Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.96
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Białoruś twierdzi, że jest gotowa na wspólne ćwiczenia z Polską
#11

(19-09-2023, 10:14 )uii napisał(a):  
(18-09-2023, 22:10 )Dezyderiusz napisał(a):  
(18-09-2023, 21:50 )uii napisał(a):   wleźlim razem z hitlerem na zaolzie
My tam poleźliśmy ale ruskie milcżą na temat rozbioru Polski między Niemcami i ruskimi - tak im wygodniej..
Bo to zależy od punktu widzenia. Stalin nie zamierzał Polski rozbierać, ani mu to przez mysl nie przyszło.

Zamierzał udezyć na Niemcy i dojść do Madrytu . Tyle ze hitler go uprzedził.

Jak bym był Niemcem ubawa  to bym twierdził , że hitler i niemcy obronili świat przed komunizmem.
I nie był by to całkiem wymysł, bo Stalin raczej by doszedł do Hiszpani gdyby nie uprzedzający atak niemców.

Wszystko zależy od której strony patrzeć. ubawa
Oj zamierzał..! A później podbić Europę i jak dobrze pójdzie świat.Stalin spokojnie czekał na skłócenie się kapitalistycznych krajów.Póki co nie mógł ruszyć na zachód bo wymordował swoich najlepszych dowódców.Zawarł pakt z Hitlerem.Postanowiono,że nas podzielą między sobą.Hitler go olał i napadł.A czy Niemcom przypisywać obronę przed komunizmem-chyba nie.Prędzej czy później kraje europejskie by się wreszcie zjednoczyły i pogoniły Tyrana ze wschodu.

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#12

Hitler go olał i napadł.A czy Niemcom przypisywać obronę przed komunizmem-chyba nie.Prędzej czy później kraje europejskie by się wreszcie zjednoczyły i pogoniły Tyrana ze wschodu.


Jak byś był niemcem , to byś przypisywał . ubawa
Jesteś patriotyczny optymista. ubawa
Hitler nie olał. Hitler musiał go uprzedzić , albo zginąć.
Nie miał wyjscia.

Jakie kraje europejskie? Nie było już krajów europejskich były rozbite.
Anglia prawie bez armji.
Niemcy, od nas do pirenejów.
Jakby Stalin ruszył pierwszy ,  doszedł by do końca hiszpani ''z palcem w dupie'' mają c swoją flote
plus niemiecką, francuską i reszte, zajoł by i Anglie bez wysiłku.
Moze USA by sie oparło i po czasie dłuższym jakoe to odkręciło , ale wątpie raczej by sie dogadali,
ze stalinem chwilowo , a potem ulegli.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#13

(19-09-2023, 12:53 )uii napisał(a):  Jakby Stalin ruszył pierwszy ,  doszedł by do końca hiszpani ''z palcem w dupie'' mają c swoją flote
plus niemiecką, francuską i reszte, zajoł by i Anglie bez wysiłku.
Niekoniecznie.Francja była w stanie na początku wojny pokonać Niemców.Gdyby tylko na początku września '39 ruszyli dupska aby nam pomóc nie wybuchłaby 2 wojna światowa.Adolf na początku wojny wcale nie był tak silny.Gdy nas napadał to właściwie słąbymi czołgami szkoleniowymi...Gdyby tylko żabojady byli lepiej dowodzeni i mieli innych polityków wszystko by się potoczyło inaczej.Stalin by mógł się nieźle przejechać na tym swoim napadywaniu...

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#14

O widzę, że zaczęło się historyczne "co było, gdyby". Uwielbiam takie dyskusje, już przygotowałem sobie popcorn. 

Wszystkie "gdybania" mają to do siebie, że nie można ich skonfrontować, zwłaszcza, że odbywają się kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat po wydarzeniach. Często zapomina się o mentalności tamtych czasów, kulturze, nastrojach społecznych i bierze pod uwagę wyłącznie sytuację polityczną, do tego ze świadomością, której nie mieli wtedy bohaterowie tamtych czasów.
Ale lubię takie dyskusje, choćby dlatego, że rozwijają wiedzę historyczną, no i są świetną rozrywką intelektualną.

Czytałem kiedyś "Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" Piotra Zychowicza, całkiem zgrabny przykład takiego historycznego gdybania. Pogląd niezbyt popularny i prowokacyjny, ale poparty całkiem przekonującymi argumentami.
Odpowiedz
#15

(19-09-2023, 14:03 )polliter napisał(a):  O widzę, że zaczęło się historyczne "co było, gdyby". Uwielbiam takie dyskusje, już przygotowałem sobie popcorn. 

