Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 2.19
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sprawa Wałęsy i nie tylko ...
#21

I z czego ten śmiech? Tak, pracują a ja już wiem i byłam tego pewna od początku, że podpis jest oryginalny, nie podrobiony.
Więcej wiedzieć nie muszą, wiem, że Wałęsa to oszust i sprzedawczyk.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

(26-02-2016, 9:22 )hogan napisał(a):  wiem, że Wałęsa to oszust i sprzedawczyk.
Skoro wiesz, to wszelkie dowodzenie i badanie jest zbędne. ubawa

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#23

Nie jest zbędne, bo muszą wiedzieć, jakich czynów dopuścił się w/w SB- ek.
Na razie tylko wiedzą, że to on jest na podstawie autentycznego podpisu a teraz badają, za co beknie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#24

(24-02-2016, 22:52 )hogan napisał(a):  Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego zasługi innych, przypisuje się Wałęsie albo solidarności.
Na szczęście, w mojej rodzinie nie było związkowców... sadsmut3 A solidarnościowcom, mój tatko skacząc przez
płot(on akurat skakał a nie tak jak kłamie Wałęsa), pokazał "takiego wała", chcieli do niego strzelać a on do nich
powiedział jeszcze, "to strzelaj Hu... co 20 lat ze mną pracowałeś ale w plecy, bo od ciebie nie chciałbym kulki dostać w pierś".

Znałam i znam ludzi należących do Solidarności, dlatego dziwi mnie to, co napisałaś i dziwi mnie reakcja Twojego Taty. Nigdy nie słyszałam, że solidarnościowcy chcieli do kogoś strzelać..., moze mówimy o różnych "solidarnościach", a może o ludziach stojących po różnych stronach podczas komuny...
W tej całej sprawie jest dużo niejasności i wciąż nie wszystko jest klarowne. Powstają pytania i ludzie zajmujący się "teczkami Wałęsy" nie potrafią na nie odpowiedzieć i nie próbują niczego wyjaśniać.
Dlaczego dokumenty zostały ujawnione przed sprawdzeniem przez grafologów, późniejsze sprawdzanie mijało się z celem.
Czy robi sie coś, żeby znaleźć jakieś dokumenty dotyczące innych, którzy mogli pracować dla SB? Czyżby nagle Wałęsa stał się super agentem na miarę Bonda i tylko on działał na rzecz komuny?
Dlaczego nadano tak szybko wielki rozgłos całej tej sprawie, a ciekawe jest też, jak spośród tylu teczek (to pokazywali w tv) błyskawicznie znaleziono i oddzielono papiery dot. Wałęsy... O listach różnych znanych osób do Kiszczaka zaczęto mówić po tygodniu - dopiero je znaleziono....
A może by tak sprawdzić papiery z przeszłości innych, którzy działali w opozycji - Gwiazda, Mazowiecki, Frasyniuk, Celiński i wielu innych.
A tak na marginesie, to czy Kiszczakowa faktycznie ma tak małą kasę, że sprzedała te teczki?
Obojętnie jak i czy pracował Wałęsa dla komuny, to nie pomniejszy ten fakt jego zasług dla obalenia PRL i ówczesnego systemu.
Odpowiedz
#25

(26-02-2016, 15:44 )hogan napisał(a):  Nie jest zbędne, bo muszą wiedzieć, jakich czynów dopuścił się w/w SB- ek.
Na razie tylko wiedzą, że to on jest na podstawie autentycznego podpisu a teraz badają, za co beknie.

Tak sobie dla przyjemności siedzieli ci ludzie z Solidarności w więzieniach i internatach? 

Wałęsa nie jest SBekiem, co najwyżej był przez pewien czas źródłem informacji. Potem go internowali, a był ojcem wielodzietnej rodziny. Swojego posadzili i gnoili ? 

Popracuj Hogan wyobraźnią,  proszę!

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#26

(26-02-2016, 20:16 )gratka napisał(a):  
(26-02-2016, 15:44 )hogan napisał(a):  Nie jest zbędne, bo muszą wiedzieć, jakich czynów dopuścił się w/w SB- ek.
Na razie tylko wiedzą, że to on jest na podstawie autentycznego podpisu a teraz badają, za co beknie.

