29-05-2016, 13:22
To udręka prawie każdego właściciela, który w porę nie zapanuje nad psem.
Jak pies już tak postępuje, to musimy zdać sobie sprawę, że jesteśmy złymi nauczycielami.
Coś zrobiliśmy nie tak a takie "nie tak", to uleganie gdy pies "żebra".
Możemy tego oduczyć ale nie będzie to łatwe...
Łatwiej jest na wstępie nauczenie NIE ŻEBRANIA, niż oduczenie ŻEBRANIA.
Jeśli masz już dorosłego psa ze złymi nawykami należy uzbroić się w cierpliwość i próbować je zmienić.
Przede wszystkim trzeba zacząć rygorystycznie przestrzegać karmienia psa w jednym miejscu i tylko w jego misce.
Należy pilnować, aby nikt z domowników, ani gości nie częstował psa smakołykami. Wyjątek stanowią
smakołyki stosowane przez nas jako nagrody podczas szkolenia.
Trzeba ustalić godziny posiłków i starać się w miarę możliwości ich przestrzegać. Należy też pokazać psu, że zawsze
to my jemy jako pierwsi. Warto przygotować posiłek w misce, a następnie na oczach pupila zjeść chociażby skibkę
chleba i dopiero podać mu jego jedzenie.
Najtrudniejsze będzie zachowanie się przy stole.
Będzie to nas kosztować wiele cierpliwości. Pies będzie chciał zwrócić naszą uwagę za wszelką cenę, a my musimy
starać się go ignorować. Jeśli nasz pupil jest bardzo namolny, można przez pierwsze dni nie wpuszczać go do
pokoju w czasie gdy jemy posiłki.
Wskazówki
Jeśli jednak nic nie pomaga, możemy zastosować bardziej drastyczne środki i podczas posiłku podać męczącemu
pupilowi plasterek cytryny. Taki lekki szok, powinien skutecznie zniechęcić naszego psa do proszenia o przysmaki z naszego stołu.
Jak pies już tak postępuje, to musimy zdać sobie sprawę, że jesteśmy złymi nauczycielami.
Coś zrobiliśmy nie tak a takie "nie tak", to uleganie gdy pies "żebra".
Możemy tego oduczyć ale nie będzie to łatwe...
Łatwiej jest na wstępie nauczenie NIE ŻEBRANIA, niż oduczenie ŻEBRANIA.
Jeśli masz już dorosłego psa ze złymi nawykami należy uzbroić się w cierpliwość i próbować je zmienić.
Przede wszystkim trzeba zacząć rygorystycznie przestrzegać karmienia psa w jednym miejscu i tylko w jego misce.
Należy pilnować, aby nikt z domowników, ani gości nie częstował psa smakołykami. Wyjątek stanowią
smakołyki stosowane przez nas jako nagrody podczas szkolenia.
Trzeba ustalić godziny posiłków i starać się w miarę możliwości ich przestrzegać. Należy też pokazać psu, że zawsze
to my jemy jako pierwsi. Warto przygotować posiłek w misce, a następnie na oczach pupila zjeść chociażby skibkę
chleba i dopiero podać mu jego jedzenie.
Najtrudniejsze będzie zachowanie się przy stole.
Będzie to nas kosztować wiele cierpliwości. Pies będzie chciał zwrócić naszą uwagę za wszelką cenę, a my musimy
starać się go ignorować. Jeśli nasz pupil jest bardzo namolny, można przez pierwsze dni nie wpuszczać go do
pokoju w czasie gdy jemy posiłki.
Wskazówki
Jeśli jednak nic nie pomaga, możemy zastosować bardziej drastyczne środki i podczas posiłku podać męczącemu
pupilowi plasterek cytryny. Taki lekki szok, powinien skutecznie zniechęcić naszego psa do proszenia o przysmaki z naszego stołu.






