Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
W takiej diecie nie może zapraknąć wyniszczających organizm pasożytów.No i zgubnych nieleczonych stanów zapalnych.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
W zasadzie, mogę zgodzić się z wypowiedzią Bonapartego, bo aby dostarczyć np. witaminę A, nie potrzeba zjadać iluś
tam jabłek a tylko zdrowo się odżywiać, bo witaminę A mamy nie tylko w jabłkach ale także w innych pokarmach(nawet
w chlebie) a nadmiar witaminy A, może spowodować bardzo poważne choroby skóry i narządów wewnętrznych.
Nie będę się o tym rozpisywała bo wystarczy wziąć na logikę, że witamina A, jest jedyną witaminą rozpuszczalną w
tłuszczach. I jest potrzebna do funkcjonowania wszystkich komórek organizmu. A więc jak jest jej brak, to organizm
nie funkcjonuje prawidłowo. Jak jest nadmiar, to także zaczynają tworzyć się "przekształcenia". Bierze się to właśnie
stąd, że wit. A łatwo jest przedawkować, gdyż rozpuszcza się w tłuszczach. Hiperwitaminoza(nadmiar witaminy), może prowadzić
do owrzodzenia skóry, łysienia, zahamowania wzrostu, wypadania włosów, różnych świądów z łuszczycą włącznie a co najstraszniejsze
i najbardziej niebezpieczne, to deformacje czaszki i twarzy. Poza tym, koście stają się łamliwe, często występuje kurza ślepota.
Pojawiają się krwotoki z różnych ujść w organizmie, powiększenie wątroby i śledziony, dysfunkcja serca i nerek oraz centralnego
układu nerwowego.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
To nie jest żaden wymysł bo wszystkie owoce zawierają witaminy ale nikt też nie sugerował nigdy aby jeść ich
tyle aby zaspokoić dzienną dawkę, bo to byłby absurd. Owoce mają być dopełnieniem a nie pełną dawką
witamin.
Tak jak zioła mogą wspomagać leczenie ale nie leczyć.
Owszem, inne witaminy też są rozpuszczalne w tłuszczach ale tu pisałam o wit. A.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2016, 22:23 przez
hogan.)
Liczba postów: 10,522
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Moi drodzy tak jak obiecywałem wczoraj,teraz wstawię dalszy ciąg moich wyliczeń.Wczoraj wyliczyłem ile trzeba ( w kilogramach ) zjadać danego produktu roślinnego na dobę by zaspokoić dobowe zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. Dzisiaj takie same wyliczenia,ale dotyczące wybranych produktów pochodzenia zwierzęcego.
Tak więc mamy.
1.Jajka
.kobiety--- 0,47 kg
.mężczyźni-0,53 kg
2.Żółtka
.kobiety- 0,16kg
.mężczyźni-0,18kg
3.mleko 3,2%
.kobiety 2,9 litra
.mężczyźni 3,2 litra
4.ser twarogowy tłusty
.kobiety 1,10kg
.mężczyźni1,25kg
5.wątroba wieprzowa
.kobiety 2,3 kg
.mężczyźni 2,5kg
6.makrela
.kobiety 0,9kg
.mężczyźni 1kg
7.Indyk
.kobiety 6,9kg
.męzczyźni 7,7kg
8.masło extra 82%
.kobiety 0,11kg
.mężczyźni 0,12kg.
Te wyliczenia zrobiłem jeszcze dla kilkunastu produktów (zwierzęcych i roślinnych),ale nie wstawiałem na forum,bo było by to nie za bardzo czytelne.Oczywiście jesli interesował by kogoś jakis produkt z tyn nie wstawionych przeze mnie to oczywiście służę pomocą.
Liczba postów: 10,522
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Nie Hogan to są dobowe ilości.Co to jest 470 g jajek.?