Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 2.58
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Lubisz czy musisz temat o nikotynie
#21

W zasadzie, palę tylko w swojej obecności.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

Ja wyszukuję uczuleniowców na dym papierosowy i przy nich palę.

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#23

Taki wredota jesteś... troszeczkę ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#24

Też mówiłam, że nie jestem uzależniona... i chyba nie byłam, gdyż palenie rzuciłam z dnia na dzień i nie miałam czegoś, co niektórzy nazywali głodem nikotynowym.
Ale wcześniej, często na spacerze siadałam na ławeczce aby zapalić .
Czasem miałam ławeczkę dla siebie- nawet na pół godziny.... czyli do momentu, kiedy przysiadał się jakiś inny palacz.
Niepalący- nie chcieli siedzieć w chmurze mojego dymu....
Jeśli dosiadał się ktoś, kto palił jakieś śmierdziuchy- odchodziłam.
Aż raz usiadł pewien elegancki pan około 50-tki... palił fajkę. Pozostałam tam aby cieszyć się zapachem jego dymu.
Zapytałam, jaki tytoń pali bo ładnie pachnie.
Odparł, że to jakaś Amfora- czy jakoś podobnie- nie pamiętam.
Przyznaję, że jakiś czas zastanawiałam się, czy nie zamienić śmierdzących papierosów na pachnącą fajeczkę.
W sumie angina pomogła mi rzucić palenie 19 lat temu.
Za 8 miesięcy kupię sobie coś fajnego na 20 rocznicę wyjścia z nałogu. Może złoty pierścionek, może łańcuszek z wisiorkiem... ?

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#25

A może wczasy na przykład na Alaskę albo na Mauritius ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#26

Rzuciłem palenie 22 lata temu i nie żałuję. Nałóg to nałóg. Nie muszą w grę wchodzić środki psychoaktywne jak niektórzy twierdzą. Picie kawy, seks, palenie czegokolwiek (bo teraz duży wybór jest) czy jedzenie np. rosołu... Nałogiem jest coś co sprawia nam przyjemność i przez to tego nadużywamy...
Wszystko zaczyna się w głowie. I żeby to zakończyć to należy zacząć od głowy....

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#27

Masz racje @karbon z tą głową.
Ja przy tym niskim pulsie kilkanaście razy zaliczyłem glebe, a raz nawet walnąłem lbem o plytki w kuchni.
Może to mnie sklonilo do próby rzucenia palenia?
Od chyba 7 mego kwietnia nie pale.
Serio to wylądowałem w szpitalu na ojomie a tam nie bylo jak się urwać do kibla na fajke
Bo do monitora podłączony czlek jest i nawet jak na telu pisałem to pigula czasem przyleciała że wykres mojej pikawy traci urok i jest zdeformowany.
No to reżim okrutny, do zabiegu był 
Wytrzymałem tydzień to po wyjściu na wolność postanowiłem to kontynulowac.
Na razie mi się udaje
Odpowiedz
#28

@Siwy , ogromnie się cieszę, że udaje Ci się wygrać walkę z fajkami... nieudolnie ale stale też podejmuję próby.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

(29-05-2023, 1:26 )hogan napisał(a):  @Siwy , ogromnie się cieszę, że udaje Ci się wygrać walkę z fajkami... nieudolnie ale stale też podejmuję próby.
Skoro palisz bo lubisz to dla czego chcesz przestać? A jeśli nie lubisz to po co w ogóle to robisz.
Przyjemność tu nie ma nic do rzeczy.
Odpowiedz
#30

A to już moja prywatna sprawa.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości