Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Takie poranne szaleństwa to ja rozumiem.
Zaczynam dostawać dzięki Twoim mobilizacją kopa w zadek żeby znów upiec chleb bo dawno nie piekłem.
Mąkę muszę tylko kupić. Jak będę u nas w firmie to kupię eko chlebową. Tylko że ja pewnie przenno-żytni zrobię ale na drożdżach bo nadal się lenistwu oddaję póki mam na to czas.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Pieczenie chleba odkładam na tydzień czy półtora tygodnia aż wrócę z roboty.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2016, 5:23 przez
karbon.)
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Myszko, czy robiłaś może zakwas pszenny? Piekłaś na takim?
Również piekę na zakwasie żytnim. Takie pieczywo jest pyszne. Lubię dodawać słonecznik / siemię / zioła. Ze swojską wędliną smakuje wybornie.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"