Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.54
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Krem ze śluzu ślimaka - wasze opinie
#1

Witam,

Prowadzę stronę  (usunięty) która traktuje o urodzie i kosmetykach. Planuję niebawem napisać artykuł o kremie ze śluzu ze ślimaków. W tym celu przepytuję jak najwięcej osób co o nim sądzą: do czego go używają, w czym pomaga a w czym nie pomaga. Czy kupować go u nas, czy od razu w Chinach? Proszę o odpowiedzi, bardzo zależy mi na zrobieniu dobrego artykułu, który będzie rzeczywiście odzwierciedlał opinie ludzi na temat tego kosmetyku (a raczej całej rodziny kosmetyków).

Gratuluję prowadzenia strony ale wiesz co? My także prowadzimy forum Kordialne i płacimy za
nie, nie małe pieniądze a więc nasze forum, nie będzie reklamowało Twojej strony za darmochę.
 Stań się aktywnym Użytkownikiem forum Kordialne, napisz minimum 30 postów(bez reklamy i z sensem) a
 potem zareklamuj się w dziale do tego przeznaczonym na dole strony głównej(komputery i inne) a przede
 wszystkim, zapoznaj się z regulaminem, bo nie cierpimy spamu z linkami.
Z pozdrowieniem- hogan
Odpowiedz
#2

Chiński krem ze ślimaków to obecnie kiepsko brzmi.
Jeszcze ze czterdzieści lat wstecz, termosy, ręczniki, ziolą itd chińskie były bezpieczne.
Teraz nie przejmują się Chińczycy żadnymi normami obowiązującymi w cywilizowanym świecie, zatem są mało wiarygodni.
Pomijając reżimy technologiczne, zazwyczaj jest to sprawa dyskusyjna i wątpliwa.
Odpowiedz
#3

Nie wiem do czego śluz ślimaka może się przydać oczko Przychodzą mi do głowy same dziwne rzeczy.
Odpowiedz
#4

Podobno skuteczny na blizny
Odpowiedz
#5

@Siwy

Tu jest problem. Bardzo dużo dziewczyn zamawia masę kosmetyków z chin. Gąbeczki do demakijażu, do makijażu, pędzelki i inne utensylia. Niby i tak są tam produkowane. Sama też się trochę boję tego składu. Pytanie czy powinien ktoś to nadzorować? Druga sprawa - jakby ktoś taki krem wyciągnął z chińskiego pudełka z krzaczkami, dał do jakiegoś dizajnerskiego, na przykład z marką Vichy i zareklamował używając znanej twarzy i fotogenicznego ślimaka... To co? To by lepiej działało?
Odpowiedz
#6

Używanie łoju i tłuszczu ze zwierząt, do dziś nikomu nie przeszkadza i nawet wegetarianie używają mydła robionego
na łoju.  ubawa2   Także więc, co przeszkadza kosmetyk ze śluzu ślimaka? To tylko śluz, nie muszą przy tym zabijać
zwierzątka a na przykład Francuzi, pałaszują i delektują się ślimakami i też im to nie szkodzi.   :lol:

Ludzie to stworzenia bardzo strachliwe  a że jeszcze mamy w genach to, co nasi praojcowie mieszkający w jaskiniach, to
zanim nie dotkniemy, nie powąchamy, to boimy się. Boimy się tego, co nowe(czyt. nieznane).

Weźmy na przykład człowieka chorego na jakąś chorobę, która deformuje twarz. Inni będą patrzyli jak na dziwoląga.
Jak na coś, czego nie znają i zwyczajnie boją się tego, stąd taka reakcja i myślę, że tak samo może być z tym kremem.

Wiele też różnych kosmetyków a w zasadzie wszystkie, są robione na bazie czegoś, o czym w ogóle nie mamy pojęcia
a mimo to używamy, bo wystarczy dodać trochę zapachu, barwników i działa jak ta lala!  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

(19-04-2016, 10:13 )hogan napisał(a):    Także więc, co przeszkadza kosmetyk ze śluzu ślimaka?

Zdecydowanie nie przeszkadza nawet ślimakom z którymi podejrzewam,nie ma nic wspólnego ubawa
To placebo jak maść z sadła świstaka,która przy świstaku może była w jakiejś odległości w najlepszym razie 500 km.,coś tam z wyciągiem jadu żmii( ubawa2 ),sproszkowany róg jednorożca-sam jednego złapałem i sproszkowałem.

