18-05-2016, 0:44
Ludzie sobą manipulowali (kłamali) od zawsze, a wynikało to z winy głównego buntownika wszech czasów Lucyfera, który jest de facto ojcem wszelkiej manipulacji od początku dziejów, aż do zakończenia świata.
Po wielu wiekach doczekała się manipulacja usystematyzowania. Uczynił to jakieś 2.600 lat temu (ok.600 lat przed Chrystusem) Chiński myśliciel i filozof Sun Tzu. Obserwując zmagania możnych o władzę nad poddanymi i nieustanne wojny, jakie temu towarzyszą, doszedł do wniosku, że mniejszym kosztem, bo bez wojen można osiągnąć lepsze efekty, niż przy wyniszczających obie walczące strony konfliktach zbrojnych.
Politykę manipulacji stosowali z powodzeniem carowie i książęta Rosyjscy, a ponieważ car to u Rosjan “boh” (czyli bóg), nie mieli oporów przed łamaniem praw bożych, obowiązujących również w prawosławiu.
Obserwujemy co się w Polsce dzieje. Historia jest wycofywana ze szkół, by nasze społeczeństwo nie miało pojęcie o osiągnięciach naszego narodu. A jak się nie wie, to się nie pojmuje patriotycznej dumy, bo i skąd, skoro Polska jest be! Jest taką brzydką babą, której nikt nie chce... Dodam tylko, że skoro wszyscy wokół mają na Polskę apetyt, to coś tu nie gra, z ta brzydotą.
Analizując trzynaście zaleceń Sun Tzu, nie zauważyłem ani jednego fragmentu, tej piekielnej instrukcji, który nie byłby w Polsce aktualnie realizowany: przez Rząd RP, przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, przez naszych sąsiadów, przez mafie korporacyjnych mediów, przez banki i korporacje przemysłowe, przez władze Unii Europejskiej, przez wrogów kościoła (masonerię, której ponoć nie ma!), przez dowództwo NATO, przez rzekomo nam sprzyjających sojuszników zza oceanu, przez Klub Rzymski, przez państwa G 8, i przez wiele innych podmiotów zagranicznych i krajowych, wreszcie przez niewidzialną rękę sterującą naszymi wystruganym z banana przywódcami, których zadaniem jest doprowadzenie kraju do ruiny gospodarczej, do rozprężenia moralnego i wreszcie do likwidacji Polski.
Polski ma nie być – tak wynika z obserwacji, tego co się aktualnie dzieje. Ma zginąć na zawsze z map świata.
Tylko jednego diabeł nie wziął pod uwagę. BÓG ISTNIEJE!
fronda.pl
Po wielu wiekach doczekała się manipulacja usystematyzowania. Uczynił to jakieś 2.600 lat temu (ok.600 lat przed Chrystusem) Chiński myśliciel i filozof Sun Tzu. Obserwując zmagania możnych o władzę nad poddanymi i nieustanne wojny, jakie temu towarzyszą, doszedł do wniosku, że mniejszym kosztem, bo bez wojen można osiągnąć lepsze efekty, niż przy wyniszczających obie walczące strony konfliktach zbrojnych.
Politykę manipulacji stosowali z powodzeniem carowie i książęta Rosyjscy, a ponieważ car to u Rosjan “boh” (czyli bóg), nie mieli oporów przed łamaniem praw bożych, obowiązujących również w prawosławiu.
Obserwujemy co się w Polsce dzieje. Historia jest wycofywana ze szkół, by nasze społeczeństwo nie miało pojęcie o osiągnięciach naszego narodu. A jak się nie wie, to się nie pojmuje patriotycznej dumy, bo i skąd, skoro Polska jest be! Jest taką brzydką babą, której nikt nie chce... Dodam tylko, że skoro wszyscy wokół mają na Polskę apetyt, to coś tu nie gra, z ta brzydotą.
Analizując trzynaście zaleceń Sun Tzu, nie zauważyłem ani jednego fragmentu, tej piekielnej instrukcji, który nie byłby w Polsce aktualnie realizowany: przez Rząd RP, przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, przez naszych sąsiadów, przez mafie korporacyjnych mediów, przez banki i korporacje przemysłowe, przez władze Unii Europejskiej, przez wrogów kościoła (masonerię, której ponoć nie ma!), przez dowództwo NATO, przez rzekomo nam sprzyjających sojuszników zza oceanu, przez Klub Rzymski, przez państwa G 8, i przez wiele innych podmiotów zagranicznych i krajowych, wreszcie przez niewidzialną rękę sterującą naszymi wystruganym z banana przywódcami, których zadaniem jest doprowadzenie kraju do ruiny gospodarczej, do rozprężenia moralnego i wreszcie do likwidacji Polski.
Polski ma nie być – tak wynika z obserwacji, tego co się aktualnie dzieje. Ma zginąć na zawsze z map świata.
Tylko jednego diabeł nie wziął pod uwagę. BÓG ISTNIEJE!
fronda.pl





