Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Co sprawia, że czujesz się najlepiej?
Osiągnięcie wyzwania?
A może bycie na tej samej fali co inni?
Czy też może gdy spełni się Twoje marzenie?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
U mnie raczej wyzwanie. Marzenia mam takie raczej pospolite i te też przeważnie się nie spełniają.
Liczba postów: 10,524
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Jeśli chodzi o mie to zdecydowanie to osiągnięcie wyzwania działa na m,nie najlepiej.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Myślę, że do mnie pasują dwie opcje, czyli pierwsza i ostatnia, bo nigdy nie musiałam do kogoś dorównywać, raczej inni dorównywali do mnie.
Ale jak chodzi o wyzwania, to często takie sobie stawiam i dążę sumiennie do celu z pozytywnym skutkiem.
No i jak jakieś marzenie się ziści, czasem bywało... to także jestem szczęśliwa, tak samo jak przy odniesieniu jakiegoś sukcesu w wyzwaniu.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"