Ludzie,nie dawajcie się nabrać na to,co pisze na metce.A już na pewno,że gdyby nawet te eliksiry zawierały to znaczy- mają cudowne właściwości.
Marketing rządzi się swoimi prawami,ale przydało by się coś w rodzaju byłego SanEpidu co trzymało niegdyś w strachu producentów-oszustów.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

polskie kremy z śluzem ślimaków...znalazłam taką informację



Cytat:Historia

Niezwykłe właściwości śluzu wykorzystywane były przez liczne pokolenia medyków już w starożytnej Grecji. W ostatnich czasach jego działanie zostało docenione na początku lat 80 przez właściciela gospodarstwa rolnego w Chile, którego syn, pracujący przy hodowli, miał bezpośredni kontakt ze śluzem ślimaków. Wkrótce jego blizny z niewielkich ran na rękach zaczęły stopniowo zanikać, a skóra stawała się coraz bardziej gładka i delikatna. Hodowca doszedł do jednoznacznych wniosków. Kolejne lata poświęcone były badaniom śluzu, które tylko potwierdziły obserwacje, a w latach 90 zapoczątkowano produkcję kosmetyków ze śluzem ślimaka na skalę światową.

Śluz produkowany jest w gruczołach odnóża ślimaka i ma konsystencję żelu. Do jego pozyskania wykorzystujemy ślimaki śródziemnomorskie, które hodujemy na naszej fermie. Są to ślimaki Cornu aspersum aspersum  - hodowlane, dużo mniejsze od naszego polskiego ślimaka winniczka, mają zaledwie od 28 do 35 mm i ważą od 7 do 15 g.
Istotną charakterystyką tego ślimaka jest jego ciągła regeneracja tkanek za pomocą śluzu, które nieustannie uszkadzają się podczas poruszania, co najważniejsze, identyczne właściwości wykazuje względem ludzkiej skóry. Śluz ślimaka jest cennym składnikiem aktywnym oraz idealnie zbilansowanym. Zawiera w sobie naturalne składniki, które w większości kosmetyków występują pod postacią składników syntetycznie wytworzonych w laboratoriach. Należą do nich:
 
  • Alantoina działa intensywnie nawilżająco, a także kojąco i przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację skóry, łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe, usuwa blizny, rozstępy, cellulit i wrzody, przyspiesza gojenie się ran, a także usuwa zgrubienia i spękania.
  • Kwas glikolowy spowalnia procesy starzenia się skóry, wygładza, odświeża i regeneruje skórę, usuwa martwe naskórki, działa oczyszczająco, reguluje proces wydzielania sebum oraz zwęża ujście gruczołów łojowych.
  • Mukopolisacharydy, które zmniejszają podrażnienia i uczulenia, przyczyniają się do prawidłowego krążenia krwi i limfy. W połączeniu z kolagenem i elastyną nadają skórze idealną elastyczność, sprężystość oraz nawilżenie.
  • Kolagen i Elastyna odpowiadają za likwidację zmarszczek, a także za sprężystość oraz jędrność skóry.
  • Naturalne Antybiotyki zabijają szkodliwe bakterie i grzyby, usuwając stany zapalne skóry.
  • Witaminy A,C i E odżywiają i regenerują skórę.
Źródło: snailsgardencosmetics.com
Odpowiedz
#9

Za link do polskiego producenta bardzo dziękuję!

A co do opinii które wcześniej pisaliście - cóż, zgadzam się z nimi i też uważam, że powinien być większy nadzór nad kosmetykami. Żebyśmy się za parę lat z ręką w nocniku nie obudzili :smutek:

Z drugiej strony, nie demonizujemy nazbyt tych Chin?
Odpowiedz
#10

(19-04-2016, 12:51 )Siggy79 napisał(a):  Za link do polskiego producenta bardzo dziękuję!

A co do opinii które wcześniej pisaliście - cóż, zgadzam się z nimi i też uważam, że powinien być większy nadzór nad kosmetykami. Żebyśmy się za parę lat z ręką w nocniku nie obudzili :smutek:

Z drugiej strony, nie demonizujemy nazbyt tych Chin?

Po ubiegłorocznej akcji z chińskim miodem i po obejrzeniu kilku filmów potajemnie zrobionych trudno nie mieć oporów.
Tu nie chodzi mi o to że nie z jakiejś renomowanej firmy produkt, tylko o brak kontroli u nich.
Ciężko się tego wyzbyć zwłaszcza w stosunku do produktów gdzie ciężko wyczuć co jest w środku.
Ale tylko teoretyzuje, bowiem kremów to w torcie i kremówce używam.
I jak przystało na ignoranta przynajmniej powinienem mieć wiele do powiedzenia ubauba7
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości