26-04-2016, 20:02
Kolega był tam miesiac na wycieczce ze 3 lata temu.Opowiedzial.To co pamietam opisze Wam, może kogos zaciekawi.
Kraj kontrastów.Maja wysokie góry schodzące wprost na brzeg morski.
Maja dżunglę.
Zyja głównie z wydobycia ropy i hodowli roslin (nie pamietam jakich, moze kukurydzy?)
Budowa domu nie wymaga zadnych pozwolen.Mozna postawic w zasadzie wszystko i wszedzie.Jedynie jesli ktos chce moze zaplacic niska oplate miastu za doprowadzenie wody i pradu na dzialke,ale nie musi.Mozna budynek zostawic w stanie surowym nawet bez dachu i nikt sie nie czepia.
Bron kupuje sie w sklepie jak siekiere albo mlotek.Zadnych pozwolen.
Zarobki niskie-300 USD.
Benzyna droga-po 3 zl chyba litr.
Auta malolitrazowe przez ceny benzyny.Zdarzaja sie wieksze,ale rzadko.
Auto typu matiz (sporo ich tam jezdzi) kosztuje kolo 5 do 10.000 zl, a u nas takie samo (stare) z 1000.
Opieki spolecznej typu ZUS nie ma,jak nie masz bliskich, ktorzy Ci zaoewnia emeryture, zdychasz pod plotem albo zbierasz zlom,zeby przezyc.
Za to lekarze dosyc tani i nawet nie majac ZUS kazdego stac na zaplacenie za leczenie.
W dzungli mozna mieszkac za darmo, mozna polowac, lapac ryby, pedzic bimber.Nikogo to nie obchodzi.Dosyc cieplo, nie potrzeba ogrzewania.
Koledze bardzo sie tam podobalo i chce wyemigrowac,ale zbiera na razie kase.
Kraj kontrastów.Maja wysokie góry schodzące wprost na brzeg morski.
Maja dżunglę.
Zyja głównie z wydobycia ropy i hodowli roslin (nie pamietam jakich, moze kukurydzy?)
Budowa domu nie wymaga zadnych pozwolen.Mozna postawic w zasadzie wszystko i wszedzie.Jedynie jesli ktos chce moze zaplacic niska oplate miastu za doprowadzenie wody i pradu na dzialke,ale nie musi.Mozna budynek zostawic w stanie surowym nawet bez dachu i nikt sie nie czepia.
Bron kupuje sie w sklepie jak siekiere albo mlotek.Zadnych pozwolen.
Zarobki niskie-300 USD.
Benzyna droga-po 3 zl chyba litr.
Auta malolitrazowe przez ceny benzyny.Zdarzaja sie wieksze,ale rzadko.
Auto typu matiz (sporo ich tam jezdzi) kosztuje kolo 5 do 10.000 zl, a u nas takie samo (stare) z 1000.
Opieki spolecznej typu ZUS nie ma,jak nie masz bliskich, ktorzy Ci zaoewnia emeryture, zdychasz pod plotem albo zbierasz zlom,zeby przezyc.
Za to lekarze dosyc tani i nawet nie majac ZUS kazdego stac na zaplacenie za leczenie.
W dzungli mozna mieszkac za darmo, mozna polowac, lapac ryby, pedzic bimber.Nikogo to nie obchodzi.Dosyc cieplo, nie potrzeba ogrzewania.
Koledze bardzo sie tam podobalo i chce wyemigrowac,ale zbiera na razie kase.