Tak sobie dla przyjemności siedzieli ci ludzie z Solidarności w więzieniach i internatach? 

Wałęsa nie jest SBekiem, co najwyżej był przez pewien czas źródłem informacji. Potem go internowali, a był ojcem wielodzietnej rodziny. Swojego posadzili i gnoili ? 

Popracuj Hogan wyobraźnią,  proszę!

Gratko, nawet jeżeli był źródłem informacji, to było to w latach siedemdziesiątych. Do więzienia raczej nie mógł iść człowiek, który pracował dla SB, bo kto by potem donosił? Nie wierzę we wszystko co mówią ci, którzy teraz ujawniają sprawę teczek - zbyt wiele tam niejasności, żeby tak bez zastanowienia i z przekonaniem stwierdzić, ze Wałęsa jest winny.
Odpowiedz
#27

(26-02-2016, 20:37 )Amadea napisał(a):  
(26-02-2016, 20:16 )gratka napisał(a):  Tak sobie dla przyjemności siedzieli ci ludzie z Solidarności w więzieniach i internatach? 

Wałęsa nie jest SBekiem, co najwyżej był przez pewien czas źródłem informacji. Potem go internowali, a był ojcem wielodzietnej rodziny. Swojego posadzili i gnoili ? 

Popracuj Hogan wyobraźnią,  proszę!

Gratko, nawet jeżeli był źródłem informacji, to było to w latach siedemdziesiątych. Do więzienia raczej nie mógł iść człowiek, który pracował dla SB, bo kto by potem donosił? Nie wierzę we wszystko co mówią ci, którzy teraz ujawniają sprawę teczek - zbyt wiele tam niejasności, żeby tak bez zastanowienia i z przekonaniem stwierdzić, ze Wałęsa jest winny.
Pisałam podobnie do tego  co piszesz Ty Amadeo, tylko we wcześniejszych postach.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#28

(26-02-2016, 19:06 )Amadea napisał(a):   
Dlaczego dokumenty zostały ujawnione przed sprawdzeniem przez grafologów, późniejsze sprawdzanie mijało się z celem.
Czy robi sie coś, żeby znaleźć jakieś dokumenty dotyczące innych, którzy mogli pracować dla SB?
Podobnie nurtuje mnie pytanie ...dlaczego?....chociaż myślę, że wiem, tylko poczekam na dalszy ciąg sprawy.
W ten sposób w jaki postąpiono można zniszczyć każdego człowieka    nie   tylko Wałęsę....najpierw, dokumenty takiej wagi, tak ciężkiego gatunku powinny być dokładnie sprawdzone pod względem autentyczności, żeby nie było ŻADNYCH wątpliwości, biorąc pod uwagę  metody SB w sprawie fałszowania dokumentów, osaczania ludzi, inwigilowania, zastraszania itp. itd....dzisiaj już przypadkowo trafiłam na audycję, gdzie stwierdzono, że 2 dokumenty z podpisami Wałęsy są w całości  na pewno fałszywe.
Nie jestem entuzjastką Wałęsy ale takie postępowanie IPN-u budzi we mnie wewnętrzny sprzeciw...no tak nie można, bo to nie jest posądzenie typu szkolnego, podkablowanie, że ktoś nie odrobił lekcji...to już posądzenie ciężkiego kalibru, nie można bez sprawdzenia rzucać tego na żer dziennikarzom i w ogóle.
Odpowiedz
#29

Możliwe,że Kaczyński chce umniejszyć Wałęsie,żeby później łatwiej mu było wynieść na piedestał siebie i brata Lecha.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#30

Na temat tych fałszywych dokumentów słyszałam wczoraj w radiowej "trójce", może to było to, o czym mówisz.
Ja się dziwnie nie mogę oprzeć wrażeniu, że obecny rząd celowo nadaje rozgłos tej sprawie, żeby grać na emocjach Polaków i ew. przykryć swoje np. niespełnione obietnice, czy zaczynające sie strajki pod sejmem i sprzeciwy różnych grup - np nauczycieli.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości