19-07-2015, 2:42
Strzelectwo Sportowe
19-07-2015, 12:40
(19-07-2015, 0:15 )hogan napisał(a): Tym gorzej :ubawa: Bo niewiadome co po takim strzelcu się spodziewać
wiesz... dawno nie strzelałam...
Siwy napisał(a):(Wczoraj, 23:53)FigGa91 napisał(a): napisał(a):oj tam oj tammały rozrzut miałam ale nie zawsze trafiałam w dziesiątkę
No to jest właśnie dobrze. Tylko wyczaić w którym kierunku znosi i sukces jest pewny. Jeśli to jedna i ta sama broń, a jeśli nie to zmienić przyzwyczajenia.
to, to ja wiem,bo to podstawa... nawet jak strzelam z jednej broni to nie muszę celownika przestawiać, bo wiem jak celować.
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
19-07-2015, 18:09
Ja też już chyba z 10 lat nie użyłam broni.
19-07-2015, 19:51
Ja też żadnej Broni nie spotkałem ostatnio. A znam jedną tylko.
Bronia to tak, bo to teściu.
Bronia to tak, bo to teściu.
19-07-2015, 21:37
Moja mama była Bronia
...do dzisiaj mam 2 wiatrówki: karabinek i pistolet....no z tym pistoletem można na bank napaść, wygląda imponująco
...do dzisiaj mam 2 wiatrówki: karabinek i pistolet....no z tym pistoletem można na bank napaść, wygląda imponująco
20-07-2015, 2:49
(19-07-2015, 21:37 )mysz napisał(a): Moja mama była BroniaCo ja zagorzały pacyfistą tutaj w tak zbrojnym towarzystwie robię,...do dzisiaj mam 2 wiatrówki: karabinek i pistolet....no z tym pistoletem można na bank napaść, wygląda imponująco
Ktoś musi mieżdunarodną miłość niczym kaganek oświaty nieść.
A tak na poważnie to fajny arsenalik masz Myszko.
20-07-2015, 10:23
ja ostatni raz rok temu strzelałam. i bardzo mi tego brakuje
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
21-11-2024, 16:34
Taka sytuacja
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości





mały rozrzut miałam ale nie zawsze trafiałam w dziesiątkę 
