07-06-2016, 16:45
Taa... z pewnością "troszkę" inaczej :zdziwienieke:
Pamiętam, jak spinaliśmy po dwa rowery razem aby złodziej miał problem aby je ukraść, to zdarzyło
się, że nam zamek nawalił w dwóch rowerach złączonych i zaczęliśmy po małej mieścinie szukanie
jakiegoś ślusarza, co kłódkę rozpiłuje. :ubawa: Nieśliśmy tak przez połowę tej miejscowości, we dwoje
te rowery.
Pamiętam, jak spinaliśmy po dwa rowery razem aby złodziej miał problem aby je ukraść, to zdarzyło
się, że nam zamek nawalił w dwóch rowerach złączonych i zaczęliśmy po małej mieścinie szukanie
jakiegoś ślusarza, co kłódkę rozpiłuje. :ubawa: Nieśliśmy tak przez połowę tej miejscowości, we dwoje
te rowery.









