Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak rozumieć słowa "nadstaw drugi policzek" ?
#21

Nie ważne czy człowiek uważa się za ateistę czy wierzącego.To znaczy to,że ktos mówi "jestem ateistą"  nie oznacza,że jest niemiły Bogu.
Odpowiedz
#22

(07-12-2015, 18:45 )Jimmy napisał(a):  Nie ważne czy człowiek uważa się za ateistę czy wierzącego.To znaczy to,że ktos mówi "jestem ateistą"  nie oznacza,że jest niemiły Bogu.

Bóg potępia takich ludzi bo wyraźnie stawia sprawę. Wyraźnie przekazuje to, jaki ma być człowiek aby móc zasłużyć
na dobroć Boga.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#23

No to jeśli ja mam ZASŁUŻYĆ na dobroć Boga wymuszonym pod groźbą potępienia posłuszeństwem to dziękuję bardzo ale nie wchodzę w to . Jeśli wierzę to z własnej nieprzymuszonej woli a nie dlatego bo Bóg tak chce to jest żenujące. Jeśli bym nie wierzył to bym nie wierzył bez strachu że będę potępiony .
Taka wiara nie jest szczera tylko wymuszona niejako nakazem .Wierzysz - żyjesz , nie wierzysz - nie żyjesz hehe kojarzy mi sie to trochę z dyktaturą . Na całe szczęście mój Bóg jest bardziej wyrozumiały .
Odpowiedz
#24

Nie ma innego Boga, jest tylko jeden i ten Ciebie osądzi.
Masz wybór, nikt Ci niczego nie narzuca a że wybierasz zagładę, to Twoja sprawa. ubawa   Do nikogo o to
nie możesz mieć pretensji,

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

A jeśli kotoś kto twierdzi,że nie wierzy w Boga,ale nigdy nie odmawia swojej pomocy innym ? To co? Tez jest nie miły Bogu ?
Odpowiedz
#26

Tacy podobno trafią do Czyśćca.Ale nie wiem na pewno.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#27

Nie ma czyśćca bezradny
Odpowiedz
#28

hogan napisał(a):
( 2 godzin(y) temu)Jimmy napisał(a): napisał(a):Nie ważne czy człowiek uważa się za ateistę czy wierzącego.To znaczy to,że ktos mówi "jestem ateistą"  nie oznacza,że jest niemiły Bogu.

Bóg potępia takich ludzi bo wyraźnie stawia sprawę. Wyraźnie przekazuje to, jaki ma być człowiek aby móc zasłużyć
na dobroć Boga.

No, dobrze, a co w takim razie z tymi, którzy nigdy nie słyszeli o Bogu - jak mówisz tym słusznym i jedynym? Nie wiedzą, nie słyszeli, bo nie mogli słyszeć - choćby Indianie, czy plemiona z Australii. Nie wiedzieli o nim wcześniej, bo teraz już pewnie i  do Aborygenów doszły wiadomości o Bogu. Wynikało by z tego, że ci ludzie będą "z marszu" potępieni, pomimo, ze nie mieli żadnego wyboru i nie mogli się niczym zasłużyć.
Odpowiedz
#29

Zgodnie z katechizmem Kościoła Katolickiego (KK) wiara jest łaską.od Boga. Niewierzący  nie otrzymali tej łaski i na dodatek będą potępieni.  bezradny
Zdaje się, że próżno doszukiwać się w religii logiki i moralności  zgodnej z np moim poczuciem sprawiedliwości. 
KK stara się teraz złagodzić te stwierdzenia, ale dogmat, że nie ma zbawienia wiecznego poza KK pozostal. Dyskusje teologów trwają....Trzeba jakoś poglądy sprzed kilku tysięcy lat uwspółcześnić, tzn interpretować na nowo, głównie dla niedowiarków. Wierzący jakoś to godzą w swoich umysłach, chyba mając  zaufanie do Pisma nie dociekają.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#30

(07-12-2015, 16:36 )hogan napisał(a):  I może wróćmy już do sedna tematu.

Tak tylko delikatnie pozwalam sobie zacytować Panią Admin oczko
_ _ _
Skoro Bóg / natura ich takimi stworzył/a to pewnie też są potrzebni.Chociażby dla przykładu dla tych sprawiedliwych-jakim nie należy być.
sadsmut3

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości