Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Pisane na pewno bo jednak mimo wszystko pisząc bardziej przemyślisz sprawę. Przez to na wszelkiego rodzaju terapiach często ta forma jest wykorzystywana. Można po czasie również wrócić do swoich przemyśleń i zastanowić się w którą stronę zmierzamy. Rozwijamy się jakoś, stoimy w miejscu czy cofamy się w naszym patrzeniu na świat, rzeczywistość itp.
Czasami lątwiej coś wyrazić słowami, bo za tym idzie cały pozawerbalny przekaz, uśmiech, czy przeciwnie, smutek w oczach. Jakiś gest. Tu jest więcej pod tym względem możliwości.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Co do gestów i mimiki zgodzę się jak najbardziej ale co do słowa pisanego to w zasadzie też uważam, że jest trwalsze niż słowo ale
są wyjątki, na przykład przysięga żołnierska czy małżeńska bardziej liczy się słowna.
Natomiast jak to jest Twoje słowo pisane, to możesz zawsze zniszczyć, usunąć(jak w necie).
Myślę też, że tu wypadałoby podzielić na dwie grupy... internet i real bo w necie możemy udawać kogo chcemy i nie musimy nic udowadniać.
Natomiast w realu, to czy słowo mówione czy pisane, potrzebne jest udowodnienie.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,067
Liczba wątków: 52
Dołączył: 21 Sep 2014
Reputacja:
149
Płeć: Mężczyzna
Zdecydowanie mowa...no bo tak: rozmawiasz z kimś, patrzysz w oczy, widzisz emocje: uśmiech, grymas, strach, złość, powaga,
dobre oczy, pioruny w oczach albo nawet 'kurwiki" jak to onegdaj słynna posłanka mówiła (mam sympatię do niej za te jej powiedzonka),
gesty...po prostu widzisz, czy ktoś ma chęć przyłożyć czy przytulić...i jest się bardziej spontanicznym w mowie niż w piśmie, bo w piśmie bardziej się zastanawia, poprawia albo po prostu rezygnuje się z wypowiedzi nie wysyłając tekstu.
Natomiast na odległość dobre jest pisanie, bo można na długo wracać do słowa pisanego czytając kilkakrotnie albo zatrzymując na pamiątkę. Oczywiście w sprawach służbowych, zawieranych umów, dowodów to wyłącznie słowo pisane, bo stanowi rzeczywisty dowód.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Tylko, że z drugiej strony, pisząc właśnie możemy coś poprawić, udoskonalić, dodać, itd. A jak coś mówimy i powiemy o słowo za dużo to już tego nie da się cofnąć i czasem nawet słowo "przepraszam" nie pomoże bo ktoś i tak będzie pamiętał o tej wpadce.
Ja jednak zdecydowanie wolę słowo pisane, wtedy mam czarno na białym, że było tak a nie inaczej.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Owszem ale często zdarza się, że coś wymknie się lub powiemy w złości i czego tak naprawdę nigdy nie myśleliśmy ani byśmy nie powiedzieli.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"