Kordialne
Jak rozumieć słowa "nadstaw drugi policzek" ? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Jak rozumieć słowa "nadstaw drugi policzek" ? (/showthread.php?tid=2023)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Jak rozumieć słowa "nadstaw drugi policzek" ? - Jimmy - 06-12-2015

Od dłuższego czasu zastanawiam się na wykładnią następujących słów Chrystusa "A JA CI POWIADAM NIE ODPŁACAJ ZŁEM ZA ZŁO,LECZ JEŚLI KTO UDERZY CIE W PRAWY POLICZEK NASTAW MU I LEWY" Zgodnie z tymi słowami nie mogę oddac gdzy ktos kto spotka mnie na ulicy uderzy mnie w twarz,ale jesli następnego dnia znów miniemy sie przypadkiem na ulicy i ja uderza tą osobe to wtedy ona nie może mi oddać
A zatem jaki sens maja te słowa ?


RE: Jak rozumieć te słowa ? - ro_bot - 06-12-2015

Myślę,że nie należy tego traktować aż tak dosłownie.Ale to działa.
Przykładowo -pójdziesz do urzędu i ktoś potraktuje Cię z góry.
Pech czasem chce,że przyjdzie przysłowiowa koza do woza a Ty załatwisz go uprzejmie.
Widzieć jego minę-bezcenne.


RE: Jak rozumieć te słowa ? - hogan - 06-12-2015

Jimmy, nie bardzo rozumiem Twoją interpretację słów Jezusa.
W tym zdaniu chodzi o to, żeby nie odpłacać "pięknym za nadobne", czyli nie być mściwym.
Jeśli ktoś Ciebie skrzywdzi, to nie rewanżować się zemstą. A raczej zrobić takiej osobie, na
przekór jej zła, coś dobrego. I tak jak napisał Robocik, w tym przypadku wygląda to tak
samo, że ktoś ciebie krzywdzi a Ty powiedzmy, kupujesz tej osobie kwiatek...
Jak taka osoba z natury jest już zła, to za ten kwiatek, dostanie chyba spazmów ze wściekłością włącznie.
Ale to też nie na tym polega aby takim widokiem się rozkoszować ale na tym, aby zrobić to
z czystych pobudek, z miłości do drugiego człowieka.

Jezus powiedział też te słowa: Nie ten co kocha przyjaciół ale ten co kocha wroga ma większe uznanie w oczach Boga.


RE: Jak rozumieć te słowa ? - Siwy - 07-12-2015

(06-12-2015, 22:22 )Jimmy napisał(a):  Od dłuższego czasu zastanawiam się na wykładnią następujących słów Chrystusa "A JA CI POWIADAM NIE ODPŁACAJ ZŁEM ZA ZŁO,LECZ JEŚLI KTO UDERZY CIE W PRAWY POLICZEK NASTAW MU I LEWY" Zgodnie z tymi słowami nie mogę oddac gdzy ktos kto spotka mnie na ulicy uderzy mnie w twarz,ale jesli następnego dnia znów miniemy sie przypadkiem na ulicy i ja uderza tą osobe to wtedy ona nie może mi oddać
A zatem jaki sens maja te słowa ?

No ciekawe, tylko jak ta osoba nie zna akurat tego zdania z PŚ lub w ogóle mało jest religijna to może nie wiedzieć o tym. Czyli jak po raz trzeci spotkasz to wal w ryja, nawet się nie zastanawiaj. Potem najwyżej wyjaśnisz, że to uderzenie wyprzedzające było.
Ja z religii czwórkę na na koniec miałem, zatem się na owych zagadnieniach znam prawie że wybitnie.


RE: Jak rozumieć te słowa ? - ro_bot - 07-12-2015

Siwy,te najłatwiejsze rozwiązania problemów też mi się podobają,ale w kłopoty niezłe wpakować mogą.
Tak wiec trzymać się religijnych zasad wolę,jako że z religii celujący zaliczyłem,mimo że z księdzem stale miałem na pieńku.
Nawet do pierwszej komunii mnie dopuścił w ramach wyjątku stwierdzając jednak,że Kościół ze mnie pożytku żadnego mieć nie będzie.
Zło i dobro nie ma nic wspólnego z religiami.


RE: Jak rozumieć te słowa ? - hogan - 07-12-2015

Cytat:Zło i dobro nie ma nic wspólnego z religiami.

Na jakiej podstawie tak uważasz? zhm


RE: Jak rozumieć te słowa ? - Amadea - 07-12-2015

hogan napisał(a):
Cytat: napisał(a):Zło i dobro nie ma nic wspólnego z religiami.

Na jakiej podstawie tak uważasz? [Obrazek: zhm.gif]

Też tak myślę, jak Robocik.
Można przecież być dobrym człowiekiem nawet nie znając żadnej religii, można być ateistą i tworzyć dobro, pomagać ludziom - chociażby WOŚP, czy organizowanie mikołaja. Można przestrzegać przykazań, nawet ich nie znając, nie myśląc o nich, gdy robi się dobrze. Można nie popełnić żadnego grzechu, też nie znając ich.


RE: Jak rozumieć te słowa ? - hogan - 07-12-2015

No można ale taka droga prowadzi donikąd. ubawa


RE: Jak rozumieć te słowa ? - Amadea - 07-12-2015

Dlaczego donikąd? Czy ktoś urodzony w rodzinie ateistycznej, nie znający religii, nie interesujący się nią nie może całego życia przezyć jako dobry człowiek, nie robiąc nikomu krzywdy, a żyjąc wg przykazań, nawet ich nie znając?


RE: Jak rozumieć te słowa ? - hogan - 07-12-2015

Może przeżyć tak jak piszesz ale taka droga nie prowadzi do Boga, to mam na myśli.
Nie daje żadnej nadziei.