22-10-2023, 1:35
(21-10-2023, 22:01 )Maksiu napisał(a):hmm Migalski ... czytałem trochę(21-10-2023, 21:45 )uii napisał(a): Zaraz będziesz warczalTO raczej nadaje się do uczczenia minutą ciszy
Piszesz:
(21-10-2023, 21:06 )uii napisał(a): Masz dużo racjiWcale mnie to nie cieszy.
(21-10-2023, 21:45 )uii napisał(a): Dla mnie to początek śmierci demokracjiDemokracja, od kilkudziesięciu lat, to fikcja
Polecam:
całej nie łyknołem , nie dla tego że zła.Całkiem niezła . Tyle że dla mnie nic nowego, zaskakującego.
Z sensem napisana ale wpisuje się w modny trend straszenia katastrofą.
Jeden straszy ociepleniem, inny asteroidą, inny zalewem islamu.
A Migalski koncem demokracji.
I tu pierwsza uwaga
Migalski robi to samo co krytykuje. Straszy wyolbrzymia nagina do tezy.
Bo mu sie praca ma sprzedać, to nie może być wyważona, tylko alarmistyczna ,, katastroficzna.
No bo demokracji po prawdzie nigdy nie było.
Zawsze jakies elity podejmowały decyzje , więcej lub mniej uwzgledniając interes plebsu.
Alarmy o koncu demokracji juz bywały.
Ale to nie sama demokracja konała, tylko jakaś elita traciła wpływ, a nowa zyskiwala.
Tak jest i teraz .
Ja też po prawdzie nadużyłem MEDIALNIE pisząc 'śmierć demokracji'

Umiera tylko ta bardziej jawna demokracja , jej elita traci wplywy.
Zyskuje nie bardzo widać kto , po części pewnie entropia ,zament, przypadek,
Ale i na bank ciemne siły, układy biznesowo mafijne i na bank 'obce wpływy'
Juz to ze ukryte budzi mój sprzeciw to wieszcze śmierć

Poza wszystkim Znow Migalski jak każdy ostrzega, wieszczy, straszy, ma za złe.
To mala sztuka , napisał by co robić realnie , zeby uzdrowić.







