Ocena wątku:
  • 37 głosów - średnia: 2.7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czym jest seks w związku?
#61

(04-11-2015, 17:28 )Amadea napisał(a):  Pisząc o starszych ludziach i czułości między nimi, to myślę, że też jest to jakby wspominanie seksu, bo sam seks - jako czysto fizyczne pojecie, nie jest już możliwy.

O jakim wieku mówisz pisząc "starszych"?
Odpowiedz
#62

Starość to zdaje sie tak po 40-tce sie zaczyna :lol:
Odpowiedz
#63

(05-11-2015, 19:36 )Jimmy napisał(a):  Starość to zdaje sie tak po 40-tce sie zaczyna :lol:

Po trzydziestce Jimmy, wszyscy po trzydziestce to wapniaki.
Niestety...cóż poradzisz, my też kiedyś możemy być tacy starzy. ubauba7
Ja już na drutach mohera sobie robię.
Odpowiedz
#64

(05-11-2015, 21:39 )Siwy napisał(a):  
(05-11-2015, 19:36 )Jimmy napisał(a):  Starość to zdaje sie tak po 40-tce sie zaczyna :lol:

Po trzydziestce Jimmy, wszyscy po trzydziestce to wapniaki.
Niestety...cóż poradzisz, my też kiedyś możemy być tacy starzy. ubauba7
Ja już na drutach mohera sobie robię.

A na co Ci mocher ? Co Ty ojca dyrektora wyznajesz ? :lol:
Odpowiedz
#65

Po czterdziestce, człowiek przezywa dopiero swoją młodość i jest jak nowo- narodzony a więc nie ma czegoś
takiego jak wytyczona granica wiekowa odnośnie starości. W ogóle co to za ordynarne określenie "starość"? cienzkiesranko

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#66

(05-11-2015, 21:44 )Jimmy napisał(a):  
(05-11-2015, 21:39 )Siwy napisał(a):  
(05-11-2015, 19:36 )Jimmy napisał(a):  Starość to zdaje sie tak po 40-tce sie zaczyna :lol:

Po trzydziestce Jimmy, wszyscy po trzydziestce to wapniaki.
Niestety...cóż poradzisz, my też kiedyś możemy być tacy starzy. ubauba7
Ja już na drutach mohera sobie robię.

A na co Ci mocher ? Co Ty ojca dyrektora wyznajesz ? :lol:
Nie, ale skąd mogę przewidzieć do czego popchnie mnie demencja... gwizdze
Odpowiedz
#67

Hogan każdy z nas będzie stary.Ja juz prawie nim jestem

Siwy nie zakładaj takich czarnych scenariuszy ubawa2
Odpowiedz
#68

Nie używam i nie lubię określenia "stary", uważam za obraźliwe. Wolę napisać na przykład "w godziwym wieku".

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#69

No oczywiście,że po trzydziestce.Człowiek zaprojektowany jest na trzydzieści lat życia(pewnie każdy zna opowiesć o tym jak Bóg lata życia dzielił ubawa )

Najwyraźniej w innych realiach błądzę Hogan,ponieważ zwrot :stary: odbierałem zawsze jako przejaw sympatii i szacunku.
Pewnie kobiety odbierają to inaczej niż faceci.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#70

A ja mimo to uważam, że po czterdziestce zaczyna się najpiękniejszy dojrzały wiek  ubawa2



A zwrot "stry" jest obraźliwy i dla mężczyzn i dla kobiet, bo kojarzy się z czymś takim jak na przykład "do niczego", "niedołężny".

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości