Charyzma -
hogan - 19-01-2016
Swoimi słowami, jak to rozumiesz, bo spotkałam się z różnymi stwierdzeniami, dlatego chciałabym
dowiedzieć się, jak Wy widzicie człowieka z charyzmą?

Czy charyzma jest darem, czy umiejętnością nabytą, czy można się jej proceduralnie nauczyć?
A może każdego człowieka można nauczyć by być postrzeganym jako charyzmatyk.
RE: Charyzma -
bonaparte - 19-01-2016
Od samego wmawiania sobie, że:
"Widzę postęp"
"Widzą możliwości"
żadnego sukcesu się nie osiągnię i zwycięscą nie zostanie, szczególnie jak widzisi postep i możliwości gdzie go nie ma.
Dlatego lepsi są ludzie którzy realnie patrzą na życie to też, widza ból, widzą problemy, a nawet godzą się z porażką. Godzenie się z porażką jest szczególnie ważne np. w biznesie. W skrócie: sama wiara w siebie nic nam nie daje, dają nam coś: nasze możliwości i realny ogląd sytuacji.
RE: Charyzma -
ro_bot - 20-01-2016
Myślę,że charyzma to predyspozycja wrodzona- tak z obserwacji.
Oczywiście można zrobić szefem kogoś bez niej,ale sukcesów większych nie osiągnie.
RE: Charyzma -
hogan - 20-01-2016
To w takim razie, czy charyzmę mają tylko szefowie?
RE: Charyzma -
ro_bot - 20-01-2016
No nie tylko.Tak jakoś skojarzyła mi się z cechą lidera.
RE: Charyzma -
hogan - 20-01-2016
I słusznie, bo najczęściej charyzma jest utożsamiana z liderem ale może to przecież być jakiś zwykły
człowiek, bez większych sukcesów czy nawet rolnik na wsi, które podniesie bunt, za podatki od gruntu.

Taki przykład tylko dałam ale czy wtedy, inni rolnicy, nie powiedzieliby: "Ten to ma jaja", czyli inaczej,
"ten to ma charyzmę", bo przecież to o to chodzi... chyba.
RE: Charyzma -
Siwy - 20-01-2016
Z charyzmą się człowiek rodzi, to nie jest sprawa do wytrenowania.
RE: Charyzma -
hogan - 20-01-2016
Pani Agata Jagiełło, sądzi inaczej.

(Jest członkiem Stowarzyszenia Toastmasters, organizacji, której celem jest szerzenie umiejętności przemawiania).
Wszystko można wyćwiczyć. Trzeba tylko praktykować. Najpierw trzeba przećwiczyć pewne techniki, żeby potem zastosować je w sytuacji krytycznej, czyli podczas wystąpienia. Dobra wiadomość to taka, że nawet charyzma nie jest czymś, z czym człowiek się rodzi. Charyzma oznacza dar łaski. Być może dlatego ludzie często sądzą, że trzeba się z tym urodzić. Charyzma to tajemnicze „coś”, co tak trudno wyrazić słowami, że rozpoznajemy ją dopiero, gdy ją widzimy, czy czujemy. To mieszanka osobowości, uroku, magnetyzmu i entuzjazmu, która natychmiast skupia uwagę ludzi. Niezbadana umiejętność nawiązania intelektualnej i emocjonalnej więzi z drugim człowiekiem, której często towarzyszą skuteczne umiejętności przekonywania. Tego wszystkiego można się nauczyć.
RE: Charyzma -
mysz - 20-01-2016
ja myślę, że z charyzmą trzeba się urodzić...są ludzie, u których od dziecka uwidacznia się , że mają charyzmę, mają ją wrodzoną...ale myślę, że można też ją wyćwiczyć...przecież człowiek ma elastyczny mózg, dzięki ćwiczeniom, szkoleniom, upartością wypracowują , że ciało im jest posłuszne jak też i umysł...wyćwiczyć można wszystko i charyzmę też.