Wszystkie "gdybania" mają to do siebie, że nie można ich skonfrontować, zwłaszcza, że odbywają się kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat po wydarzeniach. Często zapomina się o mentalności tamtych czasów, kulturze, nastrojach społecznych i bierze pod uwagę wyłącznie sytuację polityczną, do tego ze świadomością, której nie mieli wtedy bohaterowie tamtych czasów.
Ale lubię takie dyskusje, choćby dlatego, że rozwijają wiedzę historyczną, no i są świetną rozrywką intelektualną.

Czytałem kiedyś "Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" Piotra Zychowicza, całkiem zgrabny przykład takiego historycznego gdybania. Pogląd niezbyt popularny i prowokacyjny, ale poparty całkiem przekonującymi argumentami.
Niemogli. ubawa

Mniejsza... Ciekawsze , że Piłsudski puki żył , rozpaczliwie szkał pretekstu , zeby napaść na niemcy i to by załatwiło sprawę, bo były jeszcze prawie bezbronne.

Podczas wizyty okretow angielskich francuskich w Gdańsku dowudca naszego miał tajny rozkaz.
Miał natychmiast otworzyć ogień z wszystkiego co miał, na najdrobniejszą prowokacje niemiecką, n.p. znieważenie flagi.
Co niemcom czesto sie zdazało na terenie gdańska.
Co automatycznie wciągneło by sojuszników do wojny z niemcam.
I byłby z hitlera placek wtedy.
Niestety niemiaszki się nie odważyły.
Sam zaatakować nie mogł, umowy nie obejmowały wojny zaczepnej.
Czas dogodny minoł Piłsudski umarł i dostalim w dupe.

Jak gdybać....  ubawa  co ze stalinem?   Po wyrównaniu Niemiec do parteru, trza by wespół iść n Moskwe.
Bo jak nie to i tak Dupa.  ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#16

Cytat:Mniejsza... Ciekawsze , że Piłsudski puki żył , rozpaczliwie szkał pretekstu , zeby napaść na niemcy i to by załatwiło sprawę, bo były jeszcze prawie bezbronne.


Jeszcze ciekawsze jest to, że Hitler szanował Piłsudskiego i wypowiadał się o nim z szacunkiem. Jest nawet fotka, na której modli się nad trumną Marszałka.

Sam pakt z Niemcami ograniczyłby straty Polski, ale byliśmy zbyt skorzy do bitki. Samo zniszczenie Warszawy było ogromną tragedią, podczas gdy kraje, które kolaborowały albo szybko się poddały ocaliły nie tylko zabytki, ale i ludność cywilną.
Skończyliśmy po stronie zwycięzców, ale jakim kosztem? Nawet nie braliśmy udziału w defiladzie zwycięzców. Podczas, gdy pysznie maszerowali tam tacy Francuzi czy Angole, którzy bez pomocy europejskich żołnierzy (w tym, w dużym stopniu, Polaków) i Amerykanów zostaliby podbici w trymiga. 
Zychowicz podpowiada, że trzeba było zachować się jak inne kraje - szybko się poddać i w odpowiednim momencie zmienić front.
Oczywiście, tak słodko wygląda to z naszej perspektywy czasowej i politycznej sytuacji, ale trzeba brać pod uwagę polski honor, który nie pozwalał Beckowi na kapitulację i sojusz z Niemcami. Niemcom zależało na sojuszu z Polską, by mieć łatwiejszy dostęp do osłabionej czystkami Rosji (Stalin musiał odbudować kadrę dowódczą, którą sam wykończył, panicznie potrzebował czasu), ale Polska się postawiła, więc Hitlerowi zostało podpisać pakt ze Stalinem, "załatwić" najpierw polską sprawę, tracąc cenny czas i dopiero potem ruszyć na Rosję. Okazało się, że za późno.

To wszystko, to oczywiście gdybanie, bo wszystko mogło się potoczyć zupełnie inaczej, ale mogło też potoczyć się zgodnie z tym scenariuszem. Prawdopodobne są wszystkie wersje. Nawet te najbardziej nieprawdopodobne.  zenetelme zenetelme zenetelme
Odpowiedz
#17

(19-09-2023, 15:26 )polliter napisał(a):  
Cytat:Mniejsza... Ciekawsze , że Piłsudski puki żył , rozpaczliwie szkał pretekstu , zeby napaść na niemcy i to by załatwiło sprawę, bo były jeszcze prawie bezbronne.


Jeszcze ciekawsze jest to, że Hitler szanował Piłsudskiego i wypowiadał się o nim z szacunkiem. Jest nawet fotka, na której modli się nad trumną Marszałka.

