Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 3.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dlaczego nie tolerujesz?
#1

Pytanie być może jest banalne ale często dysputujemy na różne tematy i w związku z tym, powstają też różne odpowiedzi.
Z jednymi się zgadzamy a z drugimi nie. I tak na przykład, dlaczego nie tolerujesz ludzi o innym kolorze skóry, z innymi
poglądami czy też o innym wyznaniu, jak też ludzi o innej orientacji seksualnej?
Co powoduje Tobą, że nie umiesz tego tolerować?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Zdaje się,że to trochę inaczej działa.
Jestem skłonny tolerować wszystko,oprócz nietolerancji ze strony tych innych.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Nie przeszkadza mi ani kolor skóry, ani jakakolwiek wiara, ani orientacja seksualna, ani poglądy do czasu, kiedy tego wszystkiego nie narzucają innym swoją arogancją, ostentacyjnym obnoszeniem się itp. czyli nietolerancją...na takie zachowanie coś się we mnie gotuje :wrzeszcz:
Normalnie zachowujący się człowiek mi nie przeszkadza, kimkolwiek by był, choćby i ufoludkiemubawa
Odpowiedz
#4

W moim przypadku, to nawet jak ktoś z czymś mi się narzuca, to też mi nie przeszkadza, bo lubię poznawać
coś nowego, czyli poglądy, religię, itd. A jak zacząłby mnie nakłaniać do swojej religii(załóżmy), to umiem
powiedzieć swoje stanowcze "nie". Także więc, nie ma na mnie mocnych, jeśli sama czegoś nie chcę.  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Nie znoszę narzucania mi czegoś, bo to jest równoznaczne z przymuszaniem, ze zmuszaniem do czegoś...co innego przekonywanie w dyskusji, w opisywaniu, w opowiadaniu, to jak najbardziej, bo poznaję o co chodzi ale nigdy w narzucaniu, wtedy przestaję być tolerancyjna, poniewarz narzucanie nie ma nic wspólnego z tolerancją :wrzeszcz:
Odpowiedz
#6

Ale mi właśnie takie narzucanie się nie sprawia problemu, bo wiem czego chcę i nie da rady mnie do czegoś
przymusić wbrew mojej woli  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

E tam, kolor skóry ujdzie.
Nie mam nic przeciw białym pieguskom, z rudymi włosami i zielonymi oczami.
Nie toleruje jak ktoś nie ma racji, nie ma bladego pojęcia a co gorsza spiera się ze mną.
Co do przymuszania i wszelkiego autoramentu indoktrynacji to nawet nie wspomnę co o tym myślę.
Odpowiedz
#8

Jeszcze nie spotkałam rudej osoby, która nie okazałaby się fałszywa.   sadsmut3

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Nie odpowiem, bo umiem tolerować..
Odpowiedz
#10

Już odpowiedziałeś, że umiesz ale czy będziesz tolerował, pozostaje zagadką   :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości