Ocena wątku:
  • 44 głosów - średnia: 2.82
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wybory 23. czy ktoś rozumie programy?
#41

(22-08-2023, 22:42 )piotr napisał(a):  Jebać pis
To twoj ostateczny argument?  Ojj... 
Ty powielasz , ja przynajmniej kasuje wiekszosć tekstu.
Dziwisz się ze nie gadam , a pisu jeszcze nie było.
Ale byli ludzie
Jeden wielkich głąbów pis to mój młodszy pare lat kumpel z podwórka.
On i jjego przydupasy zniesmaczyli mnie do polityki. 
Ale i miejscowa lwica nie była lepsza . Wszyscy jak sie ociupine dorwali to do siebie.
Tyle że z lwicą jeszcze szło pogadać wtedy. Jeszcze nie jebali pis.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#42

(22-08-2023, 23:11 )uii napisał(a):  
(22-08-2023, 22:42 )piotr napisał(a):  Jebać pis
To twoj ostateczny argument?  Ojj... 
Ty powielasz , ja przynajmniej kasuje wiekszosć tekstu.
Dziwisz się ze nie gadam , a pisu jeszcze nie było.
Ale byli ludzie
Jeden wielkich głąbów pis to mój młodszy pare lat kumpel z podwórka.
On i jjego przydupasy zniesmaczyli mnie do polityki. 
Ale i miejscowa Partia Lewicy nie była lepsza . Wszyscy jak sie ociupine dorwali to do siebie.
Tyle że z lewicą jeszcze szło pogadać wtedy. Jeszcze nie jebali pis.
Tylko tyle zrozumiałeś.. szkoda

Szkoda mi na ciebie czasu
Odpowiedz
#43

Kowalski czy brat bliźniak Kowalskiego..
Chłopie resetuj czasem
Odpowiedz
#44

Piotrze, opanuj się! Skończ z tym wyrazem o 'pajacowaniu'!
Zapomniałeś, że każdy ma prawo do swego zdania?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#45

(22-08-2023, 23:12 )piotr napisał(a):  
(22-08-2023, 23:11 )uii napisał(a):  
(22-08-2023, 22:42 )piotr napisał(a):  Jebać pis
To twoj ostateczny argument?  Ojj... 
Ty powielasz , ja przynajmniej kasuje wiekszosć tekstu.
Dziwisz się ze nie gadam , a pisu jeszcze nie było.
Ale byli ludzie
Jeden wielkich głąbów pis to mój młodszy pare lat kumpel z podwórka.
On i jjego przydupasy zniesmaczyli mnie do polityki. 
Ale i miejscowa Partia Lewicy nie była lepsza . Wszyscy jak sie ociupine dorwali to do siebie.
Tyle że z lewicą jeszcze szło pogadać wtedy. Jeszcze nie jebali pis.
Tylko tyle zrozumiałeś.. szkoda

Szkoda mi na ciebie czasu
Zrozumiałem , że cie pis ukrzywdził i zeby niewiem co to ***** ***  no trudno tak poza tym all ok
No i fakt szkoda czasu.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#46

(22-08-2023, 23:38 )piotr napisał(a):  Kowalski  czy brat bliźniak Kowalskiego..
Chłopie resetuj czasem
Nie rozumiem.
Bliźniak?
Hmm na wszelki .
Z kaczorami zetknolem sie dopiero po strajkach i nie towazysko ino zebraniowo.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#47

(22-08-2023, 22:13 )hogan napisał(a):  
(22-08-2023, 22:08 )Jimmy napisał(a):  Jak może rządzić PO skoro PiS wygra wybory ?!
Nie wiesz, że jedzą z tej samej miski?
 Znaczy z kościelnej ? ubawa2 ubawa2
Odpowiedz
#48

Nie, z tej do której wszyscy wsypujemy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#49

Jeśli istnieje ktoś taki jak ja (to znaczy o takich poglądach, a nie brat bliźniak), to zdecydowanie nie ma na kogo głosować.
Uważam się za liberała. Z jednej strony wszystkie partie wycierają sobie mordy tym, że są liberalne, a z drugiej, również wszystkie partie, wypominają innym partiom właśnie liberalizm. Czyli liberalizm jest dobry, ale jednocześnie zły. Chodzi oczywiście o wolność jednostki, ale ta jednostka nie może być zbyt wolna, bo politycy wtedy nie zarobią, a jeszcze takiej jednostce zaczną jakieś głupoty do głowy przychodzić, więc lepiej słowa "liberalizm" używać raz jako zaletę, a raz jako największą wadę. Tak robią wszystkie partie. Wszystkie.

