Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 3.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dlaczego nie tolerujesz?
#11

Odnośnie nietolerancji religijnej, to prym w tej dziedzinie wiodą ateiści. A kreują się na najbardziej tolerancyjnych. ubawa
A w sprawie miłości, to ja mam taka wadę, że widzę ją przede wszystkim u staruszków idących pod ręke. Dziwne nie? ubawa2 Całujacy sie publicznie nastolatkowie bardzo mi przeszkadzają, bez względu na płeć. Widze w tym nachalnosć, z obserwacji tez wiem, że takie pary wylewające swe uczucia na zewnątrz szybko się rozpadają.
Nie toleruje obłudy, zakłamania, fanatyzmu, zaślepienia, bezmyslnego nasladownictwa.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#12

Tylko, że pytanie brzmi- DLACZEGO nie tolerujesz.
Po części odpowiedziałeś ale w większości wymieniłeś tylko CZEGO nie tolerujesz.  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

(19-10-2015, 7:38 )hogan napisał(a):  Jeszcze nie spotkałam rudej osoby, która nie okazałaby się fałszywa.   sadsmut3

Ja również.
Może to my,nierudzi wyrobiliśmy w nich taki odruch obronny?
Jak ktoś jest trochę inny to huzia na Józia.
Musieli sobie z tym radzić,jak przystało na niezbędne minimum przetrwania.
Ostatnio golę glacę na łyso,bo wygodnie.

Jak to było?
-nie dała Bozia włosków,nie dała...-mówi rudy do łysego.
-owszem,dawała,ale rude,więc nie wziąłem.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#14

Nie wiem, może masz w tym rację ale ogólnie poznałam wiele rudych osób i nic do nich nie miałam, starałam się być
 miła jak do każdego ale zawsze dowiadywałam się od osób postronnych, że na przykład obgadują mnie
za plecami a nawet wyrażają się niepochlebnie a w oczy udawały miłe. Krzywdy im nie zrobiłam, wręcz
przeciwnie, zawsze byłam otwarta i pomocą w razie potrzeby a spotykały mnie właśnie takie sytuacje. sadsmut3

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Nie podzielam, że rude to wredne....to przesąd jak każdy inny, bo to tylko kolor...mam fajnych znajomych o rudych włosach  a niektóre rudawe włosy mają piękny odcień...miałam kiedyś koleżankę bardzo ale to bardzo rudą, nawet cera wydawała się ruda od piegów, to była prawdziwa diablica, ale jaka diablica, kumpela do rany przyłóż, wyjechała a szkoda....kolega rudy jak rdza, piękne wiersze pisał.
Odpowiedz
#16

To miałaś te szczęście poznania rudych z innej strony. Nie wszystkim jednak jest to dane.
A z drugiej strony, może nie wiesz czy też Ciebie nie obgadywali?   :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Tak naprawdę to z każdego etapu życia mam rudych znajomych: jeszcze ze szkoły koleżanka z klasy do dzisiaj mamy kontakt, z internatu 3 osoby rude, z dorosłego życia to pracowałam biurko w biurko z rudą koleżanką, było super, w drugiej pracy też z rudą...na nikogo nie mogę niczego negatywnego powiedzieć...ponadto miałam 2 rude koty, jeden to dopiero był gieroj, który psy ganiał, miałam 1 rudego psa, 1 rudą świnkę morską, rude kury, rude krowy swego czasu...na rude zwierzęta też nie mogę narzekać ubawa2 ...nawet lubię jesień w rudych odcieniach, kiedy świeci słońce :lol:


o wredności rudych to przesąd, tak jak o głupich blondynkachubawa
Odpowiedz
#18

nie kieruję się przesądami ale faktami a fakty są takie, że z setek rudych, nikogo dobrego nie spotkałam.
Nie będę opisywała ale były to naprawdę wredni ludzie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(21-10-2015, 12:15 )mysz napisał(a):  Nie podzielam, że rude to wredne....to przesąd jak każdy inny, bo to tylko kolor...mam fajnych znajomych o rudych włosach  a niektóre rudawe włosy mają piękny odcień...miałam kiedyś koleżankę bardzo ale to bardzo rudą, nawet cera wydawała się ruda od piegów, to była prawdziwa diablica, ale jaka diablica, kumpela do rany przyłóż, wyjechała a szkoda....kolega rudy jak rdza, piękne wiersze pisał.

Zgadza się.
Z kilkoma rudymi dalej się przyjaźnię.
Odpowiedz
#20

(21-10-2015, 13:55 )Siwy napisał(a):  Zgadza się.
Z kilkoma rudymi dalej się przyjaźnię.

Może zmień otoczenie, bo być może Ci rudzi mają na Ciebie taki zły wpływ, że tak a nie inaczej się zachowujesz? oczko

[Obrazek: 1383626423_y2dywq_600.jpg]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości