Ocena wątku:
  • 47 głosów - średnia: 3.04
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kara śmierci vs wiara w Boga
#61

(08-11-2018, 12:31 )Nolaan99 napisał(a):  A jak interpretować słowa Jezusa?
MT 15,4
"Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie."

Przeczytałam dla przypomnienia kilka wcześniejszych wypowiedzi i nie bardzo rozumiem jak Twoja wypowiedź ma się do kary śmierci.
Czy możesz bardziej rozwinąć swoją myśl? Byłabym wdzięczna. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#62

(08-11-2018, 11:03 )martin napisał(a):  Nikogo nie będę krzyżował ze ma inne zdanie na istnienie boga, czy tez nie , oraz czy bóg jest śmiertelny , cykliczny czy tez czasowy .
Ja jestem przekonany ze jest jeden Bóg nieśmiertelny a  ci inni bogowie to nie bogowie tylko bożki wymydlone przez ludzi i dla ludzi .
Nie umiem wyjaśnić dlaczego jestem przekonany o istnieniu Boga i jego nieśmiertelności , chociaż wiele nad tym się zastanawiałem .

A który to ten Twój bóg jest prawdziwy a które nieprawdziwe, bo się pogubiłam.
Bóg Jehowa, którego czczą prawie wszystkie religie chrześcijańskie, jest bogiem powstałym z bogów mitologicznych czczonych w Egipcie
i w Rzymie. Dowodem na to jest choćby to, że zaczęto o nim mówić czy pisać w 300 roku naszej ery, wcześniej nikt go nie znał ani do
niego się nie modlił.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#63

(08-11-2018, 19:17 )hogan napisał(a):  
(08-11-2018, 12:31 )Nolaan99 napisał(a):  A jak interpretować słowa Jezusa?
MT 15,4
"Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie."

Przeczytałam dla przypomnienia kilka wcześniejszych wypowiedzi i nie bardzo rozumiem jak Twoja wypowiedź ma się do kary śmierci.
Czy możesz bardziej rozwinąć swoją myśl? Byłabym wdzięczna. ubawa
Kurna !!!!!!:dashi:  
foll Con tu ma rozwijać?
No bezpośrednio się ma litera po literze. Jezus zaleca karę śmierci za brak szacunku dla rodziców  .
Jak się zabije ojca , to też jest brak szacunku co najmniej. Raczej to należy traktować szeroko nie sposób przecie wymienić wszystkich zaszłości wartych kary śmierci. 
 Jak już pisałem 'nie zabijaj ' To raczej  niezabijaj , bez waznego powodu i raczej nie zabijaj izraelitów , bo wrogow to wielokrotnie sie w bibli zabija z poparciem Boga. 

Sorry za wtręt , ale jak na czerne próbuje sie mowić białe ,to mi się 'Coś robi'

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#64

Pewnie na dziś mam już za dużo wiedzy i mózg mi paruje :lol:

No ale ok, postaram się do tego odnieść...

Na wstępie, jak by było białe lub czarne, nie byłoby mego pytania. Lubię klarowne wypowiedzi a nie, że muszę
się czegoś domyślać. No ale każdy pisze tak, jak Mu wygodniej i mi nic do tego ale zapytać się chyba mogę, co
Autorka posta miała na myśli, skoro ja nie widzę w tym zbieżności do tematu.
I no właśnie!

Moje wstępne pytanie było odnośnie tego, dlaczego zabija się ludzi, skoro bóg tego zabronił w przykazaniu "Nie zabijaj".

A tu widzę przeciwność, że bóg zezwala zabijać, jak ktoś złorzeczy matce czy ojcu.

Jak dla mnie, jest to kolejny dowód na to, że boga nie ma a biblię napisali tacy jak ludzie kościoła katolickiego.
Bóg jest nieomylny tak? Nie mógłby więc w jednym zezwolić a w drugim tego samego zabronić.
A jeśli jest zezwolenie na zabijanie wrogów, to kto tak robi jak nie każda religia?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#65

(08-11-2018, 21:43 )hogan napisał(a):  Jak dla mnie, jest to kolejny dowód na to, że boga nie ma

Nie to tylko dowód że Bóg nie miał do dyspozycji drukarni , na tym synaju , ani pewnie nie widział sensu w wyszczególnianiu wszystkiego.

Bo by mu wyszło coś jak gigantyczna biblioteka prawna.

Miał też zapewne przekonanie że pisze do ludzi w miarę rozgarniętych ( tu jest problem z nieomylnością????)

A nie do takich co spokojnie patrzą jak ktoś tonie, bo stoi tablica 'Zakaz kąpieli' no to nie moze ratować , bo zabronione.

To jest 10 krótkich przykazań -'Drogowskaz!'

Co miałnapisać -Nie zabijaj ale , jak ci ktoś jest w trakcie mordowania żony i dzieci to zabij, albo już zamordował,
Albo jak ktoś usiłuje zrobić z ciebie niewolnika to też zabi, albo jak...........................................
.....................
................... i 'albo jak' do usranej ..........

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#66

(26-10-2018, 22:53 )Hei napisał(a):  Fantazjujesz i zaklinasz rzeczywistość.
Kilka przykładów niżej.
W Hbr jest różnica.
Jeśli chodzi o przekłady Pism Hebrajskich na język polski to najbliższy źródła jest przekład Pardes Lauder (Sacha Pecaric) i tam pisze "nie morduj". Najprościej jest zrozumieć różnicę między zabijaniem a mordowaniem na przykładzie obrony przed napastnikiem. Obrona życia swojego, czy też życia bliźniego przed agresorem gdyby napastnik stracił życie nie jest według Tory mordowaniem, a obowiązkiem. 

 Nie będziesz stał bezczynnie, gdy życie twojego bliźniego jest w niebezpieczeństwie. Ja jestem Bóg” (lo taamod aldam reecha ani Adonaj).
 Werset ten stał się podstawą przykazania, które określa się jako „zakaz pozostawania bezczynnym wobec rozlewu krwi bliźniego” ( Tora Pardes Lauder: "Nie wolno nie udzielić pomocy bliźniemu, który jest w niebezpieczeństwie"). Średniowieczny komentator Raszi pisze w komentarzu do tego wersetu Tory: „Nie stój, patrząc jak umiera twój bliźni, gdy masz możliwość jego ocalenia, na przykład wtedy, gdy tonie w rzece lub dzikie zwierzę czy bandyta mu zagraża”.
Tak samo interpretuje ten werset Sanhedryn 73a; Torat Kohanim (czyli Sifra) 19: 41. Werset ten stał się podstawą niezwykle istotnej dla judaizmu zasady ratowania ludzkiego życia (pikuach nefesz).
www.poznan.jewish.org.pl

Jeśli natomiast ktoś dokonuje zbrodni zaplanowanej, z premedytacją to wtedy jest to morderstwo. Inną formą morderstwa nieumyślnego jest zabicie kogoś "w afekcie". Kara śmierci wydana przez prawomocny sąd za morderstwo nie jest mordowaniem.

Biblia Warszawska:

Jeżeli ktoś zastawia na bliźniego swego zasadzkę, by go podstępnie zabić, to weźmiesz go nawet od ołtarza mojego, by go ukarać śmiercią.


Biblia Tysiąclecia:
Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią.


Biblia Gdańska:
Ale jeśliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go, aby umarł.
Odpowiedz
#67

Cytat:A nie do takich co spokojnie patrzą jak ktoś tonie, bo stoi tablica 'Zakaz kąpieli' no to nie moze ratować , bo zabronione.
A jak ktoś pośpieszy, aby ratować życie tonącego to doniesie na niego na policję. Ratujący przecież nie zachował dystansu społecznego, nie miał maski, paszportu cowidowego i nie był zaszczepiony. Zagrażał zatem tonącemu i innym.ubawa2
Odpowiedz
#68

Zaraz.. a śmierć jezusa?
To była kara śmierci.
dokładniej, ta kara została zaplanowana , by "się wypelniło".
Ta wiara opiera się na śmierci.. moze nawet kult śmierci.
i obietnica, że nie warto bać się śmierci bo przyjdzie Jezus i obudzi..

No własnie.. obudzi albo nie obudzi.

Jakie są kryteria obudzenia? podobno dobro w zachowaniach i zachowanie przykazań (dwóch)..
Jak to wygłąda w praktyce nie trzeba długo szukać..

to na razie tyle.
Odpowiedz
#69

Hi hi hi Obudziły się demony walk religijnych  :-P

No ludzie myślcie!
Trzeba być idiotą  żeby myśleć , że w 10ciu akapitach dekalogu.
Zawrze sie wszystkie prawa , rozumiane dosłownie.

To są zalecenia , cele do których należy dążyć.

Nie dupcz żony bliźniego, bo to powoduje często wrogość, złość, zabujstwa , 
rozwala społeczność.
Co innego jakaś obca  :D

Szanuj życie.

Nie kradnij , dopuki na prawdę nie musisz, nie zdychasz z głodu, alboco..

To bardzo mądre zalecenia i jechał pies czy wymysł, czy objawienie , warto starać się tak żyć.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#70

(20-08-2023, 20:34 )uii napisał(a):  Hi hi hi Obudziły się demony walk religijnych :-P

No ludzie myślcie!
Trzeba być idiotą żeby myśleć , że w 10ciu akapitach dekalogu.
Zawrze sie wszystkie prawa , rozumiane dosłownie.

To są zalecenia , cele do których należy dążyć.

Nie dupcz żony bliźniego, bo to powoduje często wrogość, złość, zabujstwa ,
rozwala społeczność.
Co innego jakaś obca ubawa2

Szanuj życie.

Nie kradnij , dopuki na prawdę nie musisz, nie zdychasz z głodu, alboco..

To bardzo mądre zalecenia i jechał pies czy wymysł, czy objawienie , warto starać się tak żyć.

Ale to stare prawo..
Nowe prawo jest prostsze.. miłuj bliźniego swego jak siebie samego..
inaczej .. nie rób innym tego , co tobie nie miłe.

skoro to kosciół jezusa to powinni szanować jego nakazy
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości