Liczba postów: 12,816
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Od samego wmawiania sobie, że:
"Widzę postęp"
"Widzą możliwości"
żadnego sukcesu się nie osiągnię i zwycięscą nie zostanie, szczególnie jak widzisi postep i możliwości gdzie go nie ma.
Dlatego lepsi są ludzie którzy realnie patrzą na życie to też, widza ból, widzą problemy, a nawet godzą się z porażką. Godzenie się z porażką jest szczególnie ważne np. w biznesie. W skrócie: sama wiara w siebie nic nam nie daje, dają nam coś: nasze możliwości i realny ogląd sytuacji.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2016, 19:54 przez
bonaparte.)
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Myślę,że charyzma to predyspozycja wrodzona- tak z obserwacji.
Oczywiście można zrobić szefem kogoś bez niej,ale sukcesów większych nie osiągnie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
No nie tylko.Tak jakoś skojarzyła mi się z cechą lidera.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Z charyzmą się człowiek rodzi, to nie jest sprawa do wytrenowania.
Liczba postów: 4,067
Liczba wątków: 52
Dołączył: 21 Sep 2014
Reputacja:
149
Płeć: Mężczyzna
ja myślę, że z charyzmą trzeba się urodzić...są ludzie, u których od dziecka uwidacznia się , że mają charyzmę, mają ją wrodzoną...ale myślę, że można też ją wyćwiczyć...przecież człowiek ma elastyczny mózg, dzięki ćwiczeniom, szkoleniom, upartością wypracowują , że ciało im jest posłuszne jak też i umysł...wyćwiczyć można wszystko i charyzmę też.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2016, 20:20 przez
mysz.)