Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 2.19
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sprawa Wałęsy i nie tylko ...
#41

Szkoda, że nie widzę ani jednego przykładu a przewertowałam Twoje posty od deski do deski ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#42

(27-02-2016, 20:13 )hogan napisał(a):  Szkoda, że nie widzę ani jednego przykładu a przewertowałam Twoje posty od deski do deski ubawa

Końcówka z #36 i to wszystko ubawa
Odpowiedz
#43

Gdy ogląda się te wydarzenia z poparciem dla Wałęsy, czy walkę z nim widać, że to kompletnie nie obchodzi ludzi młodych. To "zabawa" dla ludzi 40+. Gdy tak sobie to oglądałem, to doszła do mnie refleksja, że to państwo nie interesuje się młodymi ludźmi. Ich aspiracjami, poziomem życia ich przyszłością.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#44

Niech się dziadki bawią w te duperele.Młodzi mają ważniejsze sprawy do załatwienia niż wyciąganie win czy niewinności pradziadków.
Wieki temu nazad jakiś nauczyciel wymyślał naszej klasie,że niby brak ambicji,aspiracji,letkiewiczowstwo,cwaniactwo i jeszcze neowaskularyzacja jakaś.
Jakiś cwaniak zapytał - na razie rządzi pokolenie pana profesora i co mamy?Ocet na półkach i papierosy na kartki.Belfer zaciął się.
Teraz nasi rządzą i jest git jak tylko robić się chce.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#45

Macie rację w tym co napisaliście i zgadzam się z Wami a mnie naszła inna refleksja... co takiego
złego dzieje się w polityce, że rzucili ludzi na tor teczek... od czego chcą nas odwieźć i zrobić
TO za naszymi plecami, cichaczem, że dowiemy się o TYM po czasie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#46

(28-02-2016, 21:24 )hogan napisał(a):  Macie rację w tym co napisaliście i zgadzam się z Wami a mnie naszła inna refleksja... co takiego
złego dzieje się w polityce, że rzucili ludzi na tor teczek... od czego chcą nas odwieźć i zrobić
TO za naszymi plecami, cichaczem, że dowiemy się o TYM po czasie.

No jak co??
Obsuwa z czternastoma bodajże obietnicami co w owych stu dniach miały być przeprowadzone.
Są dwie i to wysoce naciągane.
Co do obietnicy P. Dudy( Frankowicze) to minister stwierdził że to nawet wniosek nie był tylko jakiś szkic.
Noo ale P. Szydło chyba w tym czy następnym Dzienniku Telewizyjnym nadawanym jak zawsze o 19 trzydzieści zapowiedziała że obserwuje ministrów i ich wypowiedzi... :ubawa:
Jeszcze Komisja Wenecka, co nawet idol programowy Orban ich zalecenia spełnił wycofując się ze ścieżki poczynań...choć troszkę.
Wiele jeszcze mało wygodnych spraw i po co mają się głupie ludziska dopytywać, denerwować. Wystarczy spowodować pożar i dolewać do ognia, a istotne sprawy pójdą na bok, a ludzie zajmą się czymś co pewnie za kilka miesięcy jak wiele afer rozdmuchiwanych przez nową zmianę i zostanie stały niezmienny zamach.
Sam Kaczyński się wyraził że za wcześnie rząd poprosił o ocenę komisji. że można było to zrobić jak wszystko będzie już uchwalone, przyklepane....no to o czym tu dywagować?
Odpowiedz
#47

Nie miałam na myśli obecnego rządu, bo to pikuś, raczej skupiłabym się na ogólnej polityce, nawet
ogólnoświatowej.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#48

(29-02-2016, 0:26 )hogan napisał(a):  Nie miałam na myśli obecnego rządu, bo to pikuś, raczej skupiłabym się na ogólnej polityce, nawet
ogólnoświatowej.