Dlatego nie ma na kogo głosować, bo nie ma prawdziwie liberalnej partii. Tusk zaczynał w partii, która w nazwie miała liberalizm (KLD) i to wszystko, bo obok liberalizmu nawet nie stała, Konfederacja jest niby najbardziej liberalna, ale jednocześnie do cna katolicka i konserwatywna, co w naturalny sposób godzi w wolność jednostki, Lewica jest bardzo liberalna w stosunku do mniejszości, ale jednocześnie zapomina o wolności większości.

Oczywistą oczywistością jest to, że koniecznie trzeba wywalić PiS, ale czy cena za to nie będzie zbyt wysoka?

Ja głosował nie będę, bo odebrałem sobie prawa wyborcze. Uważam, że polonia, czyli Polacy mieszkający i pracujący zagranicą, powinna mieć zakaz głosowania poza granicami kraju (za wyjątkiem Polaków przebywających na delegacjach, turystycznie itp.). Wiem, że mam prawa wyborcze, ale w imię własnych zasad sam się ich pozbawiam, bo nie mam moralnego prawa urządzać życia ludziom w kraju, w którym nie mieszkam. Popisać i ponarzekać na forach, w rozmowach, na Facebooku mogę, ale głosować nie zamierzam, bo uważam, że mi nie wolno (chociaż prawnie mi wolno).

To tyle z mojej strony. Dziękuję za uwagę.  zenetelme
Odpowiedz
#50

(27-08-2023, 15:57 )polliter napisał(a):  Jeśli istnieje ktoś taki jak ja (to znaczy o takich poglądach, a nie brat bliźniak), to zdecydowanie nie ma na kogo głosować.
Uważam się za liberała. Z jednej strony wszystkie partie wycierają sobie mordy tym, że są liberalne, a z drugiej, również wszystkie partie, wypominają innym partiom właśnie liberalizm. Czyli liberalizm jest dobry, ale jednocześnie zły. Chodzi oczywiście o wolność jednostki, ale ta jednostka nie może być zbyt wolna, bo politycy wtedy nie zarobią, a jeszcze takiej jednostce zaczną jakieś głupoty do głowy przychodzić, więc lepiej słowa "liberalizm" używać raz jako zaletę, a raz jako największą wadę. Tak robią wszystkie partie. Wszystkie.

Dlatego nie ma na kogo głosować, bo nie ma prawdziwie liberalnej partii. Tusk zaczynał w partii, która w nazwie miała liberalizm (KLD) i to wszystko, bo obok liberalizmu nawet nie stała, Konfederacja jest niby najbardziej liberalna, ale jednocześnie do cna katolicka i konserwatywna, co w naturalny sposób godzi w wolność jednostki, Partia Lewicy jest bardzo liberalna w stosunku do mniejszości, ale jednocześnie zapomina o wolności większości.

Oczywistą oczywistością jest to, że koniecznie trzeba wywalić PiS, ale czy cena za to nie będzie zbyt wysoka?

Ja głosował nie będę, bo odebrałem sobie prawa wyborcze. Uważam, że polonia, czyli Polacy mieszkający i pracujący zagranicą, powinna mieć zakaz głosowania poza granicami kraju (za wyjątkiem Polaków przebywających na delegacjach, turystycznie itp.). Wiem, że mam prawa wyborcze, ale w imię własnych zasad sam się ich pozbawiam, bo nie mam moralnego prawa urządzać życia ludziom w kraju, w którym nie mieszkam. Popisać i ponarzekać na forach, w rozmowach, na Facebooku mogę, ale głosować nie zamierzam, bo uważam, że mi nie wolno (chociaż prawnie mi wolno).

To tyle z mojej strony. Dziękuję za uwagę.  zenetelme
Przeczytałem uważnie , z głosowaniem poloni chyba masz troche racj,
z drugiej strony , z dala czesto sie widzi wyraźniej.
I mniej podlega odmózgowieniu przez obie strony. Nie znam tych ludzi to ocenic trudno.
Pisu kompletnie nima na co zamienić. Jak go dziś zmiecie ,
to bedzie Burdel z kilkoma walczącym Alfonsami, Koszmar !

Z liberalizmu najbardziej mi brak, handlarzy na ulicach , z miast porobili bezludne 'Mordory' banki co krok, ubezpieczenia i Komórkownie. 
Kazdy powinien mieć prawo do handlu, usług, małej produkcji.
Do pewnej granicy bez podatku i bez żadnych papierów.

Kościół mnie deko wkur... Ale wojna z nim raczej mu pomaga.
Powinno sie zmilknąć , niezauważać i zmalał by do właściwego wymiaru.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości