A jeszcze kwadrans temu zastanawiałam się co zrobić z wtorkiem .. a teraz już wiem ! Z rana zakupy a potem taniec z tarką i nożami....
Przepyszne smarowidło na kanapki na zimę ukradzione z jakiejś stronki...
Zróbcie od razu większą ilość, bo znika moment i do zimy trudno je przetrzymać 😉😁. Przygotowanie jest banalnie proste i nie zajmuje dużo czasu. Serdecznie polecam.
SKORZYSTAM !
Składniki (wyszło mi 7 słoików po 190 ml).
- 1,5 kg cukinii
- 4 cebule
- 1 główka czosnku
- 250 g koncentratu pomidorowego
- 5 łyżek sosu sojowego
- 2 płaskie łyżeczki soli
- 2-3 łyżki cukru (wg uznania)
- przyprawy: pieprz świeżo zmielony, 2 płaskie łyżeczki pieprzu ziołowego, 1 płaska łyżeczka ostrej papryki mielonej (można dać trochę ostrej i słodkiej)
- 1 łyżka octu winnego
- olej do smażenia
Przygotowanie:
Cukinię ścieramy na tarce o grubych oczkach (jesli jest młoda nie musimy jej obierać i usuwać gniazd nasiennych). Cukinię solimy i odstawiamy. Gdy puści soki, odciskamy z nadmiaru płynu. Cebulę kroimy w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę lub drobno siekamy.
W naczyniu rozgrzewamy olej. Dodajemy cebulę i czosnek, smażymy aż cebula zmięknie.
Dodajemy odciśniętą cukinię, nadal smażymy.
Po chwili dodajemy sos sojowy, sól, cukier, pieprz ziołowy, paprykę, przecier pomidorowy, ocet, dokładnie mieszamy
i smażymy do uzyskania gęstej konsystencji (na średniej mocy palnika, smażę ok. 20 min, stale mieszając).
Kosztujemy, doprawiamy do smaku w razie konieczności.
Gotowe, gorące smarowidło przekładamy do czystych, wyparzonych słoiczków.
Zakręcamy i pasteryzujemy ok. 15 min od zagotowania.