Odpowiedź w wątku: Peru
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez rewind - 26-04-2016, 21:20
Zgadza sie.CP ma mniejsza predkosc pocisku, a pocisk jest olowiany bgez plaszcza i to duzego kalibru, i rozrywa czlowieka.Nowy pocisk robi tylko niewielka dziure i jak piszesz daje wieksze szanse przezycia.

Robot-dzieki, juz tam czytam.
Napisane przez hogan - 26-04-2016, 21:16
Broń prochowa jest nie tyle niebezpieczna przy ładowaniu, co strzał do człowieka z takiej broni, bo ta broń
ma to do siebie, że już nie ma kogo ratować, bo taki strzał rozrywa człowieka w środku.
Normalna broń palna na naboje, jest mniej niebezpieczna, bo istnieje szansa na usunięcia kuli.
Napisane przez ro_bot - 26-04-2016, 21:12
Rewind,jak chcesz pogadać o broni to zapraszam tu:
http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=1356
Napisane przez rewind - 26-04-2016, 21:03
Obrona wlasna to obrona wlasna.jak ktos Cie napadnie mozesz palnac mu w leb.

To straszak dla bandytow.

Bo u nas co mozesz zrobic, jak bandyta przystawi Ci noz albo lufe do plecow i powie "dawaj pieniadze"?
Gaz?za blisko,sama siebie otrujesz,poza tym niektorzy sa odporni na gaz.

To,ze wiele osob ma bron, moze wyglada,ze chca sie nawzajem pozabijac,ale tak nie jest.Przeciez w Polsce zawsze mozna bylo miec bron, tylko od 1944 nie mozna.No,ostatnio troche poluzowano zakazy,ale nadal sa mocne utrudnienia.

Poza tym-mozna miec bez zezwolenia bron czarnoprochowa.I to jest kuriozum, bo czarnoprochowce sa duzo bardziej niebezpieczne w uzyciu niz bron nowoczesna na amunicje zespolona.
Podczas ladowania broni na czarny proch zdarzaja sie przypadkowe wystrzaly albo okaleczenia posiadacza.
Kuriozum jest,ze taka niebezpieczna bron jest dopuszczona do swobodnego uzytku (kupujesz na dowod osobisty w sklepie albo na allegro),a nowoczesna bron juz nie.

Ale to zasluguje chyba na osobny watek,juz nie zasmiecam.
Napisane przez hogan - 26-04-2016, 20:55
Nie, nie jestem przeciwniczką posiadania broni ale żeby były jakieś bardziej sprecyzowane prawa do jej
użycia, bo inaczej wygląda to tak, jakby wszyscy wzajemnie chcieliby się powybijać.
Napisane przez rewind - 26-04-2016, 20:44
Jezeli nie mam broni tym bardziej moga zabic, bo przestepcy bron maja.

Ale to juz inna sprawa.Rozumiem,ze jestes przeciwniczka dostepu do broni.Nie ma problemu.
Napisane przez hogan - 26-04-2016, 20:37
No tak, doczytałam w innym wątku, że chodzi też o obronę. ubawa
W takim razie, nie znasz dnia ani godziny, kiedy mogą Ciebie zabić.
Napisane przez rewind - 26-04-2016, 20:29
Tam nie jest chyba zbyt dobrze w naszym pojeciu europejskim ubawa
Bron do polowan i do obrony wlasnej.
Napisane przez hogan - 26-04-2016, 20:26
Dobre :ubawa:   Takiego opisu turystycznego, jeszcze nigdy nie spotkałam.  ubawa2
Żyć nie umierać w takim kraju ale po co ta broń, na polowania, skoro tam tak dobrze.
Napisane przez rewind - 26-04-2016, 20:02
Kolega był tam miesiac na wycieczce ze 3 lata temu.Opowiedzial.To co  pamietam opisze Wam, może kogos zaciekawi.

Kraj kontrastów.Maja wysokie góry schodzące wprost na brzeg morski.
Maja dżunglę.
Zyja głównie z wydobycia ropy i hodowli roslin (nie pamietam jakich, moze kukurydzy?)
Budowa domu nie wymaga zadnych pozwolen.Mozna postawic w zasadzie wszystko i wszedzie.Jedynie jesli ktos chce moze zaplacic niska oplate miastu za doprowadzenie wody i pradu na dzialke,ale nie musi.Mozna budynek zostawic w stanie surowym nawet bez dachu i nikt sie nie czepia.
Bron kupuje sie w sklepie jak siekiere albo mlotek.Zadnych pozwolen.
Zarobki niskie-300 USD.
Benzyna droga-po 3 zl chyba litr.
Auta malolitrazowe przez ceny benzyny.Zdarzaja sie wieksze,ale rzadko.
Auto typu matiz (sporo ich tam jezdzi) kosztuje kolo 5 do 10.000 zl, a u nas takie samo (stare) z 1000.
Opieki spolecznej typu ZUS nie ma,jak nie masz bliskich, ktorzy Ci zaoewnia emeryture, zdychasz pod plotem albo zbierasz zlom,zeby przezyc.
Za to lekarze dosyc tani i nawet nie majac ZUS kazdego stac na zaplacenie za leczenie.
W dzungli mozna mieszkac za darmo, mozna polowac, lapac ryby, pedzic bimber.Nikogo to nie obchodzi.Dosyc cieplo, nie potrzeba ogrzewania.

Koledze bardzo sie tam podobalo i chce wyemigrowac,ale zbiera na razie kase.