(13-05-2024, 17:19 )uii napisał(a): (13-05-2024, 13:59 )hogan napisał(a): (13-05-2024, 13:06 )uii napisał(a): otwory mają różne średnice.
Też od razu na to zwróciłam uwagę i uważam, że łatwiej wykonać dzianinę na dwóch patyczkach, niż na takim sześcianie.
Tak zwane dodekahedrony, mogły służyć do pomiaru dalekich terenów siewnych, tym bardziej, że wszystkie
znajdowały się w pierwotnym umieszczeniu, czyli nigdy nie były przekładane z miejsca na miejsce, czy też
samej daty siewu.
Inna hipoteza jest taka, że mogli używać ich do mierzenia odległości od dalekich obiektów lub wyznaczania ich wielkości.
Teraz ty cytujesz
i to jakieś wymysły bez sensu.
Jak do "trenów siewnych, daty"...? 
Co ma znaczyć 'w pierwotnym umieszczeniu'? 
Znane jest około 130 takich artefaktó, a znajdowano je w różnych miejscach pod ziemią raczej, jak to wykopaliska. 
Co cytuję, nie wiem o co chodzi.
Czytałam o tym ze 20 lat temu albo i ze 30 w jakiejś książce. Tytułu ani autora nie pamiętam ale książkę miałam kupioną
w wydawnictwie 'Świat książki', tyle wiem. I tam były podane różne prawdopodobne zastosowania. Jedno tyczyło się
tego, że umieszczano tę figurę na ziemi/ gruncie, przez które przebijały promienie słoneczne a które to, wyznaczały
granice pól siewnych. Dlatego nigdy z tych miejsc nie były te figury przemieszczane, bo zawsze co roku, miały wskazywać
te same grunty. Coś w ten deseń. Z tego też, mogli wyliczyć daty siewu.
Dokładnie znanych jest 116 i raczej wszystkie, oprócz chyba jednego, pochodzą z Europy, no bo z tego co pamiętam, to
Libia, Armenia, Francja...
Znajdowali pod ziemią, to przecież oczywiste ale pierwotnie umieszczano je na ziemi a czas zrobił swoje i znalazły się
pod ziemią.
Co do cytowania, podałam jeszcze jeden przykład zastosowania, rytualnego.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"