Sam pakt z Niemcami ograniczyłby straty Polski, ale byliśmy zbyt skorzy do bitki. Samo zniszczenie Warszawy było ogromną tragedią, podczas gdy kraje, które kolaborowały albo szybko się poddały ocaliły nie tylko zabytki, ale i ludność cywilną.
Skończyliśmy po stronie zwycięzców, ale jakim kosztem? Nawet nie braliśmy udziału w defiladzie zwycięzców. Podczas, gdy pysznie maszerowali tam tacy Francuzi czy Angole, którzy bez pomocy europejskich żołnierzy (w tym, w dużym stopniu, Polaków) i Amerykanów zostaliby podbici w trymiga. 
Zychowicz podpowiada, że trzeba było zachować się jak inne kraje - szybko się poddać i w odpowiednim momencie zmienić front.
Oczywiście, tak słodko wygląda to z naszej perspektywy czasowej i politycznej sytuacji, ale trzeba brać pod uwagę polski honor, który nie pozwalał Beckowi na kapitulację i sojusz z Niemcami. Niemcom zależało na sojuszu z Polską, by mieć łatwiejszy dostęp do osłabionej czystkami Rosji (Stalin musiał odbudować kadrę dowódczą, którą sam wykończył, panicznie potrzebował czasu), ale Polska się postawiła, więc Hitlerowi zostało podpisać pakt ze Stalinem, "załatwić" najpierw polską sprawę, tracąc cenny czas i dopiero potem ruszyć na Rosję. Okazało się, że za późno.

To wszystko, to oczywiście gdybanie, bo wszystko mogło się potoczyć zupełnie inaczej, ale mogło też potoczyć się zgodnie z tym scenariuszem. Prawdopodobne są wszystkie wersje. Nawet te najbardziej nieprawdopodobne.  zenetelme zenetelme zenetelme
Niewiem po mojemu Zychowicz ma mały rozumek . Słowianie byli w zasadzie do wycięcia. Hitler raczej nie byłby zainteresowamy. Jeśli to na moment i z fatalnymi konsekwencjami. Była rasa panów.
Francuzi, belgowie..... ini to germanie, czesi prawie. My nie. Byliemy obiecanymi narodowi niewolnikami. Nie kandydatem na sojusznika.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#18

Ja to sie ostatnio zastanawiam co właściwie robiła Armia Krajowa całą wojne.
Bo po mojemu to nic, brała kase i zadawała szyku. 
Na koniec totalnie zjebała powstanie.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#19

Cytat:Niewiem po mojemu Zychowicz ma mały rozumek


Ja w ogóle czytając go odnoszę wrażenie, że interesują go wyłącznie dokumenty i polityka, a kompletnie zapomina o realiach rządzących tamtym czasem i nastrojach panujących na ulicy. Historyk musi brać pod uwagę wszystko.
Cholera, tak teraz myślę, Zychowicz w ogóle jest historykiem? Chyba zaraz sprawdzę w necie.


Cytat:Ja to sie ostatnio zastanawiam co właściwie robiła Armia Krajowa całą wojne.


Siedzieli w lasach i utrudniali życie Niemcom. Mieli kilka akcji (w tym najbardziej medialna dzięki książce Kamińskiego i filmowej adaptacji akcja pod Arsenałem), jakieś akcje odwetowe na Ukraińcach... Taka partyzantka.
Tu spalili jakąś wieś, tu zlikwidowali jakiegoś Niemca, tu jakiegoś chłopa, który nie chciał dać im krowy... Takie wesołe życie Robin Hooda.
Oczywiście upraszczam i trochę ironizuję, ale myślę, że nie mylę się aż tak bardzo.

Powstanie zjebali koncertowo, ale winę za to ponosi akurat dowództwo siedzące bezpiecznie na emigracji.
Odpowiedz
#20

(18-09-2023, 12:08 )uii napisał(a):  Białoruś twierdzi, że jest gotowa na wspólne ćwiczenia wojskowe z Polską

Rada Bezpieczeństwa Białorusi ogłosiła, że jest gotowa na przeprowadzenie 
wspólnych ćwiczeń wojskowych z Polską.

Dziwiwą się w gazetach....
Ja jakoś nie bardzo. Od jakiegoś czasu odnosze wrażenie , że Łukaszenka chętnie zmienił by front,
tylko za cholere nie wie jak to zrobić. Wypuszcza takie balony sondy. 
Niedawno składał życzenia Ukrainie.

What do you think abaut it ?
jakiś link?
Bo zacznę uwazać ze publikujesz bzdury..
To nie pierwsza bzdura.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości