Ocena wątku:
  • 56 głosów - średnia: 3.02
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Krów i biedronek
#11

(01-08-2023, 20:47 )uii napisał(a):  
(01-08-2023, 20:28 )hogan napisał(a):  
(01-08-2023, 20:04 )bonaparte napisał(a):  U Żaby - Żabiec

To nazwa wymyślona dla żartu. ubawa2
Takie objaśnienie.....  wsydzamsie  sory. Czy to jest forum dla idiotów? 
To moze i wszystkoco pisze wszyscy biorą serio...? 
Ja moze bede takie wstawiial  "ubawa" znaczy ż żart.... 

A z biedronkami to wała ze mnie robisz. 

Osobisci obserwowałem jak BIEDRONEK BIEDRONIŁ PIERDONKE!
Kopulacja a rozmnażanie, tu tkwi różnica. Owszem, kopulują ale składają jajeczka, które... krótko pisząc, są obupłciowe a więc nie ma samców. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(01-08-2023, 22:36 )hogan napisał(a):  
(01-08-2023, 20:47 )uii napisał(a):  
(01-08-2023, 20:28 )hogan napisał(a):  
(01-08-2023, 20:04 )bonaparte napisał(a):  U Żaby - Żabiec

To nazwa wymyślona dla żartu. ubawa2
Takie objaśnienie.....  wsydzamsie  sory. Czy to jest forum dla idiotów? 
To moze i wszystkoco pisze wszyscy biorą serio...? 
Ja moze bede takie wstawiial  "ubawa" znaczy ż żart.... 

A z biedronkami to wała ze mnie robisz. 

Osobisci obserwowałem jak BIEDRONEK BIEDRONIŁ PIERDONKE!
Kopulacja a rozmnażanie, tu tkwi różnica. Owszem, kopulują ale składają jajeczka, które... krótko pisząc, są obupłciowe a więc nie ma samców. ubawa2
To kto kogo kopuluje ?  Prosze o szczegóły . Jaja jajami ale dorosłe? Obojnaki?
Są rybki , które zmieniają płeć, w zaleznosci od warunków i potrzeb. A tu jak konkretnie?

Uczitsa wsiegda prigoditsa ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#13

Z jajeczek nie wiemy co wyjdzie, może być całkiem coś odmiennego. Chłopiec, dziewczynka, obojnak albo coś, czego
byśmy się nie spodziewali i nie jest ważne jakiej płci są rodzice. Takie jajko niespodzianka.  ubawa2 I oto mi w tym chodzi.
 Kopulacja oczywiście odbywa się samca z samicą lecz samica nie musi zapładniać wszystkich jajeczek. Te niezapłodnione,
składa razem z tymi zapłodnionymi aby wyklute larwy miały zapewniony pokarm, bo rodzice nie będą im pomagały.
A jak nie mają co jeść, to stają się kanibalami. A samice, to poligamistki, tłuką się na potęgę cwaniak

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(01-08-2023, 23:47 )hogan napisał(a):  Z jajeczek nie wiemy co wyjdzie, może być całkiem coś odmiennego. Chłopiec, dziewczynka, obojnak albo coś, czego
byśmy się nie spodziewali i nie jest ważne jakiej płci są rodzice. Takie jajko niespodzianka.  ubawa2 I oto mi w tym chodzi.
 Kopulacja oczywiście odbywa się samca z samicą lecz samica nie musi zapładniać wszystkich jajeczek. Te niezapłodnione,
składa razem z tymi zapłodnionymi aby wyklute larwy miały zapewniony pokarm, bo rodzice nie będą im pomagały.
A jak nie mają co jeść, to stają się kanibalami. A samice, to poligamistki, tłuką się na potęgę cwaniak
Widze ze jestes dobra z biedronek ubawa  
... Biedronki pierdonki... a mnie Pies zachorzał ... Kaszle . Ma jakies zastrzyki, ale jakos tem 
Weterynarz mnie nie przekonuje... mawet go nie osłuchAł...... :smutek:

sadsmut3

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#15

W jakim wieku jest pies i jaka rasa lub mieszaniec?
Kaszel w nocy czy też w dzień?
Po piciu wody czy nie tylko?
Inne objawy?
Czy z krwią?
Czy gęsta flegma?
Czy tak jakby się krztusił?

Mogę pomóc.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

(02-08-2023, 11:20 )hogan napisał(a):  W jakim wieku jest pies i jaka rasa lub mieszaniec?
Kaszel w nocy czy też w dzień?
Po piciu wody czy nie tylko?
Inne objawy?
Czy z krwią?
Czy gęsta flegma?
Czy tak jakby się krztusił?

Mogę pomóc.
Byłbym strasznie wdzieczny ubawa

pies ze schroniska ,mowili ze mlody teraz 2...3 lata  ok 13 kg troche ma jak owczarek pirenejski , albo terier ...pomieszaniec. w niedziele kaszlał caly dzien. Myslalem ze cos na żołądku bo niby żygal. 
Ale malutko łyzka i mniej i to nie mialo zapachu wiec nie zołądek biala spieniona wydzielina.
Teraz po kilku zastrzykach kaszle nieczesto ,jak poszczeka, skoczy za poiłką... 
Je, pije bez problemow, z nieco mniejszym entuzjazmem niz zazwyczaj.
Duzo lezy nie prowokuje do zabawy. Na spacerze mam wrazenie ze ciezej oddycha.
Diabli wiedzą jakie zastrzyki , zona byla, ja sam co dzien Gnam 160km na naswietlanie to nie moglem.

On i wczesniej pokaszliwal czasem , harczal, jakby sie chciał pozbyc kłaczka z gardła. Ale on ma blizne na szyi
Jakby go ktos powiesil na drucie?  W kazdym razie ciezkie przejscia przed schroniskiem. To myslalem
Ze cos mu tam uszkodzili i dlatego poharkuje. Bylem u 2 wetów ale zaden sie nie zainteresowal , jakby nie slyszeli co mowie. Na robaki , na kleszcze i rachunek. 

Martwie się i ...
Ogulnie to szykam weterynaza , zeby jakby mu zrobic 'przegllad zerowy'  jesli ty sie tym zajmujesz to chetnie walne te 100 pare km . Albo bede wdzieczny za namiar na jakiegos porzadneg  mieszkam teraz miadzy ilawą a malborkiem ale do trójmiasta tez moge.

A.. weterynaz powiedzial "kaszel psi' taka troche emigmatyczna diagnoza...

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#17

Poslalem na maila kordialne fotke piesa , dla orietacji . Na forum jakos mi nie idzie.

cholera , za bardzo sie przejmuje . Przrz to pisanie zgubilem kawe.

..juz znalazlem. U mnie w sumie normalne, kiedys zgubilem samochód .  ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#18

Sprawdziłam pocztę i nie mam nic od Ciebie, spam też sprawdziłam.

- Po pierwsze, nie zajmuję się tym ale sporo wiem.
- Widzę tu kilka powodów kaszlu.

Przyduszenie, serce i zatrucie. Z tych trzech, każde może być.

Wymieszaj mu z pożywieniem surowe jajko i wtedy napisz co będzie się działo przez najbliższe 24h od zjedzenia jajka.
Pokarmu daj mało ale to, co bardzo lubi aby zjadł wszystko z tym jajkiem.

Co mnie interesuje- czy kaszel się zmniejszy, czy nadal będzie taki sam. Czy ma/ nie ma biegunkę, czy wymiotuje.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(03-08-2023, 1:57 )hogan napisał(a):  Sprawdziłam pocztę i nie mam nic od Ciebie, spam też sprawdziłam.

- Po pierwsze, nie zajmuję się tym ale sporo wiem.
- Widzę tu kilka powodów kaszlu.

Przyduszenie, serce i zatrucie. Z tych trzech, każde może być.

Wymieszaj mu z pożywieniem surowe jajko i wtedy napisz co będzie się działo przez najbliższe 24h od zjedzenia jajka.
Pokarmu daj mało ale to, co bardzo lubi aby zjadł wszystko z tym jajkiem.

Co mnie interesuje- czy kaszel się zmniejszy, czy nadal będzie taki sam. Czy ma/ nie ma biegunkę, czy wymiotuje.
Wyslalem na support@kordialne.pl   Z tego dastalem zachete by  odeiedxiv forum.
Dosc dawno. A.... mam info.. serwer o2 NIE WYSLAL BO ERROR. 
Inny mail ? 

Musze mieszac to jajo? On i samo zje. Z suchą karmą to nieporeczne.
Kaszle jak go poklepuje po zebrach jak u ludzi . Jak przy zapaleniu oskrzeli płuc...
No ale to pies...
Dawalem mu odrobime oliwy do polizania, mnie to pomagalo.
Jemu  tez troche, kaszel byl łagodniejszy.
Teraz musze jechac na zabieg. Reszta pozniej.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#20

Serio, chcesz brnąć w tą głupotę? Otóż wiem, czym jest mitoza, a biedronki rozmnażają się nie przez mitozę, a przez mejozę, zupełnie pomyliłaś organizmy, które właśnie przez mitozę się rozmnażają...
Już sam fakt, że biedronki mają samce i samice powinien dać ci do myślenia...
Tak zaś wygląda ich kopulacja:
[Obrazek: biedronki-siedmiokropki.webp]

Tu masz przykład o dwukrpce:

Cytat:Samica składa jaja w złożach. Stadium larwalne trwa 3-4 tygodnie. Z niektórych złóż wylęgają się wyłącznie samice. Taki stan jest wynikiem choroby, która uśmierca samce w stadium rozwoju jaja.

https://www.medianauka.pl/biedronka-dwukropka

Tutaj z innej strony:

Cytat:Cykl rozwojowy biedronki jest dość złożony. Dorosła samica po zapłodnieniu składa podłużne, żółtopomarańczowe jaja zebrane po kilka lub kilkanaście w niewielkie pakiety. Przyczepia je do różnych części roślin, z reguły w pobliżu źródła pokarmu czyli np. kolonii mszyc. Jedna samica w ciągu krótkiego życia (ok. 1-1,5 roku) może złożyć nawet ponad 1000 jaj. Z jaj wykluwają się larwy, które następnie przekształcają się w poczwarki, a na końcu w dorosłe biedronki (od chwili złożenia jaj do pojawienia się dojrzałej postaci owada w naszym klimacie mija ok. 40-60 dni). Jesienią dorosłe owady szukają zacisznych i ciepłych miejsc, w których będą mogły bezpiecznie przezimować. Z reguły wybierają korę drzew, kamienie, kompostowniki czy sterty liści lub gałęzi, jednak niekiedy schowają się też w szczelinach okiennych lub pod parapetami, ale wtedy rzadko udaje im się doczekać wiosny, gdyż z reguły zasychają.
https://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogr...d1330.html

Najlepiej podaj źródło informacji, czyli gdzie- na jakiej stronie internetowej jest opisany bezpłciowy proces rozrodczy biedronek.
Ja na serio nie znalazłem żadnej strony, która by podawała takie informacje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości