Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Indianie północnoamerykańscy pewnie też bali się europejskich konkwistadorów.
Może dotychczas polowali by łukami i dzidami na bizony gdyby nie oni?
A trochę później Amerykanie na początku dwudziestego wieku niemożliwie narzekali na europejskich emigrantów,którzy zabierali im pracę.
Rzymianie z całą pewnością nie byli zadowoleni z najazdów Hunów,Wizygotów,Germanów.
Może gdyby nie te rozróby,dotychczas ,,kapłan z westalką cichą"robili by to samo co trzy tysiące lat temu jak to pisał Horacy?
Skoro kusimy ich zasiłkami to lgną do nas,a co z tego wyniknie zobaczycie.
Wierzę w naturę.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 3,857
Liczba wątków: 4
Dołączył: 20 Jun 2015
Reputacja:
111
Płeć: Nie ujawnię
Wydaje mi się, że napływ i wciąż większa liczba emigrantów jest nieunikniona. Większość z nich traktuje Polskę jako kraj "przechodni", przystanek w drodze do bogatszych krajów na Zachodzie ale z pewnością wielu z nich zostanie, bo i tak będzie tu dla nich lepiej niż tam, gdzie wojna, czy prześladowania. Po wojnie w RFN zgodzili się na pozostanie Turków, były małżeństwa turecko - niemieckie i rosły nowe pokolenia. W latach 80 - tych zaczęli przyjeżdżać Niemcy (?) z Kazachstanu, wiele osób z krajów socjalistycznych i znowu zaczynało się takie "mieszadło". Podobna sytuacja w Stanach - ci, którzy mieszkają tam teraz mówią, że są Polakami, a często jest to 5 czy 6 pokolenie, które nic nie wie o kraju, a dzieci są Mulatami (nic do nich nie mam). Uważam, że nie ma w tej chwili konkretnie jednej nacji, chociaż są granice i niby różne kultury. Moim zdaniem cały świat stanie się takim "mieszadłem", czy tego chcemy, czy nie i nie zatrzyma tego procesu strach, czy niechęć do emigrantów.
Liczba postów: 200
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10 Jun 2015
Reputacja:
24
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Kraków
Boje sie .Islamisci nie przyjezdzaja do Europy po to by nam pomagac budowac kapitalizm ale po to by nas wykorzystac,pozabijac,zniszczyc,to samo ukraincy ,nie wiesz kiedy nozem w plecy dostaniesz.Boje sie ze panstwo polskie bardziej dba o emigranta z nozem na naszym gardle niz o wlasnych obywateli ,boje sie ze moze dojsc do sytuacji jakie mialy miejsce w czesie i po drugiej wojnie swiatowej na wschodniej granicy polski.Wlasciwie nie ma juz miejsca w PL gdzie nie spotkal bys emigrantow z ukrainy ,zaznaczajacych swoje stanowisko do polakow chocby poprzez przypinanie plakietek na plecakach,torbach ,po czym glosno krzycza jacy to jestesmy nietolerancyjni bo jakies polskie chuligany pobily ukraincow ,wiec po co prowokuja publicznie ? Uwazam ze jesli jestem w obcym kraju to przestrzegam prawa i kultury danego spoleczenstwa jesli mi to nie odpowiada to poprostu wyjezdzam nie siejac zametu a tak wlasnie wichrza islamisci czy ukraince,rumuni nie lepsi .Niemcow sie nie boje jako jednostki niewiele maja do powiedzenia bo juz do konca swiata beda na ich pokoleniach ciazyc zbrodnie hitlerowskie .Oczywiscie balabym sie niemcow w niemczech wszak nadal sa tam ugrupowania nazistwoskie ale dlatego wlasnie unikam przekraczania granicy polski-niemieckiej,niemcy w polsce raczej nie podskakuja chyba ze sa to slazacy uwazajacy sie za niemcow.
Zauwazmy ze i nas sie boja za granica ,jestesmy pijakami,chuliganami ,zlodziejami,ladacznicami,komunistami,tak nas widza w innych krajach a polacy bardzo czesto niestety potwierdzaja ten stereotyp.
Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
Emigrantów się nie boję. Boję się NAS. Naszych wrogich, a irracjonalnych zachowań. Ujawniania sie bezmyślnej niechęci, nieuzasadnionych fobii, manipulacji polityków, podsycania nastrojów perzez media.
Awantura jest o 2200 uchodźców, a kto wie, że w Polsce pracuje obecnie kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców? Stało się coś?
Ale jak się coś zdarzy na wschodzie, i ruszy przez Polskę milion, to Zachód będzie mógł powiedzieć "bez nas".
A zapomnielismy jak reagujemy na niechęć durniów w Niemczech czy Anglii wobec nas?? Wolimy sami byc durniami?
Liczba postów: 200
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10 Jun 2015
Reputacja:
24
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Kraków
Amadea jesli pisalam o nozu to w przenosni a dokladnie chodzilo o to ze jesliby mogli to nie zastanawiajac sie wbili by noz w plecy co np juz robi rzad ukrainy obwolujac Stefana Bandere bohaterem narodowym ,oczywiscie zakladam ze wiesz kto to byl,niemcy, szwedzi,francuzi,anglicy nie widzieli niczego zlego sponsorujac emigrantow islamskich ,a teraz maja naprawde problem ,o czym zakladam tez wiesz bo chyba jakis wiadomosci sluchasz jesli nie to wystarczy pogrzebac w necie.Na szczescie polska jest tylko faktycznie dla emigrantow krajem "tymczasowym".Jesli uwazasz ze nie jestem tolerancyjna to powiem ze owszem jestem ,np tatarzy zamieszkujacy nasze ziemie wschodnie choc mahometanie to potrafili sie zintegrowac z kultura i narodem w ktorym przyszlo im zyc ,o tym tez dowiesz sie chocby z YT ,wiec emigranci jesli by tylko chcieli i mieli troche dobrej woli nie musieliby byc ciezarem dla nas podatnikow Unii Europejsdkiej.Nie mam nic przeciwko emigrantom poszukujacym lepszego zycia w naszym kraju integrujacym sie ze spoleczenstwem ,ale oburzaja mnie emigranci ktorzy nie przyjmuja pomocy z czerwonego krzyza jak to mialo miejsce w niemczech bulewrsuje sie kiedy slysze ze emigranci "przymieraja glodem " kiedy dostaja mieszkania,2000 zl na dzieci i zapomogi o ktorych my obywatele polscy mozemy pomarzyc.