Ja owszem, ogólnoświatowa polityka?
Pewnie taka jak danemu państwu lub raczej władzy pasuje.
Odpowiedz
#49

Wiecie co Wałęsa powiedział na swoim blogu, tzn. napisał?  ubawa2

"to SB współpracowało ze mną"

Ten człowiek potrafi mnie rozbawić, mimo że go nie cierpię. :ubawa:


Całość brzmi tak (pisownia oryginalna):

"Tak to Sb współpracowało że mną .Po przegranym strajku w 1970 r uratowałem i przygotowałem siebie jak i kadrówkę do rozegrania sierpnia 1980 r .a Sb i PRL rozwiązaliśmy .Więc kto osiągnął cel przy współpracy z kim"

Były prezydent odniósł się również do zarzutów, że jego argumentacja przypomina kluczenie i mataczenie w sprawie. Wałęsa tłumaczy, że nie może obecnie ujawnić "prostych prawd".
"Kręcę , mataczę, kluczę .Podaję sprzeczne informację .Tak to prawda. Problemem moim było i jest jeszcze dziś , że nie mogę często ujawniać prostych prawd . Nie chcę i nie mogę kłamać ,ale ujawnić też nie mogę ,Bo nie da się zrealizować po ujawnieniu" - przekonuje na blogu Wałęsa.

Enigmatyczny wpis byłego prezydenta nie przekonał jednak historyka wojskowości, dr Lecha Kowalskiego.

- Kolejne wypowiedzi i wpisy Lecha Wałęsy tylko go pogrążają. Poziom absurdu osiągnął już chyba taki pułap, że pewnego dnia możemy usłyszeć, że to nie on podpisał dokumenty tylko jego sobowtór, a on w tym czasie walczył o wolną Polskę. Tego typu wpisów nie da się komentować, gdyż są one sprzeczne z zasadami logicznego myślenia - przyznaje w rozmowie z WP historyk wojskowości, autor biografii generała Kiszczaka.

Przecież on w 1989 roku poszedł po nie do domu Kiszczaków, a teraz utrzymuje, że są sfałszowane. Były prezydent musi zrozumieć, że generał Kiszczak był zawodowcem i profesjonalistą. On zgromadził dokumenty z najwyższej półki, mające wagę państwową, a nie jakąś archiwalną makulaturę - dodaje.


Dr Lech Kowalski odniósł się również do tłumaczenia, że to SB współpracowało z Wałęsą, które sugeruje, że to prosty opozycjonista przechytrzył służby bezpieczeństwa.

- W 1986 roku generał Kiszczak wśród braci resortowej na odprawach mówił m.in. my go jeszcze wykorzystamy. Kolejny ciekawy wątek jest zawarty w dokumentach z posiedzeń Komitetu Obrony Kraju, gdzie generał Jaruzelski mówi do generała Kiszczaka tak: jeżeli będziesz z nimi (opozycją) rozmawiał, to tylko i wyłącznie przez kanały służby bezpieczeństwa. To wyraźnie pokazuje, kto rozdawał karty. Wałęsa był podmiotem, trybikiem, którym rozgrywano, a nie na odwrót - analizuje historyk.

Lech Wałęsa w swoim ostatnim wpisie w mocnych słowach zaatakował również część opozycji nazywając ich pijakami i prowokatorami.

"Celem Sb w 1970 r było jak zawsze utrzymać komunistów u władzy i wykasowanie tych którzy mają wątpliwości .Stałem w tym czasie na czele po przeciwnej stronie . Celem moim było po przegranym strajku [wygrać nie było najmniejszych szans ] dążyć do zwycięstwa , oszczędzić wszelkie straty szczególnie mądrych odważnych ludzkie . Przyszłe zwycięstwo widziałem na bazie ZZ zakładów pracy i przygotowanej kadrówce . Hamowałem więc prowokatorów pijaków pchających do z góry przegranej sprawy . Jeśli można dopatrywać się współpracy .To w tej koncepcji SB współpracowało ze mną , a nie odwrotnie" - tłumaczył.

W opinii dr Lecha Kowalskiego były prezydent przysparza sobie w ten sposób tylko wrogów i naraża się na mogące mieć dla niego opłakane skutki procesy sądowe.

- Jeżeli Lech Wałęsa będzie nadal mówił tego typu rzeczy, to może ruszyć przeciw niemu lawina pozwów. Już teraz coraz głośniej mówi się o pozwach zbiorowych. Były prezydent przez całe dekady ciągał różnych opozycjonistów po salach sądowych i niszczył ich. Oni mu tego nie odpuszczą. Dlatego teraz może przekonać się na własnej skórze jakie to uczucie. Wałęsa powinien więcej myśleć nad tym, co mówi i pisze, bo przynosi sobie tylko wstyd - kończy historyk.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

Wałęsa swoim zachowaniem teraz i kiedyś pokazuje, że nie jest człowiekiem sterowalnym, tak jak to próbuje się teraz wmówić na potrzeby polityczne.
Trudno jest mi uwierzyć, że ktoś kto tak ciągle lawiruje, był posłuszny jak kotek dla bezpieki.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości