie - porwanie tych osób do nieba ??.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#9

Henoch zwyczajnie umarł, bo nawet dziś jak kogoś zapytamy co się stało z tą czy tamtą osoba a która nie żyje, to często ktoś mówi, że Bóg go zabrał a Eliasz także nie został zabrany do nieba, bo po pierwsze, w Biblii czytamy:

Jana 3:13
"Ponadto nikt nie wstąpił do nieba oprócz tego,który zstąpił -Syna Człowieczego".

Następnie czytamy:

II Królów 2:1:
"A gdy Jehowa miał zabrać Eliasza w wichrze do niebios ,Eliasz i Elizeusz szli z Gilgal".

I dalej:

I Królów 2:11
"A gdy tak szli rozmawiając i idąc ,oto ognisty rydwan wojenny oraz konie ogniste -i zaczęły ich obu rozdzielać i Eliasz począł wstępować w wichrze ku niebiosom".

W Biblii słowo "niebiosa " mogą też oznaczać nieboskłon,atmosferę ziemską.
Rodzaju 1:20
".....i niechaj stworzenia latające latają nad ziemią po obliczu przestworza niebios."

Zatem w tym przypadku niebiosa ,do których Bóg zabrał Eliasza były atmosferą w pobliżu ziemi a nie niebem jako miejscem przebywania Boga.
Bóg w cudowny sposób przeniósł Eliasza w inne miejsce.W tamtych czasach nie było samolotów ,ale duch Jehowy czynił takie cuda.
Skąd to wiemy?
Ponieważ Eliasz nie zakończył wtedy swego życia.Żył dalej ,a za czasów króla Jehorama wystosował list do króla Judy. (Już po tym zdarzeniu)
II Kronik 21:12
"W końcu przyszło do niego pismo od proroka Eliasza ,mówiące:Oto co powiedział Jehowa Bóg Dawida ,twego praojca:"Ponieważ nie chodziłeś drogami Jehoszafata ,swego ojca ,ani drogami Asy ,króla Judy ......"

Zatem Eliasz nie został zabrany do nieba .Tak samo Henoch nie został zabrany do nieba.
  Ich życie zostało skrócone przez Jehowę i spoczął ze swymi praojcami, żeby nie byli więcej uciśnieni.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Twój wpis Hogan tylko potwierdza ze w biblii są sprzeczności , nie jeden werset zaprzecza drugiemu lub przedstawia sytuacje którą można dwojako tłumaczyć  .
A tak mimochodem , dlaczego już na ziemi robi takie różnice miedzy ludźmi , jednych chroni , drugich każe mordować innymi się wcale nie interesuje mimo błagań i modlitw potrzebujących pomocy ludzi od ojca Boga .
Jesli w zyciu po zyciu maja byc takie sytuacje to jaki jest sens wierzyć w sprawiedliwego i miłosiernego Boga ??

Stary testament przedstawia Boga w złowrogim świetle , przedstawia boga żądnego krwi i mordowania swych dzieci przez wybrańców owego bożka ale to ju inny temat .

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości